Prezydent spadł z Platformy

ESz
Jerzy Brzeziński
Jerzy Brzeziński Archiwum
Udostępnij:
Łomża.

Wczoraj do miejskiej komisji wyborczej wpłynęło pismo zarządu krajowego PO z informacją o wykluczeniu Jerzego Brzezińskiego za kandydowanie w wyborach na prezydenta Łomży z listy Chrześcijańskiego Ruchu Społecznego. Chociaż w materiałach wyborczych Brzeziński nigry się nie powołał na poparcie PO, w obwieszczeniach i wszystkich informacjach wyborczych znalazła się wzmianka o jego przynależności do partii.
- Pan prezydent liczył zapewne na poparcie sympatyków Platformy - spekuluje Maciej Głaz, jeden z liderów łomżyńskich struktur partii. - To wprowadzanie w błąd wyborców.
- Deklarując start w wyborach byłem członkiem PO - podkreśla Brzeziński. - A na poparcie nigdy nie liczyłem. Miałem pełną świadomość, że kandydując z innego ugrupowania poniosę wszelkie konsekwencje. Ale formuła chrześcijańska jest mi bliższa niż szeroka formuła liberalna.
Zarzut podpierania się symbolami i ideałami POzarzucił Brzezińskiemu goszczący w Łomży przed wyborami senator POStefan Niesiołowski. Jerzy Brzeziński chciał żądać oficjalnych przeprosin. Zadowolił się telefonicznymi, a z procesu cywilnego zrezygnował.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie