Rosną nowe talenty na miarę mistrzów olimpijskich

Kazimierz Radzajewski [email protected]
Alicja Filipkowska (pierwsza z prawej) to już rasowa młociarka, lubi swojego trenera i lubią ją koleżanki
Alicja Filipkowska (pierwsza z prawej) to już rasowa młociarka, lubi swojego trenera i lubią ją koleżanki K. Radzajewski
Mońki. Trzeba było czekać na to 10 lat, ale trener monieckich lekkoatletów Bogdan Sierba ma powody do dumy. Jest pewien, że kilkoro jego wychowanków wystąpi kiedyś na igrzyskach.

W kadrze Polski są już sprinter Jacek Roszko i młociarka Alicja Filipkowska. Oboje występowali na Mistrzostwach Świata w Pekinie i byli o krok od podium. Jacek był nawet w składzie sztafety sprinterów na letnich igrzyskach, ale start uniemożliwiła mu kontuzja.

Spotkaliśmy grupę lekkoatletów na stadionie MOSiR-u, gdzie Sierba zajmuje się młodzieżą.

- Teraz w ślady Alicji idzie jej siostra Magda, już wicemistrzyni Polski młodziczek w rzucie młotem. Jest też Sylwia Buńkowska, która po roku treningów rokuje na podobne sukcesy w pchnięciu kulą. Ostatnio trafiają mi się talenty w sportach rzutowych, ale są jeszcze utalentowani biegacze. Nadzieje są i to uzasadnione - mówił pan Bogdan.

Alicją i Jackiem zajmują się już inni trenerzy, ale oboje chętnie korzystają z porad i możliwości potrenowania ze swoim pierwszym trenerem.
- Trochę już zweryfikowałam swoje oczekiwania wobec tzw. kariery. Lubię zaś treningi z panem Bogdanem - stwierdziła Alicja Filipkowska.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie