S19 z Białegostoku do Sokółki po starodrożu przez Czarną Białostocką! Warszawa dała zielone światło

Marta Gawina
Jest zgoda Warszawy. S19 z Białegostoku do Sokółki zmienia przebieg. Zamiast przez Knyszyn i Korycin ma biec przez Czarną Białostocką czyli śladem krajowej dziewiętnastki. - Będzie taniej i krócej - przekonują drogowcy. Czy też bezproblemowo? Niekoniecznie. Krótsza wersja biegnie przez Puszczę Knyszyńską, a to może budzić emocje.

- To bardzo dobra informacja. Bardzo się z niej cieszymy. Mówię to w imieniu swoim i mieszkańców. Przez lata, wspólnie z innymi gminami walczyliśmy o to, co się nam należy. Mam nadzieję, że nic się już nie zmieni - nie ukrywa radości Ewa Kulikowska, burmistrz Sokółki.

Tym spornym punktem był właśnie północny przebieg planowanej S19: Białystok (Dobrzyniewo) - przejście graniczne w Kuźnicy. Dokładnie 10 lat temu zdecydowano, że najkorzystniejszy będzie wariant długi, liczący blisko 100 kilometrów i biegnący przez Knyszyn - Korycin - Sokółkę, za to z ominięciem Puszczy Knyszyńskiej. Z kolei samorządowcy i mieszkańcy sąsiadujący z obecną dk19 przez lata przekonywali, że nie ma co wytyczać nowego szlaku. Że warto wykorzystać starodroże łączące Białystok z Sokółką. Tym bardziej, że ta trasa jest krótsza o 40 kilometrów. Ich argumenty trafiły w końcu na podatny grunt.

Zgodę na zmianę szlaku S19 wydała Komisja Oceny Przedsięwzięć Inwestycyjnych działająca przy GDDKiA w Warszawie. Do realizacji przygotowany jest wariant piąty - dodatkowy, który prowadzi eskpresówkę po śladzie dk19.

Bliżej i taniej

- To wielka zmiana - przyznaje Wojciech Borzuchowski, dyrektor białostockiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. - W tej chwili oczekujemy na domknięcie sprawy przez firmę, które przygotowuje materiały do decyzji środowiskowej. Szacujemy, że 10 stycznia 2020 roku złożymy wniosek o wydanie decyzji dla wariantu piątego - dodaje dyrektor Borzuchowski.

CZYTAJ TEŻ: Będzie duża obwodnica Białegostoku? Idą wybory, PiS obiecuje budowę stu obwodnic miast [MAPY]

Piąty wariant nie pojawił się nagle i niespodziewanie. Został przedstawiony już w poprzedniej kadencji. W ostatnich miesiącach był analizowany i sprawdzany. Zorganizowano nawet konsultacje społeczne w tej sprawie. Już wtedy stwierdzono, że krótszy przebieg wypada korzystniej pod każdym względem: technicznym, ekonomicznym, środowiskowym i społecznym. Jego budowa ma być też o wiele tańsza - nawet o pół miliarda złotych.

- To dobra, racjonalna decyzja. Cieszę się, że zapadła. Od dłuższego czasu zabiegaliśmy, by zmienić plany, które pozostawiła nam Platforma z PSL. Zmieniony przebieg skraca drogę z Białegostoku w stronę granicy. To ważna informacja dla mieszkańców Czarnej Białostockiej i Sokółki. Nie powtórzy się historia z obwodnicą Augustowa. Powstała obwodnica za wąska i za długa. W związku z tym większość podróżujących do Suwałk nie korzysta z tej trasy, tylko nadal jedzie przez Augustów - podkreśla poseł Dariusz Piontkowski, szef podlaskich struktur PiS.

Nowo wytyczony odcinek: Sokółka - Czarna Białostocka - Wasilków - Dobrzyniewo liczy 45 kilometrów. Trasa będzie mijać Czarną Białostocką, Straż i Sokółkę.

- Przebieg po starodrożu nie oznacza, że ekspresówka będzie biegła w stu procentach tak jak krajowa 19. Trasa ekspresowa - dwujezdniowa to często pas terenu sięgający 20 metrów szerokości. Często jest tak, że dotychczasowa droga stanowi na przykład drogę serwisową - wyjaśnia Wojciech Borzuchowski.

Liczy, że decyzja środowiskowa dla tego fragmentu S19 zostanie wydana w ciągu roku. To oznacza, że przetarg w konwencji projektuj - buduj mógłby zostać ogłoszony w 2021 roku.

Co z tą puszczą?

Przy tych wszystkich ekonomiczno - społecznych plusach nowej S19 - pojawia się też poważny minus: Puszcza Knyszyńska. Tereny przyrodnicze w naszym regionie, po licznych protestach i dyskusjach, już nie jedną inwestycję zatrzymały. Czy podobnie nie będzie teraz?

- Skoro zapadła decyzja o powrocie do przebiegu starodroża, to jak rozumiem brano pod uwagę także aspekty przyrodnicze. Wydaje się, że są one do przebrnięcia. Mam nadzieję, że nie będzie tu większych przeszkód - podkreśla poseł Dariusz Piontkowski.

- Jeżeli chodzi o protesty - takich rzeczy można oczekiwać zawsze. W tej sprawie spojrzenie przyrodników jest takie: jeżeli wykorzystamy wszelkie dostępne środki ochrony i rozwiązania sprzyjające przyrodzie, to powinniśmy mieć zielone światło. Tym bardziej, że społecznie jest to bardziej akceptowalny wariant - podkreśla dyrektor białostockiego oddziału GDDKiA.

Czekamy na przetargi

Zanim ostatecznie rozstrzygnie się sprawa odcinka Dobrzyniewo- Sokółka, pozostałe fragmenty podlaskiej S19 powinny być już na etapie przetargów. Na pierwszy ogień ma pójść trasa Dobrzyniewo - Białystok Zachód (Choroszcz). GDDKiA planuje ogłosić przetarg w drugiej połowie grudnia tego roku.

Kolejny odcinek: Choroszcz – Ploski ma decyzję środowiskową, ale są też odwołania, które analizuje Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska. W tej chwili GDDKiA czeka na jej decyzję. Jeżeli odwołania zostaną odrzucone, decyzja środowiskowa stanie się ostateczna.

Z kolei odcinek Ploski – Chlebczyn czeka na wydanie decyzji środowiskowej. Ta miała być do końca października, ale RDOŚ wydłużyła termin.

- W związku z powyższym przetargi na oba odcinki zostaną ogłoszone na początku przyszłego roku (styczeń/luty) - informowała nas kilka tygodni temu GDDKiA.

Zobacz: Trasa Niepodległości w Białymstoku: Kierowcy komentują nową drogę. Nie wszyscy są zadowoleni

Wideo

Materiał oryginalny: S19 z Białegostoku do Sokółki po starodrożu przez Czarną Białostocką! Warszawa dała zielone światło - Kurier Poranny

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 78

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

A gdzie droga na Augustów przez Korycin , Suchowolę. Dalej muszą ginąć ludzie.

G
Gość
29 listopada, 22:34, pp:

i po co tak kłamać p. Piontkowski ? przez Augustów nie ma już ruchu tranzytowego, wszyscy jeżdżą nową drogą, ale widać oni tak już mają

Nie ma tirów bo jest zakaz tonażowy, ale, ale, ale (jak mawiał kwachu) osobówką jest lepiej - bliżej, szybciej i BEZPIECZNIEJ starą droga przez Augustów.

A
Andrzej
29 listopada, 19:27, Grzegorz:

Jeżdżę z Czarnej B. do Białegostoku i dalej minimum 2 razy dziennie. Ta droga to mieszanka TIR-ów, ciężarówek ze żwirem, PKS-ów i osobówek z kierowcami w typie od ściganta do wystraszonego lelaka za kierownicą. Do tego ostatnio dochodzą jeszcze koparki jadące z prędkością 30 km/godz. oraz remonty. Wszystko to sprawia że tu nie ma jazdy, tylko toczenie się za prowadzącym w kolumnie samochodów. Mam nadzieję, że doczekam w końcu drogi z prawdziwego zdarzenia po starodrożu a "ekologów" serdecznie zapraszam na jazdę próbną po tej drodze zanim podejmą się konfrontacji z miejscową społecznością. Wszystkich przeciwników uświadamiam, że ich nieruchomości zyskają na wartości gdy Sokółka i Czarna B. dzięki ekspresówce stracą status zadupia, do którego trudno się dopchać.

29 listopada, 22:30, mop:

Nie przesadzaj, również jeżdżę tą drogą , kilka razy w tygodniu, dzisiaj również i to w godzinach szczytu 8 powrót 16 , jedzie się z tirami 80,90 i nikogo nie trzeba wyprzedzać, w weekendy to i rowerem można jechac bo ruchu tam nie ma.

30 listopada, 14:12, Grzegorz:

Ty jeździsz kilka razy w tygodniu a ja tu mieszkam. To zasadnicza różnica, zwłaszcza gdy się wyjeżdża lub wraca w godzinach porannych dojazdów lub woeczornych powrotów.

Jazda za TIR-em lub sypiącą żwirem ciężarówką tudzież PKS-em to jest właśnie toczenie się. Nie porównasz tego do przemieszczania się np. S8 na Warszawę. I średnia wcale nie wychodzi 80/90 tylko 60/70, sprawdź na komputerze pokładowym.

G
Grzegorz
29 listopada, 19:27, Grzegorz:

Jeżdżę z Czarnej B. do Białegostoku i dalej minimum 2 razy dziennie. Ta droga to mieszanka TIR-ów, ciężarówek ze żwirem, PKS-ów i osobówek z kierowcami w typie od ściganta do wystraszonego lelaka za kierownicą. Do tego ostatnio dochodzą jeszcze koparki jadące z prędkością 30 km/godz. oraz remonty. Wszystko to sprawia że tu nie ma jazdy, tylko toczenie się za prowadzącym w kolumnie samochodów. Mam nadzieję, że doczekam w końcu drogi z prawdziwego zdarzenia po starodrożu a "ekologów" serdecznie zapraszam na jazdę próbną po tej drodze zanim podejmą się konfrontacji z miejscową społecznością. Wszystkich przeciwników uświadamiam, że ich nieruchomości zyskają na wartości gdy Sokółka i Czarna B. dzięki ekspresówce stracą status zadupia, do którego trudno się dopchać.

29 listopada, 22:30, mop:

Nie przesadzaj, również jeżdżę tą drogą , kilka razy w tygodniu, dzisiaj również i to w godzinach szczytu 8 powrót 16 , jedzie się z tirami 80,90 i nikogo nie trzeba wyprzedzać, w weekendy to i rowerem można jechac bo ruchu tam nie ma.

Ty jeździsz kilka razy w tygodniu a ja tu mieszkam. To zasadnicza różnica, zwłaszcza gdy się wyjeżdża lub wraca w godzinach porannych dojazdów lub woeczornych powrotów.

G
Gg
29 listopada, 17:24, Hmm:

Spokojnie i tak ta droga nie powstanie nie ma szans by szła ekspresówka przez puszczę. Naiwny ten kto myśli inaczej, co było z s7 Skarżysko Kamienna musieli zmienić przebieg ekolodzy skutecznie zablokowali, teraz na innym fragmentcie nory chomika znaleźli. Zero szans na budowę s19 przez czarną.. A kreski na mapie może każdy stawiać nic nie oznaczają a głupi ludzie myślą że to już oznacza ekspresową drogę. S 19 Białystok Siemiatycze przez pola i nieużytki nie mogą zrobić bo protesty a przez puszczę wam zrobią? . Brać w ciemno wariant przez knyszyn inaczej żadnej drogi nie będzie na Podlasiu. Ta droga to dla tranzytu międzynarodowego a nie droga dla mieszkańców Sokółki do Białegostoku. A przez knyszyn s 19 od razu wyprowadza ruch na Ełk, Augustów i kuźnicę,..

Wariant przez knyszyn wsadź sobie w tyłek.

G
Gość
29 listopada, 11:42, Gość:

VIA CARPATIA ma mieć przebieg Rzeszów-Lublin-Białystok-Suwałki i dalej na Litwę.

Ciekaw jestem jak z Sokółki do Suwałk będzie wyglądał jej przebieg, cyba nie przez Grodno.

29 listopada, 19:05, Gość:

Nie przez Białystok, tylko przez Łomżę, tam gdzie budują s61.

29 listopada, 22:21, Gość:

z Bialegostoku do Suwalk przez Lomze - to musi by Polska

a do Warszawy proponuje przez Olsztyn

29 listopada, 23:48, Gość:

Było pytanie o Via Carpatię, jak się komentuje to trzeba wiedzieć co. Via Carpatia nie będzie szła przez Białystok, tylko przez Łomżę.

Via Carpatia będzie szła przez Białystok, nie przez Łomżę. Z Lublina do Białegostoku śladem planowanej S19. Od Białegostoku do Ełku przez Knyszyn, Grajewo (wybuduję się a-la S16 śladem obecnej dk65). Dalej od Ełku na Litwę pobiegnie teraz budowanej S61.

G
Gość
29 listopada, 11:42, Gość:

VIA CARPATIA ma mieć przebieg Rzeszów-Lublin-Białystok-Suwałki i dalej na Litwę.

Ciekaw jestem jak z Sokółki do Suwałk będzie wyglądał jej przebieg, cyba nie przez Grodno.

29 listopada, 19:05, Gość:

Nie przez Białystok, tylko przez Łomżę, tam gdzie budują s61.

29 listopada, 22:21, Gość:

z Bialegostoku do Suwalk przez Lomze - to musi by Polska

a do Warszawy proponuje przez Olsztyn

Było pytanie o Via Carpatię, jak się komentuje to trzeba wiedzieć co. Via Carpatia nie będzie szła przez Białystok, tylko przez Łomżę.

p
pp

i po co tak kłamać p. Piontkowski ? przez Augustów nie ma już ruchu tranzytowego, wszyscy jeżdżą nową drogą, ale widać oni tak już mają

m
mop
29 listopada, 19:27, Grzegorz:

Jeżdżę z Czarnej B. do Białegostoku i dalej minimum 2 razy dziennie. Ta droga to mieszanka TIR-ów, ciężarówek ze żwirem, PKS-ów i osobówek z kierowcami w typie od ściganta do wystraszonego lelaka za kierownicą. Do tego ostatnio dochodzą jeszcze koparki jadące z prędkością 30 km/godz. oraz remonty. Wszystko to sprawia że tu nie ma jazdy, tylko toczenie się za prowadzącym w kolumnie samochodów. Mam nadzieję, że doczekam w końcu drogi z prawdziwego zdarzenia po starodrożu a "ekologów" serdecznie zapraszam na jazdę próbną po tej drodze zanim podejmą się konfrontacji z miejscową społecznością. Wszystkich przeciwników uświadamiam, że ich nieruchomości zyskają na wartości gdy Sokółka i Czarna B. dzięki ekspresówce stracą status zadupia, do którego trudno się dopchać.

Nie przesadzaj, również jeżdżę tą drogą , kilka razy w tygodniu, dzisiaj również i to w godzinach szczytu 8 powrót 16 , jedzie się z tirami 80,90 i nikogo nie trzeba wyprzedzać, w weekendy to i rowerem można jechac bo ruchu tam nie ma.

G
Gość
29 listopada, 11:42, Gość:

VIA CARPATIA ma mieć przebieg Rzeszów-Lublin-Białystok-Suwałki i dalej na Litwę.

Ciekaw jestem jak z Sokółki do Suwałk będzie wyglądał jej przebieg, cyba nie przez Grodno.

29 listopada, 19:05, Gość:

Nie przez Białystok, tylko przez Łomżę, tam gdzie budują s61.

z Bialegostoku do Suwalk przez Lomze - to musi by Polska

a do Warszawy proponuje przez Olsztyn

G
Gość
29 listopada, 11:42, Gość:

VIA CARPATIA ma mieć przebieg Rzeszów-Lublin-Białystok-Suwałki i dalej na Litwę.

Ciekaw jestem jak z Sokółki do Suwałk będzie wyglądał jej przebieg, cyba nie przez Grodno.

Nie przez Białystok, tylko przez Łomżę, tam gdzie budują s61.

G
Gość
29 listopada, 8:45, Gość:

Kielecki-pełowski prezydent chciał dokopać Polakom podwyżkami, ale radni w większości z PiSu na to nie pozwolili. Wenta chciał podnieść o 50% podatki na własności - dom,mieszkanie, grunty. Tak chcą zapłacic POlakom za głosowanie na nich. Neuman powiedział o wyborcach PO prawdę; ''to poyeby, którzy gówno wiedzą'''

Wystarczy poczytać twoje wpisy i wszystko wiadomo, tu już nikt nie musi nic mówić. Tak więc dla swojego dobra lepiej już o tym nie wspominaj.

G
Gość
29 listopada, 7:47, Suszkin:

To dobra decyzja. Przecież nikt by nie jeździł o 40 km dalej. Wszyscy Białorusini, mieszkańcy Sokolki mieliby nowa drogę a dalej jeździli starą. Ktoż jezdzlby starą? Chyba tylko tir.

19-tką nie jeżdżą tylko do Kużnicy, chodziło tu bardziej o połączenie tej trasy z S61 do Ełku, a z Knyszyna jest już trochę bliżej. Podobnie kolej chce modernizować tamtędy trakcję do Suwałk, a nie przez Sokółkę.

G
Gość
29 listopada, 6:20, Gość1:

Bardzo dobra decyzja. Drogi mają służyć przede wszystkim mieszkańcom a w drugiej kolejności tranzytowi. Ruch w stronę Sokółki jest znacznie większy niż w stronę Knyszyna. Ponadto wątpię aby mieszkańcy Korycina jeździli do Białegostoku przez Knyszyn, nadal korzystali by z DK8

Trasy szybkiego ruchu są robione głównie tranzytowi, to nie są drogi lokalne. A jeżeli komuś zależało by na czasie to pojechał by przez Knyszyn. Naszą nową obwodnicą z Nowego miasta do Bacieczek jedzie się 5 min, jakoś nie myślę że ktoś jeździ przez centrum bo krótsza droga.

G
Gość
29 listopada, 08:33, Gość:

To jedyny słuszny przebieg tej trasy. Do ekologów: policzcie sobie ile dodatkowych produktów spalania paliwa dostawałoby się do atmosfery przy trasie dłuższej o 40km - dziennie, miesięcznie, rocznie. Wyjdzie na to, że wariant przez Czarną Białostocką jest o wiele bedziej ekologiczny.

29 listopada, 8:40, Gość:

GDZIE SĄ EKOLODZY, TADZIK Z BIAŁEGOSTOKU KARZE WYCINAC DŁUGOWIEKOWE, ZDROWE DRZEWA NA PLANTACH. INTERNAUCI NAZWALI GO NOWĄ ODMIANA KORNIKA 'TADZIK'. BIAŁOSTOCZANIE NIE GODZĄ SIĘ NA DEWASTACJĘ ZIELENI, DRZEW W BIAŁYMSTOKU, ALE P. TADZI-KORNIK MA TO GDZIEŚ. BIAŁYSTOK TO JEGO WŁASNOŚĆ.

Ciekawe jak nazwiesz Kosickiego, który zezwala na wycięcie lasu Turczyńskiego, to nie jedno drzewo ale hektary.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3