Ruszył proces właścicieli sklepu "Zielarze z Biskupina"

Izabela Krzewska
Właściciel sklepu "Zielarze z Biskupina” Bernard T. (z prawej) i jego wspólnik Sebastian J. nie przyznają się do winy
Właściciel sklepu "Zielarze z Biskupina” Bernard T. (z prawej) i jego wspólnik Sebastian J. nie przyznają się do winy A. Chomicz
Mężczyznom grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Choć sanepid zakazał handlu dopalaczami, właściciel białostockiego sklepu "Zielarze z Biskupina" przy ul. Warszawskiej kontynuował wysyłkową sprzedaż używek przez internet i na telefon - twierdzi prokuratura. Wczoraj ruszył proces w tej sprawie.
Na ławie oskarżonych zasiedli 23-letni Bernard T. (właściciel sklepu) oraz jego współpracownik - 41-letni Sebastian J. Żaden z nich nie przyznał się do winy.

- Na stronie internetowej wszystkie towary zostały "wyzerowane". Nie mogłem realizować żadnych zamówień, ponieważ cały towar został skonfiskowany przez Główny Inspektorat Sanitarny - zapewniał oskarżony Bernard T. w swoich szczegółowych wyjaśnieniach - Zamówienia złożone wcześniej zostały wstrzymane.

GIS wydał decyzję o zamknięciu sklepu na początku października ub.r. Od tamtej pory "Zielarze z Biskupina" nie funkcjonują. Bernard T. uważa, że jego biznes padł z powodu nagonki na "dopalacze", podczas gdy sprzedawane przez niego kadzidełka i mieszanki ziołowe nie zagrażały niczyjemu życiu i zdrowiu, a z nielegalnymi substancjami nie miały nic wspólnego.

Zeznał też, że to jego nieformalny wspólnik, Sebastian J. dysponował numerem telefonu, pod który dzwonili kontrahenci i on przygotowywał paczki do wysyłki.

J. odmówił odpowiedzi na pytania. Stwierdził, że niezrozumiałe jest dla niego, dlaczego do sądu został skierowany akt oskarżenia za posiadanie środków, które można legalnie kupić w sklepie. Odniósł się w ten sposób do drugiego z zarzutów prokuratury - posiadania środków odurzających w postaci dopalaczy, które policja znalazła w mieszkaniu oskarżonego.

Obu mężczyznom grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie