Potrzebny kompromis w sprawie granic

wimek
Tomasz Andrukiewicz jest prezydentem Ełku od 2006 roku
Tomasz Andrukiewicz jest prezydentem Ełku od 2006 roku
Ełk. Trzy pytania do Tomasza Andrukiewicza, prezydenta Ełku w sprawie zmiany granic miasta.

Nie udało się rozszerzyć granic Ełku. Rząd nie zgodził się, by Ełk stał się większy o niemal 2 tysiące hektarów ziemi, która leży w granicach wiejskiej gminy Ełk. Co dalej?
- Na ewentualnym rozszerzeniu granic miasta zyskać mają wszyscy - ełczanie oraz mieszkańcy wsi. Do tego będziemy dążyć.

Jak teraz będą wyglądały pertraktacje miasta z włodarzami wiejskiej gminy Ełk?
- Umówiliśmy się już z wójtem gminy Antonim Polkowskim, że gdy tylko wróci ze zwolnienia, będziemy się stale spotykać i rozmawiać w tej sprawie. Chcę, byśmy wypracowali wspólnie taką koncepcję, żeby po rozszerzeniu granic miasta korzyści z tego tytułu odczuli ełczanie i mieszkańcy gminy. Z pewnością trzeba będzie na to poczekać kilka lat. Nie można mówić o natychmiastowym efekcie.

O jaki obszar teraz będzie starało się miasto i kiedy najszybciej Ełk ponownie będzie miał szanse na poszerzenie swoich granic?
- Obszar, o jaki Ełk będzie chciał się powiększyć, będzie tematem rozmów samorządu miejskiego z gminnym. Nie mogę jeszcze operować konkretnymi liczbami. Jeśli do 30 kwietnia 2009 roku wojewoda zaopiniuje nasz kolejny wniosek, w lipcu poznamy decyzję Rady Ministrów.

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

H
H2O
no jakby nie patzrec to z tym, ze wojt nienawidzi miasta to prwada
x
xxx
W dniu 12.08.2008 o 22:28, cesja napisał:

To jest chore wójt tez jest chory w ogole jak on wyglada jak sie zachowuje trzyma sie stołka popierajac garstke wieśniaków.A cierpi miasto ełk.Wójcie won z miasta jak Ci tak to miasto przeszkadza


Widze mieszczuchy dalej nie wiedza o co chodzi
H
H2O
brawo! brawo! chyba musimy sie kiedys spotkac
c
cesja
To jest chore wójt tez jest chory w ogole jak on wyglada jak sie zachowuje trzyma sie stołka popierajac garstke wieśniaków.A cierpi miasto ełk.Wójcie won z miasta jak Ci tak to miasto przeszkadza
H
H2O
a tak pozatym to miasto nie moze kupic np. siedlisk??
jak preztydent wyjdzie z taka propozycja do wojta to zobaczyce jak ten(wojt) szybko zapomni o mieszkancach wioski
G
Gość
Ełk powinien zaproponować premierowi, że będzie burzyć (pseudo)zabytkowe kamienice, żeby kontynuować rozbudowę miasta. Kosztują dużo pieniędzy, a i tak ich 'standard' odbiega od oczekiwanego. Wybuduje się 3x taki w górę i w szerz. Zburzy się trochę tego i tamtego - znajdą się miejsca pod inwestycję. Za to premier będzie mógł się poszczycić Ełkiem.
w
wielebny
W dniu 10.08.2008 o 18:21, Gregi napisał:

Mieszkam od paru ladnych lat w Chicago i taki problem jaki powstal w Elku w sprawie rozszerzenia granic miasta wydawal by sie banalny poniewaz tutaj w granicach miasta lezy wiele roznych miast i miasteczek dlaczego nie mozna byloby po prostu ominac Siedlisk i budowac nasze miasto dalej a Siedliska pozostawic samym sobie.Prosze o odpowiedz na moj post moze w Polsce jest inne prawo w sprawach zabudowy obszarow miejskich ??


też mieszkam w Chicago parę lat i powiem Ci co ty tu porównujesz Ełk do Chicago, jak byś ty to wyobrażał, że jedziesz sobie ulicą w mieście Ełk, bloki sklepy, nagle wjeżdżasz na "przedmieścia" a tu na pasach krowy, czekasz, jedziesz dalej a tu znowu bloki, sklepy, ludzie?? Człowieku to inny świat, nie to co w Chicago że miejscowość podmiejska, zwana wioską ma 30-40 tys. mieszkańców. Ełk musi powiększyć swoje granice, Suwałki mają o około 10 tys mieszkańców więcej niż Ełk, to jest jakieś 1/6 więcej, a mają powierzchnię 3 razy większą. Jeszcze jedno, Ełk 3 miasto w województwie, a ma obszar mniejszy niż Iława miasto około 30 tysięczne. Musimy się powiększyć naturalna kolej rzeczy, a że będzie to kosztem gminy Ełk niestety nie ma innego wyboru. Jak dla mnie gmina Ełk jest zapleczem miasta i dziwi mnie taki głupi opór i durne argumenty wujta.
X
XXX
W dniu 10.08.2008 o 18:21, Gregi napisał:

Mieszkam od paru ladnych lat w Chicago i taki problem jaki powstal w Elku w sprawie rozszerzenia granic miasta wydawal by sie banalny poniewaz tutaj w granicach miasta lezy wiele roznych miast i miasteczek dlaczego nie mozna byloby po prostu ominac Siedlisk i budowac nasze miasto dalej a Siedliska pozostawic samym sobie.Prosze o odpowiedz na moj post moze w Polsce jest inne prawo w sprawach zabudowy obszarow miejskich ??


hehe raczej niemozliwe ,za Siedliskami sa inne wsie i tez napewno sie nie zgodza
Wies nie chce przylaczyc sie do miasta, bo to jest dla nich niekozystne - automatycznie wieksze podatki ,rolnicy przestaliby dostawac dotacje z unii itp.
Popieram wies
ps.tez mieszkam w Chicago i jak czytam to jakie sa absurdy w PL to normalnie odechciewa mi sie tam wracac
H
H2O
tylko rzecz w tym, ze jezeli miasto bedzie budowac w polach za atradumani to i tak ludzie mieszkajacy w tych polach beda mieszkac w stradunach, a co za tym idzie pieniadze z podatkow pojda do kieszeni gminy
w
wieśniak
nie rozumiem dlaczego po jednej stronie ulicy nie może być Ełk miasto a po drugiej gmina Ełk, pewnie miasto będzie skrzywdzone że większych podatków nie ściągnie. Panu wójtowi również zależy na dochodach, a miastu na pracownikach- tylko głupi upór władzy Ełku miasta koniecznie chce
na siłę uszczęśliwić wieś, która ma akurat rację że chce być wsią. Należy pozwolić ludziom i firmom samym decydować gdzie chcą mieszkać. Jak chce Ełk się budować koniecznie jako miasto , może to robić w polu np. za Stradunami choćby.
e
ełczanin bis
W dniu 10.08.2008 o 19:31, ełczanin napisał:

Logicznie wychodzi na to że,pan prezydent miasta EŁK Tomasz Andrukiewicz chce dobrze dla rozwoju naszego miasta .Wizja jest prosta .poszerzymy granice miasta , zbudujemy nowe zakłady pracy,nowe domy mieszkalne i.t d. A jak to jest naprawdę? Kto zyska,kto traci? Proszę o wypowiedzi osoby które znają ten temat głębiej ,zarówno z miasta jak i z miejsowości przyległych do granic miasta Ełku.


dla ełczanina może jest to i logiczne, ale dla rolnika z gm. Ełk równe jest to likwidacją szybszą lub wolniejszą jego zakładu pracy. Mieszkanie w mieście wcale nie jest korzystniejsze niż na wsi i o tym niestety wie coraz więcej miastowych nowobogackich , co pokazują własnymi nogami panie ełczaninie.Utratę choćby dopłat przez rolników - czym zrekompensuje burmistrz - wyższymi podatkami. Mowa o kulturze itp. jest dla władzy i kultury. Zwykli ludzie sami ustalą czego i kiedy chcą . Popieram rolników.
e
ełczanin
Logicznie wychodzi na to że,pan prezydent miasta EŁK Tomasz Andrukiewicz chce dobrze dla rozwoju naszego miasta .Wizja jest prosta .poszerzymy granice miasta , zbudujemy nowe zakłady pracy,nowe domy mieszkalne i.t d. A jak to jest naprawdę? Kto zyska,kto traci? Proszę o wypowiedzi osoby które znają ten temat głębiej ,zarówno z miasta jak i z miejsowości przyległych do granic miasta Ełku.
G
Gregi
Mieszkam od paru ladnych lat w Chicago i taki problem jaki powstal w Elku w sprawie rozszerzenia granic miasta wydawal by sie banalny poniewaz tutaj w granicach miasta lezy wiele roznych miast i miasteczek dlaczego nie mozna byloby po prostu ominac Siedlisk i budowac nasze miasto dalej a Siedliska pozostawic samym sobie.Prosze o odpowiedz na moj post moze w Polsce jest inne prawo w sprawach zabudowy obszarow miejskich ??
Dodaj ogłoszenie