Powiat białostocki > Co pięć godzin do pożaru

(bisu)
Strażacy z powiatu białostockiego od początku tego roku do pożaru wyjeżdżali co 5 godzin i 6 minut, a do fałszywych alarmów co 5 dni. Tych drugich najwięcej - bo aż 116 - było w gminie Łapy, a najmniej - 8 - w gminie Suraż.

Te i inne informacje znalazły się w analizie sytuacji pożarowej przygotowanej przez Komendę Miejską Państwowej Straży Pożarnej w Białymstoku. Jak z niej wynika od stycznia do końca lipca w samym Białymstoku zanotowano 1105 zdarzeń (w tym 650 pożarów), co stanowi 60 proc. działań białostockich strażaków. Na terenie zaś powiatu białostockiego strażacy najczęściej wyjeżdżali do zdarzeń w gminach: Łapy (116) i Wasilków (104), najmniej w gminach: Suraż (8), Poświętne (11) i Zawady (14). Liczba pożarów w całym powiecie (1846) była podobna jak w analogicznym okresie ubiegłego roku (1858).

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie