Przychodnia lekarzy rodzinnych w UDSK zmieniła lokalizację. Przeniosła się do wyremontowanych pomieszczeń (ZDJĘCIA)

Izolda Hukałowicz
Izolda Hukałowicz
Poradnia rodzinna w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Białymstoku.
Poradnia rodzinna w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Białymstoku. Wojciech Wojtkielewicz
Udostępnij:
Przychodnia lekarzy rodzinnych w Uniwersyteckim Dziecięcym Szpitalu Klinicznym w Białymstoku przeniosła się do wyremontowanych pomieszczeń. Teraz personel i pacjenci będą przebywać w bardziej komfortowych warunkach.

Przychodnia lekarzy rodzinnych w Uniwersyteckim Dziecięcym Szpitalu Klinicznym w Białymstoku ma nową siedzibę. Przychodnia nadal znajduje się w tym samym budynku na parterze.

Wcześniej mieściła się w głównym korytarzu, przy gabinecie pobrań krwi i przy gabinetach zabiegowych, więc była to o tyle niekomfortowa sytuacja, że pacjenci zdrowi i chorzy mogli się mieszać. Teraz przychodnia mieści się w wydzielonym korytarzu, za apteką, patrząc od holu głównego - informuje prof. Anna Wasilewska, dyrektor UDSK.

Pacjenci mogą wejść od holu głównego i kierować się za apteką w prawo lub wejść od ul. Żelaznej i skierować się schodami do góry.

Mamy wydzielone krzesła na korytarzu, gabinet dzieci zdrowych, gabinet izolacyjny dla osób z podejrzeniem chorób zakaźnych, np. ospy, jest też gabinet zabiegowy, internistyczny, pokój socjalny dla pracowników. Spełniamy więc wszystkie wymagane kryteria - podkreśla dyrektor szpitala.

Pacjenci i personel będą teraz mieli lepsze warunki leczenia oraz pracy. Pomieszczenia zostały odnowione przez firmę zewnętrzną, która sama zgłosiła się do szpitala i w ramach działań charytatywnych wyremontowała wszystko nieodpłatnie oraz zakupiła krzesła do poczekalni.

- Na pewno w porównaniu z tym, co było wcześniej, warunki są o wiele lepsze - przyznaje prof. Wasilewska.

Przychodnia lekarzy rodzinnych w UDSK opiekuje się zarówno dziećmi, jak i dorosłymi. Obecnie podlega pod nią ok. tysiąc pacjentów. W poradni przyjmują dwaj lekarze pediatrzy, dwaj lekarze interniści oraz dwaj lekarze w trakcie stażu rezydenckiego. Są też dwie pielęgniarki oraz położna środowiskowa.

Pacjenci pozostają pod kompleksową, całodobową opieką - podkreśla dyrektor szpitala. - Mogą przyjść do POZ-tu, jak i do nocnej opieki w soboty, niedziele i święta oraz na SOR, jeżeli cierpią na coś poważniejszego lub mają tam skierowania. Mogą korzystać też z pełnoprofilowych oddziałów szpitalnych.

Prof. Anna Wasilewska mówi, że do przychodni nie ma kolejek:

- W poradni wszelkie wizyty, zarówno w formie teleporad czy konsultacji osobistych, odbywają się na bieżąco. Nie ma czegoś takiego, że trzeba czekać kilka dni.

Poradnia pełni też funkcję punktu szczepień przeciwko COVID-19.

Na początku, przez dwa pierwsze miesiące, szczepiliśmy intensywnie personel medyczny, a teraz prowadzimy szczepienia populacyjne zgodnie z harmonogramem. Szczepimy po 30 osób dziennie. Mogą się do nas rejestrować wszyscy pacjenci, niezależnie, czy należą do poradni czy nie - informuje dyrektor UDSK.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Małpia ospa może być użyta jako broń biologiczna

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie