Region > Cztery miliony na ochronę wodniczki

(ask)

Trwa wykupowanie terenów Biebrzańskiego Parku Narodowego i gruntów poza parkiem, gdzie żyje wodniczka - ptak, któremu grozi całkowite wyginięcie. W ochronę ptaszka zaangażowało się kilka krajów Unii Europejskiej, wykładając na ten cel potężne fundusze.

Realizowanie ogromnego projektu trwa już drugi rok. Akcję koordynuje Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków. Jednym z partnerów akcji jest Królewskie Towarzystwo Ochrony Ptaków z Wielkiej Brytanii. Założeniem projektu jest m.in. wykupienie 812 hektarów łąk, na których żyje ten niewielki ptaszek.
- Częściowo już wykupiliśmy grunty za pieniądze z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska - podkreśla Adam Sieńko, dyrektor Biebrzańskiego Parku Narodowego.
Wykup podmokłych gruntów nad Biebrzą to tylko jeden z elementów projektu, kolejnym jest przeprowadzanie zabiegów ochronnych.
- Wodniczka to taki ptak, dla którego zarośla i krzewy na łąkach oznaczają, że nie ma tam miejsc lęgowych - wyjaśnia Izabela Flor z OTOP. - Dlatego trzeba je regularnie kosić i usuwać.

Na projekt ochrony wodniczki w Polsce Unia Europejska wyda gigantyczną kwotę ponad 4 mln euro. Szacuje się, że śpiewających samców tego gatunku żyje w Polsce ok. 3,5 tysiąca. To aż 80 proc. populacji tego ptaka w całej Europie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie