MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Siatkówka. BAS Białystok - Norwid Częstochowa 2:3. Beniaminek upokorzył faworyta, ale ostatecznie i tak przegrał

Wojciech Konończuk
Wojciech Konończuk
Siatkarze BAS-u Białystok mocno postraszyli faworytów z Częstochowy
Siatkarze BAS-u Białystok mocno postraszyli faworytów z Częstochowy Urszula Łobaczewska
Cenny punkt w starciu z liderującym Norwidem Częstochowa zdobył pierwszoligowy BAS Białystok, przegrywając z jednym z faworytów do awansu 2:3. - Przed meczem moglibyśmy ten punkt uznać za sukces i pewnie bralibyśmy go w ciemno. Teraz jednak patrząc na przebieg meczu i na to, jak układała się gra, możemy mieć lekki niedosyt, że nie udało się tu wygrać i zrobić dużej niespodzianki - ocenia trener BAS-u Białystok Krzysztof Andrzejewski.

Wydawało się, że rozpędzony Norwid (osiem zwycięstw w dziewięciu ostatnich meczach) bez trudu rozprawi się z podlaskim beniaminkiem, osłabionym na dodatek brakiem Karola Rawiaka. Nic bardziej mylnego, bo już w pierwszej partii częstochowianie natrafili na zdecydowany opór gospodarzy, ale ostatecznie wygrali do 22.

BAS Białystok - Norwid Częstochowa 2:3. Faworyci zmieceni z parkietu

Tego, co nastąpiło potem, nie spodziewali się chyba nawet najbardziej zagorzali kibice drużyny z Białegostoku. W dwóch kolejnych odsłonach faworyci zostali przez nasz zespół dosłownie zmieceni z parkietu, ugrywając po ledwie 14 oczek. O bezradności gości najlepiej świadczy sytuacja z trzeciej odsłony, kiedy przy remisie 12:12 spisujący się rewelacyjnie Podlasianie zdobyli dziewięć punktów z rzędu. Niebywałe!

Niestety, upokorzenie w dwóch setach z rzędu podrażniło siatkarzy Norwida, którzy przejęli inicjatywę, wygrali kolejną partię do 20, a zacięty tie-break 15:13.

- Pokazaliśmy liderowi, że potrafimy grać z nim jak równy z równym. Nie dziwi mnie to, bo na co dzień widzę i obserwuję tych chłopaków na treningach i przed każdym z nich jest przyszłość - podsumowuje trener BAS-u Krzysztof Andrzejewski.

WYNIKI 26. KOLEJKI

  • BAS Białystok - Norwid Częstochowa 2:3 (22:25, 25:14, 25:14, 20:25, 13:15).
  • BAS Białystok: Witkoś, Turski, Kacperkiewicz, Goss, Szmat, Naliwajko, Ostaszewski (libero) oraz Wójcik.
  • Lechia Tomaszów Mazowiecki - Legia Warszawa 3:1, Gwardia Wrocław - Krispol Września 3:0, KPS Siedlce - Astra Nowa Sól 1:3, Avia Świdnik - AZS AGH Kraków 1:3, Visła Bydgoszcz - Chrobry Głogów 3:1, Mickiewicz Kluczbork - MKS Będzin 1:3, SMS PZPS Spała - Olimpia Sulęcin 2:3.

TABELA
1. Norwid Częstochowa 26 61 69:32
2. MKS Będzin 25 60 67:27
3. Visła Bydgoszcz 26 54 68:43
4. Gwardia Wrocław 26 54 63:35
5. Mickiewicz Kluczbork 26 52 62:37
6. Avia Świdnik 25 47 56:41
7. AZS AGH Kraków 25 42 52:47
8. Lechia Tomaszów Maz. 26 38 51:55
9. Chrobry Głogów 25 36 46:51
10. KPS Siedlce 25 33 46:54
11. Olimpia Sulęcin 25 31 42:55
12. BAS BIAŁYSTOK 26 31 45:58
13. Astra Nowa Sól 26 28 38:56
14. Krispol Września 26 22 36:62
15. Legia Warszawa 26 20 33:64
16. SMS PZPS Spała 24 3 15:72

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo

Materiał oryginalny: Siatkówka. BAS Białystok - Norwid Częstochowa 2:3. Beniaminek upokorzył faworyta, ale ostatecznie i tak przegrał - Kurier Poranny

Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna