MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Reportaż o zbrodniach Romualda Rajsa ps. Bury na Białorusinach

Marta Gawina
Dziennikarkę białoruskiego Radia Racja. Jej materiał został nominowany do konkursu IPN na audycję historyczną roku.
Dziennikarkę białoruskiego Radia Racja. Jej materiał został nominowany do konkursu IPN na audycję historyczną roku. Archiwum
Odważyła się zrobić materiał o zbrodniach Romualda Rajsa ps. Bury na Białorusinach. Dostała nominację do konkursu IPN. I za to Walentyna Łojewska z Radia Racja stała się wrogiem prawicowych mediów.

Pamiętam, jak zapędzili wszystkich do tego domu koło krzyża i podpalili. Dużo tam ludzi było - jeden przy drugim stał, ciasno. Potem mężczyźni wyważyli drzwi od podwórka i wszyscy między płomieniami zaczęli uciekać - opowiada mieszkaniec Zaleszan i świadek zbrodni Burego na Białorusinach. To jeden z bohaterów reportażu Walentyny Łojewskiej, dziennikarki białoruskiego Radia Racja. Jej materiał został nominowany do konkursu IPN na audycję historyczną roku. I zaczęła się burza. Dziennikarkę na celownik wzięły prawicowe media. Zaczęły głośno krytykować tę nominację, przy okazji atakując samą dziennikarkę.

- Przedstawiała Wyklętych jako bandytów. Taka nominacja jest „skandaliczna” - można przeczytać m.in. na portalu Fronda.

- O faktach dżentelmeni nie dyskutują. Można czyjeś zbrodnie usprawiedliwiać, a nawet wychwalać, lecz przez to zbrodniami być nie przestają - uważa dr hab. Oleg Łatyszonek, prezes Białoruskiego Towarzystwa Historycznego. Przyznaje, że od lat spotyka się z wypaczaniem historii. Teraz postanowił zareagować. - Bo to już nie było przeinaczanie historii, a atak na człowieka, który tą historią się zajmuje. To mnie zmusiło do reakcji - dodaje Oleg Łatyszonek.

Wysłał do mediów specjalne oświadczenie. Pisze w nim, że walka o wolność Polski nie usprawiedliwia mordowania i palenia żywcem mężczyzn, kobiet i dzieci, gwałcenia, rabowania.

Do zbrodni doszło w 1946 r. Oddziały Burego spacyfikowały kilka prawosławnych wsi w okolicach Bielska Podlaskiego: Zanie, Zaleszany, Końcowiznę, Szpaki, i Wólkę Wygonowską. Według danych IPN zginęło wówczas 79 osób. W 2005 roku prokurator uznał, że Rajs jest winny „zbrodni przeciwko ludności”.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna