Rail Baltica. Czarne chmury nad częścią trasy

tom
Archiwum
Udostępnij:
Odcinek z Białegostoku przez Ełk do Suwałk znalazł się w końcówce listy rezerwowej projektów kolejowych, które mają być zrealizowane do 2023 r. A to może oznaczać, że trasa nie powstanie.

Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju rozpoczęło właśnie konsultacje Krajowego Programu Kolejowego do 2023 r. Na długiej liście znajduje się 146 inwestycji. Mniej więcej w środku - dokończenie odcinka trasy Rail Baltica Warszawa - Białystok. Natomiast kolejny odcinek ze stolicy naszego regionu do litewskiej granicy jest dopiero 144. (od pozycji 113. zaczyna się lista rezerwowa).

Według wcześniejszych zapewnień polityków PO, do 2023 gotowa miała być cała Rail Baltica. Tymczasem zarówno lider partii w woj. podlaskim Robert Tyszkiewicz, jak i zabiegający o tę trasę ełcki poseł Andrzej Orzechowski o istnieniu kolejowego programu dowiedzieli się od nas. - Przecież Rail Baltica jest jednym z priorytetów całej Unii Europejskiej - dziwił się Tyszkiewicz. - Poszczególne instytucje działające w naszym kraju nie mogą tego dowolnie zmieniać.

Z kolei, zdaniem posła Orzechowskiego, może w tym przypadku chodzić o natężenie ruchu. A te na trasie Białystok - Ełk czy Ełk - Suwałki jest niewielkie, bo linie kolejowe na tych odcinkach praktycznie nie funkcjonują. Tyle, że o tym wszyscy wiedzą. - Będziemy jednak trzymali rękę na pulsie - zapewnia poseł, który wciąż jest przekonany, że Rail Baltica powstanie w całości.
Piotr Popa, rzecznik prasowy MIR, wyjaśnia, że jeśli pojawią się oszczędności przy projektach z listy podstawowej, będą realizowane kolejne, rezerwowe inwestycje. Pod warunkiem, iż zostaną odpowiednio przygotowane. - W trakcie konsultacji kształt listy może się zmienić - dodaje

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
bez polityki
W dniu 29.07.2015 o 20:18, diament napisał:

 


/ ... /

Jeśli znacie kogoś kto może to posprzątać to dzwońcie i walczcie, musimy mieć komunikacje ze światem i to bezdyskusyjnie. Może spróbować z Zielińskim z PiSu a po 6 sierpnia z nowym prezydentem.

K.... M..

Chociaż podzielam pogląd o pilnej konieczności zabrania sie za polityczne porządki (wybory tuż - tuż...), to mierzi mnie upolitycznianie tematu i przemycanie przy tym swoich politycznych preferencji. W naszym regionie żyją setki tysięcy wyborców o RÓŻNYCH (sic) sympatiach politycznych i trzeba by to uszanować. Poprawa warunków życia w regionie i dobra infrastruktura jest tak samo potrzebna sympatykowi PO, PiS, PSL, SLD, TR czy nawet temu, kto nie ma żadnych sympatii partyjnych... Osiągnąć coś konkretnego możemy tylko podejmując jakieś sensowne działania idąc wspólnie, pod jednym - biało-czerwonym, sztandarem. Jeśli  każdy z nas będzie dzierżył sztandar swojej partii i on będzie mu wyznaczał kierunek marszu, to... prędzej czy później nasze drogi musza sie rozejść!

d
diament

Jak specustawę w sprawie linii przesyłowej Ełk - Alytus 2x400kV to PSL z PO potrafili przepchnąć przez Sejm i Senat w 2 dni, bo to dla kolegów z PSE i szykują się stołki dla spadochroniarzy po wyborach. A jak coś trzeba zrobic dla ludzi na rubieży Rzeczypospolitej to "ch.. z tą ścianą wschodnią...

To juz nie jest nieudolność, to burdel na kółkach a pani premier jeździ i robi kampanię wyborczą, do nas nie dojedzie bo pociągi nie jeżdżą.

Poseł Orzechowski jak zwykle niedoinformowany i zaskoczony a Makowski przeniósł się do PSL i boi się że próg wyborczy za wysoki na lisie nogi.

Jeśli znacie kogoś kto może to posprzątać to dzwońcie i walczcie, musimy mieć komunikacje ze światem i to bezdyskusyjnie. Może spróbować z Zielińskim z PiSu a po 6 sierpnia z nowym prezydentem.

K.... M..

a
adam

Orzechowski największy z Makowskim przegrany ktory wraz z marychą  mogą juz pakować walizy wypocil artykul w gazecie powiatowej że mamy już 600 mln na obydwie baltki. Biedaczek tak się rozpędzil ze w dalszej częsci artykułu napisał że obecnie tam na górze myslą jak znależć pieniądze na te dwie inwestycje. .Nic panu już nie pomoże  bierz pan  Marychę pod ramie i idzcie do Smętka na piwo pomyśleć gdzie się teraz urządzić Zmarnowaliście całą kadencje.Wyborcy pokażą wam srodkowy palec.

s
sondor

Czy jeszcze ktokolwiek ma jakie kolwiek złudzenia - jeśli tak to winszuję optymizmu!

Dla stolicy województwa Suwałki się nie liczą, dla niej ważna jest własna skóra.

Na ten temat już nie raz dawałem swoje  wypociny, po pierwsze- mądre głowy orzekli, że najkrótsza droga z Białegostoku do Suwałk przebiega przez Ełk/kolej/, po drugie nasi posłowie pilnują tylko i wyłącznie tego żeby ich wybrać na następną kadencję, po trzecie to sam fakt,  że  Suwałki jako takie dla Polski nic nie znaczą - powiecie że miasto przygraniczne, no to co z tego, powiecie że mamy dużo jezior-brak infastruktury i można by było tak wymieniać bez końca.

Jedyna rada dla prezydentów miast Suwałk, Augustowa - kupujcie woły, wozy z zadaszeniem i organizujcie transport do stolicy - paszy dla wołów ci u nas dostatek nawet i zbierze się na zimę.

K
Kamil

Nieudacznicy z PKP tak przygotowywali od 2010 roku studium wykonalności na odcinek B-stok Suwałki, że po kilkukrotnych, bez odzewu, ponagleniach o dostarczenie właściwej inwentaryzacji przyrodniczej, Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w roku 2015 nie zezwolił na realizację przedsięwzięcia. Pięć lat i pieniążki na źle opracowane studium wyrzucono w błoto. Może Pan poseł zainteresuje odpowiednie organa /CBŚ, CBA/ jak dotychczas przygotowywano w/w inwestycję.

d
darecki

A kopaczka ma w głębokiej doopie nasz region. Jeździ sobie pierdolino,pije gorącą czekoladę....................i to wszystko na koszt podatnika.

r
rus
W dniu 27.07.2015 o 11:49, Gość napisał:

A to wszystko przez ruskich, gdyby tu kiedyś był zabór pruski albo austriacki to i tory by były i drogi. A, i przez Gierka bo on tylko w górników pchał kasę. Teraz to sobie możecie wąskotorówki budować i turystów wozić.

Dzięki ruskim, to od XIXw. mamy wodociąg i kanalizację w Białymstoku. Był też tramwaj, ale narodowcy, a potem komuniści go w mieście nie chcieli. Tory z Wawy do St.Petersburga mamy też dzięki ruskim, pajacu.

P
Pasażer 57.

Niech pan poseł przejedzie się starym kiblem z Ełku do Białegostoku np w weekend. To dowie się jak nie funkcjonuje ta linia kiedy nie ma w pociągu miejsca.

K
Kandydat

Nie będzie niczego. Zrobię ład i porządek, bo wszędzie się dzieje się i nie wiadomo co się, się dzieje się .... .

 

 

 

Z
Znawca

To może wybudujmy lotnisko w Ełku i w Suwałkach. Rail Baltica będzie wtedy niepotrzebna.

l
logo

Co na to wszechmocny i wszystkoobiecujący Orzechowski z PO

G
Gość

A to wszystko przez ruskich, gdyby tu kiedyś był zabór pruski albo austriacki to i tory by były i drogi. A, i przez Gierka bo on tylko w górników pchał kasę. 
Teraz to sobie możecie wąskotorówki budować i turystów wozić.

q
qwerty

Niech PO najpierw wytłumaczy się z tego jak uległo szantażom "zielonych" ekologistów i przegrało lotnisko.

 

 

r
refleksyjnie
W dniu 27.07.2015 o 09:17, giro napisał:

Co za d..bile rządzą w tym kraju?!    / ... /. Po prostu idiotyzm to polska specjalność.

Pytanie jak najbardziej zasadne i wymagające pilnej odpowiedzi, tak samo jak końcowa konstatacja - giro!!! Trzeba tylko mieć nadzieję, że jako członek UE zostaniemy zdyscyplinowani i zobowiązani do utrzymywania europejskich standardów w infrastrukturze komunikacyjnej. Te polskie  idiotyzmy nie mogą bowiem torpedować wysiłków i planów innych krajów w zakresie cywilizacyjnego rozwoju, którego transport kolejowy jest nieodłącznym elementem. A przecież RB to nie jest nasz lokalny projekt sprowadzony do  naszych lokalnych  idiotyzmów, bo one rzutują na wizerunek całej Unii. Rodzi się przy tym tylko taka refleksja: czy my aby na pewno dorośliśmy mentalnie do bycia w cywilizowanej rodzinie Unii Europejskiej...?

g
giro

Co za d..bile rządzą w tym kraju?! Orzechowski i spółka twierdzi, że ruchu kolejowego w tym regionie nie ma? A to ciekawe. Jaki ma być ruch kolejowy np. na tej linii , skoro PKP jeszcze w latach 90-tych  nie były zainteresowane relacajmi pociagów EŁk-Olecko-Gołdap, Ełk-Olecko-Suwałki, na skutek czego dewastacja infrastruktury postepowała w najlepsze. W zawiązku z coraz gorszym stanem torowsika zamknięto linię Olecko-Gołdap, później na skutek równiez zaniedbań i braku remontów wyłączono z ruchu pasażerskiego odcinek Olecko-Suwałki (v=30km/h). Jak zatem kolej ma konkurować z autobusem i mają być pasażerowie skoro prędkości szlakowe zostały utrzymane na poziomie 20-30km/h? Zamiast utrzymywać v=70-80km/h wtedy byliby i pasżerowie i nie trzeba byłoby zamykać tych linii. To samo się tyczy w tej chwili linii 223. PKP PLK ma w d..pie ludzi z Mikołajek, Orzysza, Mrągowa , Biskupca i mieszakńców wiosek leżących pryz tej linii. Obok tego warto zauważyc, że mają w d..pie licznych turystów , którzy podrózują latem koleją i wielu przyjechałoby do w/w miast koleją. Wracająć do tematu Rail Baltica , to lepiej niech polski Rząd i PKP PLKw ogóle nie bierze się za ten projekt, gdyż juz od 2-3 lat wiadomo, że z projektu urządzono groteskę. Gdy Litwa, Łotwa realizują i traktują  projekt Rail Baltica bardzo poważnie patrząc dalekosiężnie w wyniku czego prędkości pociagów pasażerskich mają wynosić 200-240km/h w ruchu odbywającym się na dwóch torach, to w Polsce grupa inteligentów z PKP PLK oraz Minitserstwa Infrastruktury serwuje nam super projekt międzynarodowego korytarza kolejowego RB na v= 160km/h z W-wy do B-stoku na linii dwutorowej, a dalej do granicy z Litwą tragikomedia czyli 120km/h na jednym torze. Ot cały projekt po polsku. A Orzechowski twierdzi, że nie ma ruchu na linii , no tak bo poseł chyba zapomniał, że jak do tej pory to tej linii nie ma - więc jaki ma być ruch na linii nieistniejącej? Natomiast na liniach zamkniętych, zawieszonych nieremontowanych od 30-40- lat nikt też nie jeździ bo wszędzie szybciej autem/busem się dojedzie. Po prostu idiotyzm to polska specjalność.

Dodaj ogłoszenie