#ProgramSKS: warto się ruszać, a Sport może być nowoczesny

    #ProgramSKS: warto się ruszać, a Sport może być nowoczesny

    Partner cyklu: PKN Orlen

    Polska

    #ProgramSKS: warto się ruszać, a Sport może być nowoczesny
    1/13
    przejdź do galerii
    Kraków był szóstym miastem na trasie spotkań w ramach „SKS on Tour”, które promują Program Szkolny Klub Sportowy, zainicjowany przez Ministra Sportu i Turystyki Witolda Bańkę i wspierany przez PKN ORLEN
    Krakowską Halę 100-lecia K.S. Cracovia wypełniło 440 uczniów z terenu Małopolski, trenujących w 22 grupach SKS. Zmieniali się przy kolejnych stacjach sportowych z zadaniami do wykonania. Takimi jak np. skok w dal, zwis na drążku, bieg wahadłowy, a także przy stacji z warsztatami z pierwszej pomocy. Pełne zaangażowanie i zaciekawienie, a przy ćwiczeniach z deskorolką wręcz zachwyt – oto co można było obserwować podczas krakowskiej odsłony cyklu „SKS on Tour”. Impreza ta, wędrująca między województwami, towarzyszy ministerialnemu programowi „Szkolny Klub Sportowy”, który w całej Polsce
    reaktywuje SKS-y.



    – Chcemy zarażać pasją do aktywności fizycznej, promować różnorodne jej formy. A do tego nauczyciele zwracali uwagę, że przyda się element integracji i trochę rywalizacji, tak żeby społeczność SKS dalej się rozwijała – tak genezę cyklu „SKS on Tour” opisuje Magda Ustianowska z Instytutu Sportu – Państwowego Instytutu Badawczego, krajowego operatora programu.
    Impreza gromadzi wybrane grupy SKS z różnych części danego województwa. Dzieci i młodzież mają frajdę, a prowadzący SKS-y nauczyciele wychowania fizycznego – okazję do podpatrzenia, co mogliby wykorzystać na zajęciach, po jaką alternatywę sięgnąć. Bo też organizatorom chodzi o to, aby pokazywać, że sport może być nowoczesny.

    Podpowiedziami dla wuefis¬tów są pojawiające się na „SKS on Tour” np. ergometry wioślarskie, refleksomierz, a nawet fotobudka, która – jak zauważają nauczyciele – służy pobudzeniu dziecięcej kreatywności.
    Niezwykle cenna jest obecność sportowców. W Krakowie na tzw. stacji mistrzów uczestnicy ćwiczyli z Pawłem Januszem – wielokrotnym mistrzem świata i Europy w karate tradycyjnym.

    „SKS on Tour” służą też identyfikacji talentów i ich ukierunkowywaniu zgodnie z predyspozycjami, jakie posiadają. Uczestnicząca w krakowskiej imprezie Aleksandra Gaworska, polska lekkoatletka, sprinterka i płotkarka, członkini Grupy Sportowej ORLEN przyznaje, że wypatrzyła takie dzieci. – Na przykład na pierwszej stacji, z utrzymywaniem się na drążku, zauważyłam, że gdy niektórzy chłopcy odpadali po pięciu, dziesięciu sekundach, pewna dziewczynka wytrzymała ponad pół minuty. I to takie maleństwo! Zobaczyłam niesamowite samozaparcie, zawzięcie w jej oczach. I widać talent siłowy – opowiadała .

    Aleksandra Gaworska cieszy się, że może zarażać swoją sportową pasją. Podkreśla, że w jej życiu sport zmienił naprawdę dużo: jest lepiej zorganizowana, bo sport uczy samodyscypliny, udało jej się przełamać swoją nieśmiałość, otworzyć na innych i uwierzyć w siebie.– Dzieci uważają nas za autorytet, jesteśmy dla nich mistrzami. Fajnie, że możemy im przekazać pozytywną energię i pokazywać dobre wzorce ruchowe, a one dzięki temu, zaczynając od zabawy, mogą później zacząć trenować na poważnie – stwierdziła.

    W Krakowie na „SKS on Tour” dzieci szczególnie zafascynowały ćwiczenia i jazda na deskorolce. – Na co dzień deskorolka to dla nich rzecz egzotycz¬na, widzą tylko czasem kogoś przejeżdżającego na mieście, kogoś na skate parku. Sami nigdy nie spróbowali. Dzięki naszej pomocy dzisiaj wielu przełamało strach, a potem kończyło przejazd z dużym uśmiechem – podkreślał instruktor deskorolki Piotr Kobos. Stara się popularyzować deskorolkę ,zwłaszcza że jest już dyscypliną olimpijską.

    Uczestnikom imprezy wyraźnie też spodobał się speed-ball. W tym sporcie wykorzystywane są rakietki i piłka na uwięzi, która krąży wokół statywu. Można samemu odbijać piłkę jak najwięcej razy w ciągu 4 minut. A można też grać jeden na jednego czy w debla. Speed-ball został wymyślony jako trening dla tenisistów ziemnych. Dzieciom i młodzieży z SKS-ów prezentował go Przemysław Wolan, prezes Federacji Speed-ball Polska. – Dzieci są turbo zainteresowane – cieszył się. –Ten sport przywiozłem do Polski cztery lata temu z Egiptu, na razie jest u nas niszowy. Wyrabia koordynację ruchową, refleks i ogólną sprawność – wymieniał . Propagator tej dyscypliny podkreślał, że sprzęt polskiego producenta, nie jest drogi: zestaw kosztuje 600 zł. – Świetnie sprawdzi się chociażby na „Orlikach” – podpowiadał.

    Przemysław Wolan uważa, że na zajęciach sportowych przede wszystkim nie może być nudno. – A nauczyciel nie powinien być wkręcony w określony sport i go narzucać. Trzeba zwracać uwagę, co dzieciakom się podoba i urozmaicać zajęcia .
    Taką zasadę realizuje Piotr Skwarek ze Szkoły Podstawowej nr 64 w Krakowie. Są tam dwie grupy SKS-u. Prowadzący zauważa, że ich pojawienie się w szkole zmieniło spojrzenie na sport: przekonało, iż sport nie jest wyłącznie dla uzdolnionych, lecz dla wszystkich, którzy chcą ćwiczyć. – Im dzieci chętniejsze, tym bardziej chcą doskonalić się w trudniejszych elementach pewnych dyscyplin. I to wprowadzam na zajęcia – opowiada Piotr Skwarek. – Sięgam też po to, co lubią dzieci. Dziewczyny np. chętnie grają teraz w koszykówkę. A wszystkim podoba się parkour, dlatego również jest na SKS-ie. Ustawiamy przeszkody ze skrzyń, materacy, wykorzystujemy drabinki, ściany, ławeczki stawiam w skosie, w pionie... – relacjonuje. Wuefista teraz myśli o wprowdzeniu na SKS_deskorolki, skoro tak fascynuje dzieci.

    To, że Piotr Skwarek obrał dobry kierunek, potwierdzają wypowiedzi jego podopiecznych. – Wcześniej nie uprawiałem żadnego sportu. Chciałem to zmienić, a kolega mi powiedział, że na SKS-ie fajnie się bawi – mówił nam Sebastian Wójcik, dwunastolatek, jeden z uczniów SP nr 64. – Podoba mi się, że możemy się rozwijać. Teraz już zapisałem się też do drużyny piłkarskiej „Prądniczanki” i jestem obrońcą – dodawał. Sebastianowi na „SKS on Tour” najbardziej podobały się ergometry kajakowe.

    Program „Szkolny Klub Sportowy” jest sygnałem, że warto się ruszać. Zachęca do regularnych ćwiczeń, ma wpajać nawyki związane z aktywnością fizyczną. Jest odpowiedzią na problem otyłości wśród dzieci, jak i ich zanurzenie w świecie wirtualnym – wciąż ze wzrokiem utkwionym w smartfonach. Ministerstwo Sportu i Turystyki rocznie przeznacza na program ok. 50 mln złotych. Pieniądze te są przeznaczone na wynagrodzenie dla nauczycieli, którzy w ramach programu prowadzą dwa razy w tygodniu godzinne zajęcia dla uczniów. Udział w nich jest dla dzieci i młodzieży bezpłatny. Druga edycja programu realizowana jest od stycznia do grudnia. Uczestników w całej Polsce jest prawie 350 tysięcy.

    Twórcy programu „Szkolny Klub Sportowy” przypominają, że właśnie trwa nabór na rok 2019. Szkoły zainteresowane udziałem w programie mogą się zgłaszać do jego operatorów wojewódzkich. W województwie małopolskim jest nim Małopolski Szkolny Związek Sportowy. Więcej informacji o naborze można znaleźć na stronie: szkolnyklubsportowy.pl
    w zakładce „Aktualności”.

    Co warto podkreślać, „Szkolny Klub Sportowy” jest skierowany do uczniów szkół bez względu na wiek, płeć, jak i sprawność fizyczną. To nie treningi wyłącznie dla młodych mistrzów sportu. Choć SKS-y oczywiście pomagają też w wyławianiu talentów. Prowadzący te zajęcia wuefiści relacjonują, że część uczestników trafiło już także do lokalnych klubów sportowych.
    Tak jest m.in. w przypadku Szkoły Podstawowej w Zaboro¬wie (gmina Szczurowa). Spośród 140 uczniów tej szkoły 40 chodzi na SKS – po 20 dzieci w grupie starszej i młodszej. Mają zajęcia z piłki nożnej, piłki ręcznej, siatkówki, koszykówki, lekkoatletyczne... Dodatkowymi atrakcjami dla nich są m.in. wycieczki rowerowe i rajdy górskie. – Dzięki programowi jest większe zainteresowanie sportem, dzieci zapisują się do klubów, widać sukcesy na forum powiatu, zakwalifikowaliśmy się do wojewódzkich mistrzostw w badmintonie – wymienia z radością Beata Komorowicz, opiekunka SKS w tej szkole.
    Partnerem i sponsorem programu „Szkolny Klub Sportowy”, w tym także cyklu „SKS on Tour” jest PKN ORLEN. Koncern nie od dziś stawia na sportową edukację, i to całych pokoleń – czego najlepszym przykładem jest ORLEN Warsaw Marathon. Narodowe Święto Biegania od lat przyciąga tysiące uczestników, budując świadomość na temat roli codziennej aktywności dla zdrowia całej rodziny.

    Organizatorem cyklu SKSonTour jest Instytut Sportu
    – Państwowy Instytut Badawczy (krajowy operator
    Programu Szkolny Klub Sportowy).
    Informacje o programie są dostępne na stronie: www.szkolnyklubsportowy.pl.

    Na tzw. stacji mistrzów dzieci miały okazję trenować z karateką Pawłem Januszem
    Uczestnicy „SKS onTour” byli zafascynowani deskorolką

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Tabela ekstraklasy

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Lechia Gdańsk Live 18 38 11 5 2 30-17
    2 Legia Warszawa Live 18 33 9 6 3 29-18
    3 Jagiellonia Białystok Live 18 32 9 5 4 33-24
    4 Piast Gliwice Live 18 30 8 6 4 26-20
    5 Korona Kielce Live 18 29 8 5 5 24-22
    6 Pogoń Szczecin Live 18 28 8 4 6 25-21
    7 Lech Poznań Live 18 27 8 3 7 25-23
    8 Wisła Kraków Live 18 26 7 5 6 31-27
    9 Arka Gdynia Live 18 23 6 5 7 26-24
    10 Cracovia Live 18 21 5 6 7 16-19
    11 Zagłębie Lubin Live 18 21 6 3 9 26-30
    12 Wisła Płock Live 18 19 4 7 7 26-32
    13 Miedź Legnica Live 18 19 5 4 9 21-35
    14 Śląsk Wrocław Live 18 17 4 5 9 25-27
    15 Górnik Zabrze Live 18 16 3 7 8 22-32
    16 Zagłębie Sosnowiec Live 18 12 2 6 10 22-36