Region > Pieniądze są tylko na załatanie dziur

(yes)
Udostępnij:
Kierowcy, narzekający na stan krajowej drogi nr 8 między Augustowem a Suwałkami, nie mogą raczej liczyć na optymistyczne wiadomości. Trwające obecnie prace w okolicy Gatnego ograniczą się jedynie do załatania największych dziur. Podobnie będzie na innych odcinkach.

Prowadząca do granicy z Litwą trasa nieprzypadkowo nazywana jest "drogą śmierci". Regularnie dochodzi tu do tragicznych w skutkach wypadków. Najczęściej przyczyną jest brawura zmotoryzowanych i nieprzestrzeganie przepisów. Tak było w ubiegłym tygodniu, kiedy w karambolu uczestniczyły cztery tiry i osobowe auto. Często jednak znaczenie ma również stan nawierzchni.

Kierowcy narzekają przede wszystkim na koleiny w asfalcie, które wyżłobiły ciężarówki.

- Naprawdę niewiele brakowało, żeby mój opel wylądował w rowie. Po deszczu koleiny były zapełnione wodą. Nie jechałem za szybko, a i tak wyrzuciło mnie na pobocze - o swojej przygodzie sprzed paru dni opowiada Marian Chalecki z Suwałk.
Ekipy drogowców koło Gatnego pojawiły się przed tygodniem. Ruch w tym miejscu odbywa się wahadłowo, ale jest dość sprawnie organizowany i nie tworzą się wielkie korki.

- Odnowimy odcinek długości 1,2 km - informuje Rafał Malinowski, rzecznik prasowy białostockiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. - Będzie nowa nawierzchnia, poprawimy też pobocza. Według harmonogramu, prace potrwają do 14 listopada i w tym czasie kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami. Koszt inwestycji wyniesie około miliona złotych.

Robotnicy w pomarańczowych kombinezonach pojawią się jeszcze w tym roku także na innych odcinkach szosy Augustów - Suwałki. Tu jednak ograniczą się wyłącznie do załatania największych dziur w asfalcie. Na ten cel GDDKiA przeznaczyła kolejne 0,5 mln zł.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie