Próbna matura nie stresuje uczniów

(MZ)
Maturzyści z IILO (od prawej): Damian Kot, Mateusz Biegaj, Marzena Łuba  i Jarosław Gramcki chwalą sobie możliwość sprawdzenia swojej wiedzy na próbnej maturze
Maturzyści z IILO (od prawej): Damian Kot, Mateusz Biegaj, Marzena Łuba i Jarosław Gramcki chwalą sobie możliwość sprawdzenia swojej wiedzy na próbnej maturze M. Zawadzka
Ostrołęka. Podczas próbnych matur, które odbędą się w tym tygodniu, maturzyści będą mogli sprawdzić stan swojej wiedzy

Próbny egzamin dla maturzystów zorganizowała Gazeta Wyborcza oraz wydawnictwo "Operon". Pomysł ten spotkał się z dużym zadowoleniem wśród uczniów.

- Świetna sprawa z tą maturą próbną już teraz! - mówi Damian Kot, maturzysta z II Liceum Ogólnokształcącego. - Oby tak dalej!

Młodzi ludzie z formułą egzaminu zapoznawali się szczegółowo przez prawie trzy lata nauki. Ta na próbnej maturze będzie taka sama jak na tej właściwej, w maju. Przypominamy zasady egzaminu maturalnego.

Uczniowie zdają egzamin z trzech przedmiotów obowiązkowych : język polski, język obcy oraz przedmiot do wyboru.
Każdy z tych przedmiotów można zdawać na wybranym przez siebie poziomie: podstawowym lub rozszerzonym.

Aby egzamin zdać, uczeń musi uzyskać z każdego przedmiotu minimum 30 procent. Każda praca jest kodowana, co ułatwia wystawienie obiektywnej oceny przez egzaminatora.

Do prawdziwego egzaminu dojrzałości jest jeszcze trochę czasu. Wczoraj maturzyści pisali maturę próbną z języka polskiego, zaś dziś popisali się wiedzą z języka obcego. W piątek czeka ich egzamin próbny z wybranego przez nich przedmiotu dodatkowego.

Maturzyści z II LO do próbnego egzaminu podchodzą bezstresowo. Twierdzą, że na razie niczym się nie przejmują, a na prawdziwe stresy będą mieć jeszcze czas.
- To nie jest jeszcze prawdziwa matura - mówi Damian Kot, maturzysta z II LO.

- Nie jesteśmy przez nikogo oceniani, sprawdzamy jedynie na jakim poziomie jest nasza wiedza. Dzisiaj był po prostu prosty i bezstresowy teścik.

Nie można też zapominać o tym, że słaby wynik z matury próbnej, działa często mobilizująco na uczniów.

- Jeżeli źle mi pójdzie matura próbna, to będzie znak, że trzeba wziąć się do pracy - przyznaje Mateusz Biegaj, maturzysta z II LO. - Dowiem się, czy poradzę sobie na właściwej maturze, a kto wie może zmobilizuje mnie to do większej nauki.

Tegoroczni maturzyści będą mieć dwie okazje, aby zapoznać się z egzaminem dojrzałości. Centralna Komisja Edukacyjna swój próbny egzamin przewiduje dopiero w styczniu. Uczniowie uważają jednak, że takich minimatur powinno być znacznie więcej.

- Im więcej, tym lepiej - mówi Jarosław Gracki, maturzysta z II LO. - Takie testy przygotowują nas do właściwego podejścia do matury w maju. Dzięki nim jesteśmy pewniejsi własnej wiedzy.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie