Promujmy się!

D. Biziuk
Jednym z towarów eksportowych Podlasia są dywany dwuosnowowe, przygotowywane przez tkaczki z Janowa i  okolic. Tkaczek nie zabrakło na promującym Podlasie Jarmarku Piaseczyńskim.
Jednym z towarów eksportowych Podlasia są dywany dwuosnowowe, przygotowywane przez tkaczki z Janowa i okolic. Tkaczek nie zabrakło na promującym Podlasie Jarmarku Piaseczyńskim. D. Biziuk
Mają nawiązywać do XVI-wiecznych targów, a jednocześnie promować różne regiony Polski w jednym miejscu. Chodzi o Jarmarki Piaseczyńskie.

Ponad 60 wystawców uczestniczyło w IV Jarmarku Piaseczyńskim, który w niedzielę odbył się w podwarszawskim Piasecznie. Wszyscy pochodzili z Podlasia. Do Piaseczna przyjechali, aby promować wszystko to, z czego słyną Kresy. Podlasianie przywieźli ze sobą swojskie jadło, miody i wyroby rękodzieła ludowego.
- Tradycja organizowania Jarmarków Piaseczyńskich liczy prawie 500 lat. Nasze miasto otrzymało ten przywilej od księżnej Anny Mazowieckiej. Wiadomo, że dawniej na jarmarki przywożono towary z Warszawy, Łodzi i Podlasia. Postanowiliśmy nawiązać do tamtej starej tradycji i co roku zapraszać na tego typu imprezę mieszkańców różnych regionów etnograficznych Polski - poinformowała Monika Gielecińska, kierownik Muzeum Regionalnego w Piasecznie.

W poprzednich latach z zaproszenia skorzystali mieszkańcy Kurpi oraz Łowiczanie. IV Jarmark Piaseczyński należał do Podlasian.
- Dobrze, że są takie imprezy. Wiadomo, że w dzisiejszych czasach każdy wyrób potrzebuje promocji. Dotyczy to również słynnych tkanin dwuosnowowych - powiedziała Teresa Pryzmont, tkaczka z Wasilówki koło Janowa w powiecie sokólskim. Pani Teresa przyjechała do Piaseczna razem z innymi tkaczkami - Filomeną Krupowicz i Ludgardą Sieńko z Janowa oraz Bernardą Rość z Szaciłówki. Kobiety nie tylko urządziły pokaz przy oryginalnych krosnach, ale też zachęcały innych do odbycia krótkiego kursu tkackiego. Chętnych nie brakowało.

Ogromnym zainteresowaniem kupujących cieszyło się tradycyjne podlaskie jadło. Po swojskie chleby, wędliny, miody i sery ustawiały się pokaźne kolejki.
IV Jarmark Piaseczyński jest drugą w ciągu czterech miesięcy dużą wyjazdową imprezą przygotowaną z myślą o Podlasiu. Pierwsza to "Podlaskie gminy wiejskie w Warszawie". Jarmark zorganizowali: Muzeum Regionalne i Ośrodek Kultury i Towarzystwo Przyjaciół Piaseczna.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie