Poprzez zabawę poznali sekret zdrowego stylu życia

Aleksandra Gierwat [email protected]
"Doktor” Krzysztof przekonywał, że biały cukier szkodzi zdrowiu
"Doktor” Krzysztof przekonywał, że biały cukier szkodzi zdrowiu
Łomża. Nie było mowy o nudnym ślęczeniu nad podręcznikiem! Wiedzę na temat witamin i składników mineralnych gimnazjaliści zdobyli "na wesoło".

Szkoła na zdrowie

Szkoła na zdrowie

Publiczne Gimnazjum nr 2 w Łomży zamierza dołączyć do projektu "Szkoła promująca zdrowie". W takich miejscach tak nauczyciele, jak i uczniowie powinni dokładać wszelkich starań dążących do zachowania zdrowia fizycznego i psychicznego.

Cukier, biały ryż i jasne pieczywo jedzmy jak najrzadziej - "lekarz" Krzysztof Olszewski przekonywał, że istnieją znacznie lepsze źródła węglowodanów. Chociażby płatki zbożowe czy pieczywo z pełnego przemiału.

Zdrowie w nagrodę
Oberwało się również ziemniaczanym chipsom i słodyczom.
- Popatrzcie tylko na opakowania od cukierków - zachęcał nauczyciel, w którego wcielił się Patryk Klej. - Ileż tam różnych konserwantów i polepszaczy! Od E-100 do E-199!

Piątkowe przedstawienie o zdrowej żywności w Publicznym Gimnazjum nr 2 było podsumowaniem trwających przez cztery dni zajęć z cyklu "Trzymaj formę". Uczniowie i ich nauczyciele, a także szkolna pedagog, inicjatorka projektu, twórczo podeszli do zagadnienia.

W konkursie na najciekawszą kompozycję z owoców i warzyw rywalizowały dyniowe głowy z kartoflanym żołnierzem. Z ziemniaka powstał nawet jego karabin! W czwartek uczniowie brali udział w zajęciach sportowych, na piątek zaś przygotowali pyszne sałatki. Podczas przerw młodzież zdobywała wiedzę na temat funkcjonowania ludzkiego ciała, oglądając odcinki animowanego filmu "Było sobie życie", a za udział w krótkim quizie uczeń mógł otrzymać jabłko.

- Mieliśmy ich aż pięćset do rozdania - podkreśla Zofia Rusiłowicz-Kleczyńska, pedagog w PG 2. - Wystarczyło poprawnie odpowiedzieć na pięć pytań.

Chipsy tylko od mamy
Karolina Denkiewicz, w spektaklu witamina C, deklaruje, że stara się powstrzymywać od jedzenia chipsów i słodyczy. A Krzysztof przekonuje, że teraz on też będzie zwracał większą uwagę na to, co je.

- Na pewno będę pił mleko, bo ma dużo białka i witamin - deklaruje. - A zamiast chodzić po chipsy do sklepu, poproszę mamę, żeby mi je w domu zrobiła.

- Może nie będą miały konserwantów, ale wciąż strasznie dużo tłuszczu - zaśmiewa się Patryk.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie