Pozdrówmy 10 sąsiadów

Hubert Bar, AGT [email protected]
Małgorzata Mariola Zadrożna przeprowadziła się z Ostrowi Mazowieckiej. Mówi, że ostrowianie są tak samo życzliwi jak my.
Małgorzata Mariola Zadrożna przeprowadziła się z Ostrowi Mazowieckiej. Mówi, że ostrowianie są tak samo życzliwi jak my. H. Bar
Udostępnij:
Łomża. Jesteśmy wobec siebie życzliwi - uważa większość przepytanych przez nas mieszkańców Łomży.

Ponad dwie trzecie zapytanych przez nas Czytelników twierdzi, że łomżyniacy są ludźmi uprzejmymi i sympatycznymi. Piętnaście procent nie ma zdania, bądź uważa, że "to zależy". Tylko nieliczni są przekonani, że życzliwości w Łomży brak.

Rdzenni i napływowi

Najstarsi rozmówcy często zwracali uwagę na fakt, że bardziej życzliwi są rdzenni łomżyniacy. Zauważają, że mnóstwo osób mieszkających tu od niedawna jest bardziej szorstka i mniej przystępna. Ich zdaniem, rodowici mieszkańcy grodu nad Narwią są bardzo solidarni i gotowi do okazywania sobie serdeczności.

Część młodszych również dostrzegła podział na "swoich" i "przyjezdnych". Ich zdaniem najjaskrawiej uwidacznia się to w nowych blokach. Mieszkający tam ludzie narzekali, że ci, którzy przyjechali ostatnio do Łomży, nie odpowiadają sąsiadom na zwyczajowe "dzień dobry", trudniej z nimi pogadać o pogodzie i przez to sprawiają wrażenie, jakby "zadzierali nosa".

Przeszkadza niecierpliwość

Niektórzy zauważyli, że w okazywaniu sobie życzliwości przeszkadzają nie charaktery łomżyniaków, a zabieganie, pośpiech, stanie w długich kolejkach i codzienne wiązanie końca z końcem. To właśnie te problemy przysłaniają nieraz kolejną cechę wskazywaną przez wielu rozmówców: chęć pomocy innym.

- Na łomżyńskich kierowców zawsze można liczyć - przekonuje Józef Majewski. - To widać na co dzień. Nie zapomnę awarii samochodu pod Toruniem. Kierowca, jak się okazało, z Łomży, zatrzymał się oferując, że zawiezie moją żonę do domu.
Mateusz Goliński, który sprowadził się tu półtora roku temu z Kutna, zauważa, że są "dwie Łomże".

- Zdecydowana większość to ludzie bardzo uprzejmi. Na ulicach, w sklepach, w urzędach - wylicza. - Ale jest i ta mniejszość, nieskora ani do uśmiechu, ani do pomocy.

21 listopada to Światowy Dzień Życzliwości i Pozdrowienia, ustanowiony 36 lat temu jako odpowiedź na konflikt izraelsko-palestyński. W Polsce obchodzimy go po raz pierwszy. Tradycją tego dnia jest pozdrowienie co najmniej 10 osób.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie