Rosochate Kościelne. Spór na cmentarzu. Dwa pomniki dzieli...

    Rosochate Kościelne. Spór na cmentarzu. Dwa pomniki dzieli 12 cm. Ireneusz Zaręba: Przecież tu się nie da przejść [FOTO]

    Joanna Bajkiewicz

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    Wielki trzymetrowy pomnik postawiony został dwanaście centymetrów od rodzinnego grobu - wskazuje Ireneusz Zaręba.
    1/6
    przejdź do galerii

    Wielki trzymetrowy pomnik postawiony został dwanaście centymetrów od rodzinnego grobu - wskazuje Ireneusz Zaręba. ©Joanna Bajkiewicz

    Ireneusz Zaręba ma żal do proboszcza, że nie zareagował. Nowo postaniony pomnik utrudnia dojście do jego rodzinnego grobu.
    - Proboszcz nie powinien dopuścić do takiej sytuacji. Jeśli wydał zezwolenie, powinien przyjść i sprawdzić, czy nie zostało ono złamane - mówi Ireneusz Zaręba z miejscowości Zaręby Kramki (gm. Zambrów).
    Zobacz galerię
    Zobacz też Gmina Jasionówka. Najwęższy chodnik w Polsce. "Tędy nie da się normalnie przejść" (zdjęcia)


    Jego rodzinny grobowiec znajduje się na cmentarzu parafialnym w miejscowości Rosochate Kościelne (gm. Czyżew). Sąsiaduje z grobem, w którym spoczywają rodzice Barbary Turkot. Kobieta postanowiła postawić nowy pomnik swoim najbliższym. Problem w tym, że nowy grobowiec stoi znacznie bliżej niż ten, który stał dotychczas.

    - Jeszcze dwa dni temu odległość między naszymi pomnikami wynosiła 40 cm, a teraz jest zaledwie 12 cm. Przecież tu się nie da przejść - żali się Ireneusz Zaręba wskazując miejsce przed pomnikiem.

    To nie pierwsze potyczki z Barbarą Turkot, dlatego Ireneusz Zaręba postanowił pójść z tym problemem na policję.

    Ta jednak twierdzi, że sprawę zgłosić może jedynie proboszcz, który jest gospodarzem terenu cmentarza. A proboszcz w konflikt mieszać się nie chce.

    - Ta pani dostała zezwolenie na postawienie pomnika oraz specjalną instrukcję, jakie odstępy muszą być zachowane, ale przecież nie będę stał i pilnował, ani tym bardziej walczył z nią. Zrobiłem ze swojej strony, co mogłem - mówi proboszcz parafii w Rosochatem Kościelnem.



    Zapewnia, że zgodnie z wytycznymi, kobieta powinna rozpocząć inwestycję od brzegu ułożonej przez sąsiadów kostki. Ta jednak została częściowo zdemontowana.

    Inne zdanie na ten temat ma Barbara Turkot, która na co dzień mieszka w Kanadzie. Rodzinne strony odwiedza raz w roku właśnie na Święto Zmarłych.

    - To jest rodzinny grobowiec, z dziada pradziada, od jakiś 136 lat. Przychodziłam tu od dziecka i to sąsiedzi zbudowali swój pomnik wchodząc na moją część. Nie powinnam nawet centymetra tej ich kostki zostawić, ale zostawiłam - mówi oburzona 66 - latka.

    Sonda: czy białostoczanie są zadowoleni z wyników wyborów samorządowych?


    Czytaj treści premium w Gazecie Współczesnej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (5)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (5) forum.wspolczesna.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Współczesna.pl to aktualne informacje z woj. podlaskiego i części woj. warmińsko-mazurskiego. POLUB NAS na Facebooku

    Współczesna.pl jest na Twitterze

    Polecamy

    stronaZDROWIA24 - Tu znajdziesz wszystko o zdrowiu

    stronaZDROWIA24 - Tu znajdziesz wszystko o zdrowiu

    Umiesz przeklinać po podlasku? (quiz)

    Umiesz przeklinać po podlasku? (quiz)

    Białystok w 1999 roku (archiwalne zdjęcia)

    Białystok w 1999 roku (archiwalne zdjęcia)