Rehabilitacja, ZOL, geriatria przy Żurawiej. USK w Białymstoku chce rozszerzyć działalność

Agata Sawczenko
Agata Sawczenko
Rehabilitacja, ZOL, geriatria przy Żurawiej. USK w Białymstoku chce rozszerzyć działalność (archiwum)
Rehabilitacja, ZOL, geriatria przy Żurawiej. USK w Białymstoku chce rozszerzyć działalność (archiwum) Wojciech Wojtkielewicz
Rozszerzenie działalności klinik rehabilitacji i geriatrii oraz utworzenie Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego - to plany Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku. Placówka właśnie dostała zielone światło na ich realizację.

Tych oddziałów brakuje w Białymstoku, ale i w całym województwie - nie ma wątpliwości dr hab. Jan Kochanowicz, dyrektor USK w Białymstoku. Dlatego tak mu zależy, by w kierowanej przez niego placówce powstały oddziały geriatrii i rehabilitacji oraz Zakład Opiekuńczo-Leczniczy. Szpital właśnie dostał zielone światło na ich utworzenie. System IOWISZ, działający przy ministerstwie zdrowia, wydał w tym zakresie pozytywną opinię.

Niemal 300 nowych pielęgniarek i położnych. Absolwentki UMB już po czepkowaniu. Zobacz zdjęcia!

Nowe kliniki przy ul. Żurawiej

Opinia to właściwie pozwolenie na inwestycję. Bo – po pierwsze – mówi o tym, że powstanie tych oddziałów jest potrzebne i wpisuje się w plan transformacji polskiej służby zdrowia, po drugie – pozwala starać się o potrzebne dofinansowania, po trzecie – właściwie gwarantuje, że gdy oddziały powstaną, NFZ będzie chciał i mógł podpisać umowę na finansowanie ich funkcjonowania.

Podlascy lekarze odebrali prawo wykonywania zawodu. Zobacz zdjęcia z uroczystości w Aula Magna

Dyrektor Kochanowicz chce, by oddziały zaczęły działać w ciągu dwóch-trzech lat. To jednak nie jest takie proste. Bo nowe kliniki i ZOL mają powstać w kompleksie szpitalnym przy ul. Żurawiej.

– Znajdujące się tam budynki mają już ponad 50 lat i wymagają gruntownej przebudowy i modernizacji – mówi dr Jan Kochanowicz.

Jednak ani szpital, ani Uniwersytet Medyczny w Białymstoku, pod który USK podlega, nie mają na to pieniędzy. Trzeba więc czekać na odpowiednie konkursy, organizowane na przykład przez ministerstwo zdrowia. Całą niezbędną do tego dokumentację szpital ma już przygotowaną.

By geriatria była w strukturach szpitala

W klinice rehabilitacji (neurologicznej i pulmonologicznej) w planach jest 30 łóżek, w klinice geriatrii - 30, a w ZOL-u – 50 łóżek zwykłych i 20 wentylowanych.

– Klinikę geriatrii co prawda Uniwersytet Medyczny posiada, ale na bazie obcej, czyli w szpitalu MSWiA. Bardzo zależy nam, by była w strukturach naszego szpitala, bo to sprawi, że dydaktyka, badania naukowe i leczenie były spójne i by ta klinika miała takie same szanse rozwoju – podkreśla dyr. Kochanowicz.

I zaraz opowiada o klinice rehabilitacji:

– Pacjent po intensywnym leczeniu wymaga usprawnienia. A w regionie jest deficyt miejsc na rehabilitacji ogólnoustrojowej, pulmonologicznej, neurologicznej – mówi.

Jest więcej miejsc, ale to i tak za mało

Brakuje też miejsc na oddziałach geriatrycznych i w ZOL-ach. Jak wylicza Beata Leszczyńska, rzeczniczka podlaskiego NFZ, w Podlaskiem są 62 łóżka geriatryczne (jeszcze do niedawna było ich zaledwie 17!) oraz 620 łóżek w zakładach pielęgnacyjno-opiekuńczych lub opiekuńczo-leczniczych. Tyle tylko, że te ostatnie są mocno oddalone od Białegostoku. ZOL-e są w m.in. Augustowie, Bacikach Średnich, Bielsku Podlaskim, Dąbrowie Białostockiej, Hajnówce, Knyszynie, Krynkach, Łapach, Łomży.
Jeszcze do niedawna Zakład Opiekuńczo-Leczniczy działał przy Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Białymstoku. Jednak w czasie pandemii w budynku, który zajmował, utworzono oddział covidowy. Dziś już został zlikwidowany, ale ZOL-u nie przywrócono.

– Umowa wygasła, a szpital nie wyraził zgody na przedłużenie okresu obowiązywania umowy w omawianych zakresach – mówi rzeczniczka podlaskiego NFZ.

– Obecnie przeprowadzamy remont oddziału ortopedycznego i urologicznego. Do budynku po ZOL-u przenieśliśmy na ten czas oddział ortopedyczny – tłumaczy Grażyna Pawelec z WSZ.

I nie ukrywa, że szpital czekają kolejne remonty. Miejsce po ZOL-u przyda się więc po to, by umieszczać tam pacjentów z kolejnych remontowanych oddziałów. Dlatego Grażyna Pawelec nie chce składać deklaracji, że szpital wystartuje w kolejnych konkursach NFZ na prowadzenie ZOL-u.

Szanse na leczenie specjalistyczne

Jednak tajemnicą poliszynela jest, że szpitalom zwyczajnie nie opłaca się prowadzenie tego typu oddziałów. Wycena NFZ nie jest tu specjalnie wysoka. Jednak dyrektor Kochanowicz ma inne zdanie:

– Jest wielu pacjentów, którzy zakończyli już specjalistyczne leczenie, ale nie są na tyle zdrowi, by wypisać ich do domu. Jeśli zostawimy ich na kosztownych, specjalistycznych oddziałach, zajmą miejsce nowym pacjentom, którzy potrzebują tej specjalistycznej opieki. Tu świetnym wyjściem jest właśnie ZOL – przekonuje.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

iPolitycznie - Ustawa o wyrównywaniu szans w przygotowaniu - skrót

Materiał oryginalny: Rehabilitacja, ZOL, geriatria przy Żurawiej. USK w Białymstoku chce rozszerzyć działalność - Kurier Poranny

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie