Pożar w ZUS-ie. Telefony milczą.

(bm)
Jeden z korytarzy po pożarze
Jeden z korytarzy po pożarze B. Modzelewska
Udostępnij:
Ostrołęka. Zniszczony pokój ze sprzętem teleinformatycznym, niedziałające telefony i komputery - to skutki pożaru, który w niedzielę wybuchł w ostrołęckim inspektoracie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Wszystko działo się ok. godziny 13. Na szczęście, w niedzielę ZUSnie pracował. Nikomu zatem nic się nie stało.

Nie wiadomo jeszcze, co było przyczyną pożaru. Prawdopodobnie doszło do zwarcia instalacji elektrycznej. Kontakt telefoniczny z urzędnikami będzie niemożliwy przez kilka dni.

- Przepraszamy naszych petentów - mówi Urszula Tułodziecka, kierująca ostrołęckim inspektoratem ZUS. - Liczymy, że telefony znów zaczną działać w czwartek, może nawet w środę.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
A kto pożar zauważył?
f
faza stefana
na biednych nie trafilo banda zlodziei
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie