Rynek Kościuszki: sponsorzy na parasolach źle widziani

(ka)
Ogródki letnie już nie będą tak wyglądać. Z parasoli mają zniknąć loga sponsorów, co - wedle władz miasta - dobrze wpłynie na wygląd centrum.
Ogródki letnie już nie będą tak wyglądać. Z parasoli mają zniknąć loga sponsorów, co - wedle władz miasta - dobrze wpłynie na wygląd centrum. Archiwum
Kamienice bez reklam, a parasole w letnich ogródkach w takim samym kolorze i bez nazw sponsorów - tak już w następnym roku ma wyglądać centrum Białegostoku. Urzędnicy zapewniają, że nowe zarządzenia prezydenta nie utrudnią życia właścicielom firm przy Rynku Kościuszki.

Porządek z reklamami

Porządek z reklamami

Do końca czerwca 2009 r. władze chcą zrobić porządek z reklamami na budynkach należących do miasta. Szyldy będą mogły wisieć tylko przy głównym wejściu i to do wysokości gzymsu, oddzielającego parter od I piętra. Jeśli w jednej kamienicy jest kilka firm czy sklepów, ich szyldy będą musiały wyglądać podobnie.

Porządkowanie wyglądu Śródmieścia władze Białegostoku zapowiadały od kilkunastu miesięcy. Teraz zapowiedzi stały się prawem - prezydent wydał zarządzenia, w których dokładnie określił, jakie imprezy mogą odbywać się na Rynku Kościuszki i jak mogą wyglądać reklamy, wywieszone na budynkach należących do gminy. Wprowadzono też szczegółowe zasady organizacji letnich ogródków. I to właśnie te ostatnie budzą najwięcej emocji wśród restauratorów. W zarządzeniu zapisano bowiem, że na czaszach parasoli nie mogą znajdować się loga sponsorów (najczęściej są to browary).

- Czy to nam przeszkadza? Najbardziej przeszkadza sponsorom. Mogą po prostu nie dać nam do ogródków parasoli - mówi Arkadiusz Cichocki, właściciel sieci pizzerii "Savona". Przy jednym z jego lokali już kolejny rok stał ogródek, i to właśnie na Rynku Kościuszki. - Na szczęście wiele firm ma kilka rodzajów parasoli do wyboru, ponieważ podobne zakazy obowiązują również w innych miastach. Można więc znaleźć takie, które spełniają wymogi stawiane przez miasto - dodał Cichocki.

- Na tę zasadę dotyczącą oznaczeń firm na parasolach zwracaliśmy uwagę już ostatniego lata, chociaż wtedy nie ukazała się ona jeszcze w formie zarządzenia prezydenta Białegostoku - wyjaśnia Urszula Sienkiewicz, rzecznik prezydenta. - Nie była ona jednak restrykcyjnie przestrzegana, gdyż wielu restauratorów dużo wcześniej zamówiło parasole u dostawców. Ale w następnym roku nie powinno być z tym żadnych problemów.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 12.11.2008 o 08:00, Mieszkaniec napisał:

Centrum-betonowa pustynia!!!! Kolejnym błędem jest to że nie wpuszcza się sieciówek gastronomicznych typu KFC do centrum . Przecież takie miejsca przyciągają ludzi ." Efektem działań w centrum jest obecna ilość wolnych lokali od ul. Sienkiewicza do Lipowej -8 !!!! I nie galerie handlowe zniszczyły ruch w centrum tylko działania urzędników !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!



a czy ty myślisz ,że te sieciówki chcą do centrum?były przetargi ani KFC ani McDonald nie były zainteresowane , one nie chcą płacić wysokiego czynszu , lokują się w centrach handlowych , tam gdzie duży ruch.
M
Mieszkaniec

Centrum-betonowa pustynia!!!! Kolejnym błędem jest to że nie wpuszcza się sieciówek gastronomicznych typu KFC do centrum . Przecież takie miejsca przyciągają ludzi ." Efektem działań w centrum jest obecna ilość wolnych lokali od ul. Sienkiewicza do Lipowej -8 !!!! I nie galerie handlowe zniszczyły ruch w centrum tylko działania urzędników !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Dodaj ogłoszenie