Prowadzą pacjenta „za rękę”. Prawie tysiąc osób z nowotworami skorzystało z pilotażowego programu Białostockiego Centrum Onkologii (zdjęcia)

Izolda Hukałowicz
Izolda Hukałowicz
Białostockie Centrum Onkologii Wojciech Wojtkielewicz
Rejestrują na badania, umawiają na wizyty i dbają, aby pacjent nie zagubił się w systemie. Koordynatorzy opiekują się pacjentami onkologicznymi od momentu otrzymania diagnozy do końca leczenia. Minął rok od rozpoczęcia ich działalności w Białostockim Centrum Onkologii.

Koordynatorki wspierają pacjentów

1 grudnia minął rok od rozpoczęcia realizacji w Białostockim Centrum Onkologii im. M. Skłodowskiej-Curie w Białymstoku (BCO) pilotażowego programu koordynowanej opieki nad pacjentami onkologicznymi.

Na czym on polega? Otóż, każdy pacjent, który otrzyma diagnozę jednego z nowotworów – raka piersi, raka jelita grubego, raka gruczołu krokowego, raka płuc lub raka jajnika – może mieć swojego koordynatora.

Koordynatorzy leczenia onkologicznego wspierają pacjenta od momentu uzyskania wyniku histopatologicznego.

- Są to doświadczone statystki i sekretarki medyczne, które czuwają nad pacjentem, prowadzą go „za rękę” i pomagają w umawianiu wizyt oraz kontakcie z lekarzem – mówi dr Dorota Kazberuk, koordynatorka medyczna ds. pilotażu onkologicznego w BCO. - Pacjent jest otoczony wsparciem koordynatorki na wszystkich etapach: od diagnostyki, poprzez terapię i rehabilitację.

Białystok: Koronawirus w BCO. Pięciu pracowników szpitala on...

Pandemia utrudniła działania

W pilotażu biorą udział dwa szpitala koordynujące – BCO oraz Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Białymstoku. Współpracują z nimi: Wojewódzki Szpital Zespolony im. J. Śniadeckiego, Szpital Wojewódzki im. dr Ludwika Rydygiera w Suwałkach, Szpital Wojewódzki im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Łomży oraz Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej MSWiA w Białymstoku.

W ciągu roku w województwie podlaskim z programu skorzystało 955 osób, w tym blisko 750 pacjentów zakwalifikowało BCO. Największą grupę stanowią pacjentki z rakiem piersi – 466 i pacjenci z rakiem jelita grubego – 245. Następnie kolejno mężczyźni z rakiem gruczołu krokowego – 115, pacjenci z rakiem płuca i jajnika – po 65 osób.

Realizację pilotażu utrudniła pandemia. Szpital MSWiA oraz szpital w Łomży zostały przekształcone na covidowe, co spowodowało, że liczba pacjentów była tam minimalna.

Różowe baloniki i żonkile w Białostockim Centrum Onkologii. ...

Pacjenci są zadowoleni

- Dowiedziałam się, że mam raka piersi w lipcu tego roku i od razu zostałam wdrożona w pilotaż – mówi Agnieszka Dadura z Augustowa. – Bardzo fajnie zaopiekowano się mną i poprowadzono. Nie musiałam martwić się, że będę czekać na wyniki miesiącami. Nie odczuwałam stresu i jestem bardzo zadowolona, że z tego skorzystałam.

Pani Agnieszka jest już po kolejnej chemioterapii i ciągle korzysta z programu. Zachęca też do tego innych:

- To daje takie poczucie bezpieczeństwa. Mam telefon do mojej koordynatorki i zawsze mogę zadzwonić, gdy czegoś nie wiem, nie jestem czegoś pewna. Naprawdę warto z tego skorzystać.

Jak podkreślają lekarze z BCO, pilotaż usystematyzował i skoordynował opiekę nad pacjentami onkologicznymi. Jest on jednym z elementów Krajowej Sieci Onkologicznej, który w województwie podlaskim działać będzie do końca grudnia 2021 r. Realizują go cztery województwa: podlaskie, pomorskie, dolnośląskie i świętokrzyskie.

Szczepienia mają przyspieszyć. Szczepionki nie będą marnowane

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie