Prezydent zarabia dobrze. Podwyżki da innym

Helena Wysocka
Nowe drogi, budowa hali sportowej czy pasa startowego - to założenia przyszłorocznego budżetu. Planowany jest też wzrost wynagrodzeń nauczycieli i urzędników.

- Wydatki na inwestycje będą rekordowe - zapowiada prezydent Suwałk Czesław Renkiewicz. Obiecuje też podwyżki, choć nie wszystkim takie same. Wczoraj zaprezentował główne założenia projektu przyszłorocznego budżetu.

Potrzebne drogi i... żłobek

Z dokumentu wynika, że niemal co trzecia złotówka pójdzie na inwestycję. Najwięcej pieniędzy pochłonie budowa tzw. trasy wschodniej, hali sportowo-widowiskowej oraz pasa startowego. O zgodę na jego budowę włodarz właśnie wystąpił do wojewody.

- Mam nadzieję, że niebawem otrzymamy dokument i do wiosny wyłonimy wykonawcę prac - dodaje. - Zwróciłem się też do marszałka województwa z prośbą o dofinansowanie tej inwestycji. Liczę na pomoc.

Przebudowanych ma być kilka osiedlowych dróg, np. Krzywólka, Zastawie, Wrocławska, Legnicka, czy Katowicka. Władze miasta planują także wzniesienie budynku przy ulicy Reja, w którym znajdzie się 28 lokali socjalnych. Dzięki temu dach nad głową mieliby lokatorzy zrujnowanej, wymagającej pilnej przebudowy kamienicy przy Sejneńskiej. Miasto widzi też pilną potrzebę budowy, lub adaptacji budynku na potrzeby kolejnego żłobka. Tyle tylko, że obiektów, które nadawałyby się do tego typu działalności jest niewiele. - Rozmawiamy na temat zakupu budynku oświatowego przy ulicy Kościuszki - zdradza prezydent Renkiewicz. - Mam nadzieję, że dojdzie do transakcji.

Bolączką jest niedobór wykonawców na lokalnym rynku. Już teraz inwestycje realizują trzy warszawskie przedsiębiorstwa. Nie wykluczone, że w przyszłym roku będzie ich jeszcze więcej.

Prezydent uspokaja, że 60-milionowy dług, jaki posiadać będzie miasto jest bezpieczny i konieczny.

- Aby wykorzystać fundusze unijne musimy sięgać po kredyty na tzw. wkłady własne - tłumaczy. - Tym bardziej, że w przyszłych latach możliwość uzyskania dofinansowania będzie zdecydowanie mniejsza.

Podwyżki w urzędzie

Urzędnicy, a także pracownicy spółek komunalnych otrzymają blisko 7-procentowe podwyżki. Ale nie wszyscy tyle samo. Najwięcej pensje wzrosną tym, którzy aktualnie zarabiają mniej, niż 2500 zł miesięcznie. Uposażenie pozostałych będzie wyższe od 3-8 procent. Na 5-procentowe podwyżki płac, ale od kwietnia przyszłego roku mogą też liczyć nauczyciele.

- O wyższą pensję dla siebie nie będę zabiegał - zapowiada Renkiewicz. - Choć niektórzy urzędnicy, czy prezesi spółek już mają podobne uposażenie to uważam, że zarabiam dobrze.

Zobacz także: Pogodne Suwałki - film promocyjny Miasta Suwałki 2017

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
sondor

Rozwój Suwałk jak na dzień dzisiejszy idzie w dobrym kierunku, To zasługa Suwalczan jak i całego Urzędu Miasta wraz z prezydentem. Czy to będzie kontynuowane w następnych latach to już tylko i wyłącznie nasza sprawa. Nie chcę tu nikogo namawiać, ale w przyszłym roku też chciałbym żeby te prace kontynuowała ta sama ekipa Urzędu Miasta którą mamy aktualnie teraz wraz z prezydentem.

Dajmy szansę tym samym ludziom którzy już się sprawdzili.

Pamiętam jak wyglądały Suwałki z początku lat 50 ubiegłego wieku i widzę to miasto dzisiaj - tu nie ma nawet co porównywać.

Dodaj ogłoszenie