Regularny serwis przedłuży żywotność instalacji LPG

Katarzyna Łuszyńska
Katarzyna Łuszyńska
SsangYong Autoserwis Księżyno.
Udostępnij:
Prawidłowo działająca instalacja LPG, przy obecnych cenach benzyny pozwala na spore oszczędności. Bywa, że sto kilometrów pokonanych na autogazie, kosztuje nas o połowę mniej niż na benzynie.

Jednak aby móc oszczędzać, trzeba czasem wydać kilkadziesiąt złotych na przegląd instalacji zamontowanej w naszym samochodzie.

- Regularny serwis instalacji i tankowanie na pewnych stacjach to podstawa – mówi Tomasz Wnuczko, z Autoserwisu Księżyno. – Poza tym, auto musi dobrze funkcjonować na benzynie, żeby dobrze działało na gazie.

Takie przeglądy wykonuje się co 10 tys. km. Podczas nich specjaliści wymieniają: filtr fazy lotnej i ciekłej, a także sprawdzają ustawienia i odczyt sterownika. To, czy działa on prawidłowo przekłada się na pracę komputera sterującego silnikiem, z którym współpracuje, a także na ilości gazu podawanego do cylindrów.

- Te czynności wykonuje się w przypadku 99% instalacji LPG – wskazuje Wnuczko.

Oprócz tego, podczas standardowego przeglądu, specjaliści sprawdzają gumowe węże, będące istotnym, a często marginalizowanym elementem instalacji. Kolejną ważną kwestią jest zbiornik LPG – który także sprawdzany jest podczas kontroli. Okres jego eksploatacji wynosi dziesięć lat, a po tym czasie, należy go ponownie zalegalizować lub wymienić na nowy.

- Nowy SsangYong z instalacją LPG zamontowaną przed przekazaniem klientowi, pozostaje na pełnej fabrycznej gwarancji producenta przez 5 lat lub 100 tys. km – opowiada specjalista. – Serwisowanie jego instalacji odbywa się w interwałach serwisowych całego auta czyli co 15 tys. km. Wymienia się wówczas także olej, filtry i wykonuje inne czynności serwisowe przewidziane przez producenta - dodaje.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie