Radny ma swoją stronę internetową. Jedyny w mieście

bisu
Na www.borowski.3o.pl w najbliższym czasie mają pojawić się nowości
Na www.borowski.3o.pl w najbliższym czasie mają pojawić się nowości
Udostępnij:
Radny Borowski swoją witrynę założył przed wyborami, ale jak mówi: Zostawiłem stronę, bo obiecałem informować.

Szkoda, że inni radni nie korzystają z tego pomysłu i również nie zakładają swoich stron internetowych - uważa Jarosław Borowski, radny z Bielska Podlaskiego, jedyny w tym mieście, który ma własną witrynę internetową. - Brakuje u nas czego takiego.

Zwrócił się do młodych w sieci
Jak opowiada Borowski, on swoją stronę www.borowski.3o.pl założył przed wyborami samorządowymi. To był jego pomysł na wypromowanie się. Startował z 9. miejsca na liście i musiał poszukać sposobu na to, jak dotrzeć do wyborców. Swój program kierował głównie do ludzi młodych. Stąd m.in. pomysł, by założyć stronę internetową, bo, jak mówi radny, w Bielsku Podlaskim z internetu korzystają młodzi, starsi raczej rzadko. Pomysł się sprawdził i Borowski dostał się do rady miejskiej.

- Moim hasłem wyborczym było: "Dotrzymuję obietnic", a obiecywałem informować mieszkańców o swojej pracy, więc nie likwidowałem strony i wykorzystałem ją w tym celu - opowiada pan Jarosław.
Poza informacjami o sobie, swoim życiorysie i zainteresowaniach oraz kontaktem do siebie, Borowski regularnie przekazuje swoim wyborcom najnowsze wiadomości z sesji miejskich. Zamieszcza też ankiety dotyczące m.in. bezpieczeństwa w Bielsku Podlaskim.

Coraz więcej wejść
- Wystarczy sprawdzić licznik wejść na stronę i widać, że zainteresowanie jest spore - mówi Jarosław Borowski. - Dostaję też sporo maili. Ludzi interesuje, na czym polega moja praca czy praca burmistrza, w jakim celu w ogóle powoływana jest rada.

Do wczoraj licznik wejść wskazał ponad 3,8 tys. wejść. Widać też, że mieszkańcy Bielska Podlaskiego biorą udział w sondach przygotowanych przez radnego.
Jak zapowiada Borowski, w najbliższym czasie wprowadzi nowości na swojej witrynie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jarosław Borowski
Szanowny Forumowiczu podpisujący się jako Misiek

Wyciąłeś mój wpis z kontekstu. Taki był efekt końcowy na dzień sporządzenia mojej informacji (26 października). Gdy ją pisałem nic nie wiedziałem, że uchwała będzie zaskarżana. Dopiero później nastąpiło jej zaskarżenie i w ślad za tym jej unieważnienie przez Wojewodę. Od grudnia w temacie nic się nie dzieje. Wnioskodawcy odtworzenia szkoły zamilkli i to ich proszę pytać dlaczego zapomnieli o swoim wniosku.
A więc na dzień dzisiejszy – efekt końcowy jest taki, że szkoły działają tak jak działały do tej pory, a Rada Miasta czeka na koncepcję funkcjonowania szkół opracowaną przez Urząd Miasta.
Pozdrawiam serdecznie
J
Jarosław Borowski
ciąg dalszy odpowiedzi dla Reelaroundthesun

Nie mam nic do ukrycia więc odpowiem na Twoje pytania zgodnie z moją wiedzą.
Uchwała nie weszła w życie ponieważ została zaskarżona przez 5 radnych (i Wojewoda uznał nieważność tej uchwały) – uchwałę zaskarżyli Leszczyński, Zwolińska, Roszczenko, Łaźny i Aleksiejuk. Informację dlaczego zaskarżono i odpowiedź wojewody jako organu nadzorczego można na pewno uzyskać w Biurze Rady (teraz mieści się w dawnym budynku poczty). Tylko jak znam życie nie będzie Ci się chciało tam pójść, bo lepiej pokrzyczeć anonimowo w internecie niż pokazać swoją twarz czy ujawnić swoje nazwisko (takie Twoje prawo i wcale mi nie zależy, żebyś ujawniał(a) swoją tożsamość).
Wydaje mi się, że reasumpcja była kilka razy – przy wybieraniu przewodniczących komisji, przy odtworzeniu Szkoły Podstawowej nr 1, przy współpracy ze Szlakiem Jagiellońskim. Natomiast na pewno tylko jedna uchwała była zaskarżona przez radnych do wojewody (ta dotycząca odtworzenia szkoły). A jedną Wojewoda sam częściowo uchylił – w sprawie zatwierdzenia taryfy dla zbiorowego zaopatrzenia w wodę i zbiorowego odprowadzania ścieków. Część Radnych zaskarżyła wybór przewodniczących Rady i przewodniczących niektórych komisji - ale sąd uznał skargę za niezasadną.
Temat oświaty w Bielsku na pewno zostanie podjęty. Nawet na ostatniej sesji pytałem Burmistrza kiedy przedstawi Radzie propozycje nowej docelowej struktury sieci szkół – odpowiedź Burmistrza była, że przy opracowaniu arkuszy na następny rok szkolny.
Proszę nie pisać o pierdzeniu w stołki czy o wieczornych imprezach – bo to nie do mnie, być może inni radni tak funkcjonują, ale to ich proszę z tego rozliczać, a nie wrzucać wszystkich do jednego worka.
Twój wpis potwierdza tylko moje dotychczasowe spostrzeżenia, że mieszkańcy miasta bardzo mało wiedzą na temat rządzenia miastem, kompetencji Burmistrza, Starosty, Rady Miasta czy Rady Powiatu. Ale dziękuję i za Twój głos. Być może nie satysfakcjonuje Cię moja odpowiedź, w takim razie proszę udaj się na spotkanie z Burmistrzem bądź jego Zastępcą odpowiedzialnym za sprawy oświaty lub na spotkanie z Panią Wiceprzewodniczącą Rady. Godziny przyjęć oraz miejsce są podane na stronie internetowej Urzędu Miasta. Naprawdę lepiej zapytać u źródła.
Pozdrawiam serdecznie
J
Jarosław Borowski
Szanowny forumowiczu podpisujący się Reelaroundthesun
Wyjaśnijmy sobie na wstępie zasadniczą sprawę. Strona www.borowski.3o.pl jest stroną informującą o mojej pracy jako samorządowca, a nie stroną informującą o pracach Rady Miasta (od tego jest BIP, Biuro Obsługi Rady i Burmistrza w Urzędzie Miasta).
W Radzie jest 21 radnych i każdy z nich jest autonomiczny w podejmowaniu decyzji, które podejmuje zgodnie z własną wiedzą, doświadczeniem, sumieniem (no może nie do końca jest to prawda, bo są tacy, którzy głosują jak im każą). I każdy niech się tłumaczy za siebie. Na swojej stronie piszę o tym co robię. Sesję, na której dyskutowaliśmy o szkołach opisałem (subiektywnie) dość dokładnie bo wiedziałem, że będzie takie „zapotrzebowanie społeczne” (nie każdy ma hajnowską kablówkę, dziennikarzy gazetowych też nie było przez cały czas) – wpis z 28 października 2011.
Następnie we wpisie z 6 grudnia napisałem:
"Tym razem w programie sesji nie było tak kontrowersyjnych punktów, jak powoływanie szkół, mimo to na sali obrad obecni byli nauczyciele z zainteresowanych szkół. Okazało się bowiem, że Wojewoda stwierdził nieważność uchwały z poprzedniej sesji odnośnie odtworzenia Szkoły Podstawowej nr 1. Wróciliśmy więc do punktu wyjścia - czekamy teraz na przygotowane przez Burmistrza opracowanie JEDNEJ docelowej koncepcji funkcjonowania szkolnictwa na terenie Bielska Podlaskiego".
M
Misiek
Panie Jarosławie "Radny" Borowski oto cytat z Pana strony spod ankiety dotyczącej szkół, gdzie 55% głosów było za odtworzeniem SP Nr 1:
"Pozwolicie Państwo, że nie będę komentował wyników. Każdy może wyciągnąć wnioski według własnego rozeznania sprawy. Wyniki ankiety zostały przedstawione na wczorajszej sesji w trakcie dyskusji nad siecią szkół. Jest mi miło, że w trakcie sesji również Pan Burmistrz powoływał się na wyniki tej ankiety. A jaki był efekt końcowy? Radni przegłosowali odtworzenie Szkoły Podstawowej nr 1..."
Radni przegłosowali... I co z tego?
NO TO JAKI JEST TEN EFEKT KOŃCOWY?
r
reelaroundthesun
Mr Borowski proszę informować, a nie wciskac kitu, że Pan informuje.
Jakoś nie widać żadnej informacji nt finału sprawy odtworzenia SP1.
Może zechce Pan opisać jak to się stało, że przegłosowana uchawała nie weszła w życie.
Może zechciałby Pan sprawdzić i poinformować ile uchwał w Bielsku uchwalo w drodze reasumpcji głosowania i ile z takich uchwał v-ce przewodnicząca zaskarżyła do wojewody. Czy ma Pan jakąś wiedzę na ten temat?
Może strach podjąc temat, bo stawka za sesję za mała i się nie che siedziec do późnego wieczora. Wygodniej popierdzieć w stołek do południa, a na wieczór imprezka?
J
Jarosław Borowski
Szanowny Forumowiczu podpisujący się jako Robert

Dziękuję za Twoją opinię. Myślę, że uprościłeś znacznie sens mojej ulotki, sprowadzając swój komentarz tylko do ostatniej jej strony. Przygotowując ten materiał byłem ograniczony możliwościami drukarskimi i edytorskimi - na coś trzeba się było zdecydować. Proszę zauważyć, że
- na pierwszej stronie jest zdjęcie kościoła, cerkwi, hasło "Dialog kultur" i jeszcze bocian z podbielskich łąk
- na rozkładówce mamy w tle zdjęcie z zawodów wędkarskich z tego samego parku
- na ostatniej stronie zdjęcia ratusza i cerkwi są na tle dużego zdjęcia z parku przy Łysej Górce

Masz rację, Bielsk nie tylko ma do zaoferowania cerkwie. Ale szukając czegoś co mogłoby nas wyróżnić na tle innych miast (bo to atrakcyjne jest to, czego nie ma gdzie indziej) nie znalazłem innego sposobu na wyróżnienie naszego miasta, niż pokazanie jego wielokulturowości. Oczywiście można dyskutować na temat użycia takich czy innych zdjęć, ale moim zdaniem, problem nie leży w zdjęciach, tylko o wiele wcześniej - w zdefiniowaniu sposobu w jaki chcielibyśmy przyciągać turystów do Bielska (a nawet jeszcze wcześniej - w stwierdzeniu CZY chcemy, żeby turyści tu przyjeżdżali i zostawiali swoje pieniądze u naszych przedsiębiorców?). Na jednej z sesji Rady Miasta Burmistrz powiedział, że Bielsk w ocenie specjalistów nie jest atrakcyjny turystycznie. Ja się z tym nie zgadzam, uważam tylko, że sposób promocji jest zły. Ale to akurat temat niezwiązany z moją stroną czy też moją ulotką.

Zapraszam Ciebie i innych forumowiczów do dyskusji.
Pozdrawiam
Jarosław Borowski
R
Robert
Tak, a na ulotce informacyjnej Pana Radnego "Bielsk ma duzo do zaoferowania" - zdjęcie ratusza i dwóch Cerkwi. Jakby tylko cerkiewki w bielskowi były.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie