Przez wiele godzin byli odcięci od świata

Beata Rzatkowska [email protected]
– Ledwie wczoraj dotarłam do pracy w Suwałkach – żali się Marlena Pojawa, mieszkanka okolic Jeleniewa. – Drogi były w fatalnym stanie, wszędzie śnieżne koleiny, strasznie ślisko i niebezpiecznie, szczególnie na odcinku Okrągłe – Biała Woda. Jechałam wolno, a i tak wpadłam w poślizg.
– Ledwie wczoraj dotarłam do pracy w Suwałkach – żali się Marlena Pojawa, mieszkanka okolic Jeleniewa. – Drogi były w fatalnym stanie, wszędzie śnieżne koleiny, strasznie ślisko i niebezpiecznie, szczególnie na odcinku Okrągłe – Biała Woda. Jechałam wolno, a i tak wpadłam w poślizg. B.Rzatkowska
Udostępnij:
Dzieci nie dotarły do szkół, a rodzice do pracy.

Przez wiele godzin byli odcięci od świata. Dzieci nie dotarły wczoraj do szkół, a rodzice do pracy. Wszystko przez to, że nikt nie odśnieżał wielu zasypanych, gminnych dróg.

- Cudem dojechałam do pracy w Suwałkach - opowiada Marlena Pojawa, mieszająca w okolicach Jeleniewa. - Przez te drogi trzeba było się naprawdę przebijać. A jak już był kawałek odśnieżonej szosy, to nie dało się jechać szybciej niż 30 kilometrów na godzinę. Niewiele brakowało, aby nawet przy takiej prędkości mój samochód znalazł się w rowie.

Tragicznie wczoraj rano było też w centrum Suwałk - na terenie znajdującego się tutaj osiedla.
- Nie dało się wyjechać z parkingów - skarżyli się nasi Czytelnicy.

Pracownicy spółdzielni zaspali
Intensywne, niedzielne opady nie wszystkich zmobilizowały do natychmiastowego działania. W niedzielę na osiedlu Centrum administrowanym przez Suwalską Spółdzielnię Mieszkaniową trudno było spotkać kogokolwiek z łopatą. Nikt też nie widział odgarniającego śnieg ciężkiego sprzętu.
Efekt? Wczoraj rano wszędzie zalegały hałdy.

Kierowcy, którzy nie mogli wyjechać z parkingów oraz brnący po nieodśnieżonych chodnikach przechodnie na spółdzielczych władzach nie pozostawiali suchej nitki.

- To są jakieś kpiny - oburza się Łukasz Zawadzki, lokator bloku przy ul. 1-go Maja. - Aby wyjechać do pracy około godz. 9, sam musiałem odśnieżyć łopatą drogę.

Jan Wiszniewski, zastępca prezesa SSM przyznaje, że nie kontrolował sytuacji w niedzielę.
- Po każdych opadach śniegu pługi powinny pracować, ale trudno mi sprawdzić, czy tak było - twierdzi. - Według regulaminu, w poniedziałek chodniki i wszystkie uliczki powinny być odśnieżone do godz. 7 rano, kiedy to ludzie najczęściej wychodzą do pracy. Wiem, że akurat wczoraj były opóźnienia. Nasi pracownicy po prostu nie zdążyli. Następnym razem wyjadą do pracy wcześniej. Mamy więc nadzieję, że do takiej sytuacji już nie dojdzie.

Najpierw główne trasy
Służby drogowe nie popisały się też poza miastem. W tragicznej sytuacji znalazło się np. wielu mieszkańców gminy Wiżajny, gdzie śnieg zasypał niemal wszystkie wsie. Wiele osób nie mogło wydostać się z własnych posesji.

- Pługi do nas nie dotarły, a na drogach leżało około pół metra śniegu, którego sami nie byliśmy w stanie odgarnąć - opowiadają Eugeniusz Brodowski, mieszkaniec wsi Cisówek. - Dzieci nie dotarły więc do szkoły, a synowa do pracy.

Józef Laskowski, wójt gminy Wiżajny przyznaje, że warunki były trudne.
- Niestety, u nas zawsze pada najwięcej śniegu, a najbardziej zasypuje miejscowości, gdzie są skarpy - tłumaczy. - Cztery pługi wyjechały na drogi już o godz. 4 rano. Wszystkich miejsc jednocześnie nie da się jednak odśnieżyć.

Wójt mówi, że jego pracownicy najpierw robią porządek na głównych drogach, którymi przejeżdżają autobusy szkolne. - Potem pługi pracują w pobliżu mleczarni, aby rolnicy mogli swobodnie dostarczyć do nich mleko - dodaje. - Dopiero potem zajmujemy się resztą.
Z wyjechaniem z posesji mieli też problem mieszkańcy gm. Suwałki. Telefonowali do nas mieszkańcy wsi Białe.

- Nie da się przejechać - mówili.
Marek Wołągiewicz z urzędu gminy, który jest odpowiedzialny za drogi twierdził jednak, że pługi dotarły wszędzie na czas.
- Jeśli ktoś miał problemy, to prosimy o kontakt, aby to wyjaśnić - mówi.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

D
Dorota
Oj biedak sam musiał odkopać drogę. Ludzie bez przesady może zima w końcu!
H
Heniek
Administracji narobili, nie ma komu pracować.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie