Siatkarze Ślepska na wyjeździe rozpoczną walkę o mistrzostwo I ligi

ma
Ślepsk Suwałki ze Stalą Nysa zagra o awans do Plus Ligi
Ślepsk Suwałki ze Stalą Nysa zagra o awans do Plus Ligi Miłosz Kozakiewicz
Udostępnij:
Siatkarze Ślepska Suwałki od dwóch spotkań na wyjeździe rozpoczną rywalizację w finale play–off I ligi ze Stalą Nysa.

Suwalskiej drużynie w sezonie zasadniczym zdarzały się mniejsze lub większe wpadki, ale w play–off spisuje się rewelacyjnie. Tak było w półfinale, gdy drużyna trenera Mateusza Mielnika wygrała 3:1 z Lechią Tomaszów Mazowiecki, czyli zdecydowanym zwycięzcą sezonu zasadniczego.

Ślepsk Suwałki w finale play-off I ligi

– Dalej jesteśmy w drodze po marzenia – mówi Wojciech Winnik, atakujący Ślepska i zarazem prezes klubu. – Od początku, gdy ten zespół zaczął trenować latem ubiegłego roku, taki właśnie scenariusz zakładaliśmy. I to praktycznie krok po kroku spełnia się.
Ślepsk gra w finale play-off, w Suwałkach powstaje nowoczesna hala, a ponadto klub złożył akces na grę w PlusLidze. Regulamin zakłada, że w tym sezonie tylko jedna drużyna uzyska awans, a jeżeli zwycięzca play–off nie spełniałby warunków to prawo gry w najwyższej klasie rozgrywkowej miałby przegrany z finału.

– Stal także złożyła akces na grę w PlusLidze i raczej wszystkie wymogi spełniają – zaznacza Winnik. – Mają nową halę, założyli spółkę akcyjną i nie ma co liczyć, że zrezygnują z awansu. Także wydaje mi się, że wygrany z tej rywalizacji w następnym sezonie zagra w PlusLidze.

Trener ocenia siatkarzy Ślepska Suwałki po rundzie zasadniczej

W sezonie zasadniczym Ślepsk wygrał ze Stalą u siebie, a na wyjeździe przegrał. Finał play–off toczy się do trzech wygranych.
– Wcześniejsze mecze nie mają teraz żadnego znaczenia – twierdzi Winnik. – Trzeba mieć na uwadze, że do triumfu potrzebne są trzy zwycięstwa. Nie można zagrać bardzo dobrze tylko w jednym meczu. W półfinale Lechia gładko nas ograła w pierwszym meczu, a potem przegrała trzy kolejne starcia. Stal po tym jak w półfinale po trzech meczach odprawiła Krispol Września może czuć się bardzo pewnie.

– Dla nas istotna jest nasza gra a to, z kim przyjdzie nam zmierzyć się w finale jest mniej istotne – przekonuje Patryk Szczurek, kapitan Stali. – Ważne jest skupienie i koncentracja na własnej grze. Mamy przewagę nad Ślepskiem w postaci własnego boiska i musimy dobrze zacząć te finały.

Program finału play–off I ligi
11.04 (godz. 17.30): Stal Nysa – Ślepsk Suwałki (transmisja Polsat Sport)
12.04 (godz. 18.30): Stal – Ślepsk
18.04 (godz. 17.30): Ślepsk – Stal (Polsat Sport)
ewentualnie 19.04 (godz. 18.00): Ślepsk – Stal
ewentualnie 25.04 (godz. 17.30): Stal – Ślepsk (Polsat Sport)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

s
sondor
Życzę powodzenia! - może i w Suwałkach na żywo pooglądamy co niektórych "mistrzów świata"

Trzymajcie się, pamiętajcie wynik wynikiem - najważniejsza jest gra na tzw.maksa!!!
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie