Rozbił samochód o drzewo. Kierowca zostawił ranne dzieci i uciekł

Archiwum policji
Zdjęcie ilustracyjne.
Zdjęcie ilustracyjne. Archiwum policji
Policjanci w dalszym ciągu szukają kierowcy.

W sobotę około godziny 13.50 w miejscowości Jeziorowskie w gminie Stare Juchy pod Ełkiem, samochód osobowy marki Renault Megane kierowany przez 44-latka uderzył w przydrożne drzewo. Kierowca po zdarzeniu uciekł z miejsca wypadku. Samochodem podróżowało pięciu pasażerów, czwórka dzieci kierowcy w wieku 2, 5, 14 i 17 lat oraz 17-letnia koleżanka córki.

Jedna z 17-latek z ciężkim urazem głowy została przetransportowana helikopterem do szpitala. Pozostałe dzieci po opatrzeniu zostały zwolnione do domu.

W związku z tym, że policjanci znają tożsamość kierowcy, jego zatrzymanie jest tylko kwestią czasu.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
stefan

Napisane, że 5 pasażerów czytaj dokładnie.

p
pioter

no dokładnie matematyka komuś się kłania...

G
Gość

albo pijany albo w szoku po wypadku. Oby tylko nie targnął się na swoje życie

G
Gość

Kłopoty z matematyką? To w końcu ile osób podrózowało tym samochodem ? 4 dzieci kierowcy, koleżanka córki, kierowca - jak nie patrzeć to 6 osób a nie 5.

Dodaj ogłoszenie