Przeżył wypadek i nie porzucił swej pasji

Paweł Chojnowski pchojnowski@wspolczesna.pl
Dla Mazewskiego członkowie "Żubra” to rodzina
Dla Mazewskiego członkowie "Żubra” to rodzina Fot. arch. "Żubr”
Zambrów. Klub "Żubr" Zambrów zrzesza 40 członków i sympatyków. Od tego roku przewodniczy mu Andrzej Mazewski.

Opinia

Opinia

Paweł Ustianowski
"Ustek", kolega z "Żubra"
Znam go od 17 lat. Kiedyś jeździłem rowerem przerobionym na choppera. Podziwiałem Andrzeja. Teraz jeździmy na zloty i dobrze się razem bawimy. Można na niego liczyć. Jak coś się zepsuje w motocyklu, potrafi to naprawić.

Prezes swoją przygodę z motocyklami zaczął od Junaka M-10, którego kupił od kolegi za pieniądze z wakacyjnej zbiórki ziół. To właśnie kolega z internatu w Grudziądzu zaraził go tą pasją, opowiadając o motocyklowych wyjazdach. Maszyna nie była na chodzie. Andrzej pchał ją cały noc z odległego Jabłonowa Pomorskiego, a później sam naprawił.

Tragedia na drodze

- Na tym pierwszym motocyklu miałem wypadek - wspomina Andrzej Mazewski. - W połowie lat 90. jechaliśmy nim z kolegą. Miałem mu pomóc naprawić jego motocykl. Gdy skręcaliśmy w lewo, z tyłu uderzyła w nas ciężarówka. On zginął. Ja ledwo przeżyłem.

Po tym traumatycznym przeżyciu nie chciał już siadać na motocyklu. Na duchu podtrzymywała go dziewczyna, obecnie żona, która nigdy nie była przeciwna jego pasji. Przyjaciele, z którymi później założył KMM "Żubr": Waldemar Domalewski (pierwszy prezes), Tomasz Deskiewicz i Michał Bułatowicz "wsadzili" go jednak na motor. Przezwyciężył lęk i pojechał. Zaraz potem kupił rosyjskiego K-750 z koszem. Dziś jeździ turystyczną Hondą Gold Wing.

Klub bez siedziby

W 1999 r. zrzeszyli się w Klubie Miłośników Motocykli "Żubr". Jako zarejestrowane stowarzyszenie organizują zloty, wystawy motocyklowe w Miejskim Ośrodku Kultury, wspomagają charytatywnie najuboższe dzieci. I cały czas starają się o siedzibę.

- Aktualnie siedziba jest u mnie w mieszkaniu. Spotykamy się na wolnym powietrzu - mówi Mazewski. - Myślę, że przez tyle lat, promując miasto i region (wszystkie kurtki członków Klubu zdobi wielki napis "Zambrów" - przyp. red.), zasłużyliśmy na jakieś pomieszczenie. Dobrze, by w pobliżu był też jakiś placyk.

Motocykliści liczą na pomoc władz i zapraszają na swą stronę:
www.klub-zubr.yoyo.pl

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.