Portmonetka w karcie miejskiej

(jsz)
Udostępnij:
Pasażerowie autobusów miejskich mogą od wczoraj korzystać z nowej usługi.

Jest to tzw. portmonetka.

- Każdy posiadacz karty miejskiej będzie mógł ją doładować kwotą od złotówki do 100 zł - tłumaczył Bogusław Prokop, dyrektor Białostockiej Komunikacji Miejskiej. - Dzięki temu kupi np. bilet jednorazowy dla osoby, z którą podróżuje. Operacji dokona w autobusie za pomocą czytnika.

Kartę doładować może także osoba, która nie ma wykupionego biletu okresowego. Wczoraj tę możliwość wybrał prezydent Białegostoku.

- Może się zdarzyć, że będę szedł pieszo i zacznie padać deszcz. Wówczas wsiądę do autobusu i za pomocą karty zapłacę za przejazd. To duża wygoda - zapewniał Tadeusz Truskolaski.

Karty doładować można w 50 punktach w Białymstoku. To punkty sprzedaży biletów oraz m.in stoiska Kolportera. Ich listę oraz szczegóły nowej usługi można znaleźć na stronie internetowej BKS. Instrukcje pojawią się także w autobusach oraz na ulotkach. Przygotowano ich 50 tys.

Dobrą wiadomością dla pasażerów jest także to, że dopiero od czerwca będą kary, jeśli ktoś nie przyłoży karty do czytnika wsiadając do autobusu. Taką decyzję podjęli radni podczas wczorajszej sesji. - Dodatkowe czytniki otrzymaliśmy nie w lipcu, a w listopadzie. Dopiero teraz trwa ich montowanie - tłumaczył Bogusław Prokop.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
Przyjemnych spacerów panie Prezydencie Truskolaski, a na deszcz nie trzeba zwracać uwagi.
T
Tomislaw
Fajnie, fajnie. Podoba się ten pomysł i fajnie to może działać będzie. Ludzie się muszą tylko przyzwyczaić. Ja się tylko boje jednej rzeczy. Tu klik, tam klik... Wszystko w technologii bezstykowej RFID. Ciekawe ile danych mogą ode mnie pobrać osoby, które np. na allegro kupią sobie czytnik do RFID i będą kraść dane? Trochę się już pojawiło o tym filmów w sieci i dużo się o tym pisało. Ja tam sobie na świeta sprawiłem ochronę w postaci etui. Trochę tego już jest. Nie wiem czy to konieczne, ale ja czuje się bezpieczniej. Można to znaleźć np. na allegro albo na stronie www.e-Leash.pl
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie