Siemiatycze. Mężczyzna napadł na 23-latka w jego domu. Uderzał trzonkiem łopaty

(ezio)
W wyniku zdarzenia 23-latek trafił do szpitala, a podejrzany, po usłyszeniu zarzutu, decyzją sądu na trzy miesiące do aresztu.
W wyniku zdarzenia 23-latek trafił do szpitala, a podejrzany, po usłyszeniu zarzutu, decyzją sądu na trzy miesiące do aresztu. Archiwum
Udostępnij:
Policjanci z Siemiatycz zatrzymali 29-latka podejrzewanego o rozbój. Sprawca zaatakował swoją ofiarę w jej domu bijąc i uderzając trzonkiem łopaty, po czym zabrał laptop, tablet oraz portfel i uciekł.

Było to w poniedziałek około godziny 16 w jednej z miejscowości w gminie Drohiczyn. 29-letni mężczyzna wszedł do domu 23-latka i tam go zaatakował.

- Napastnik bił swoją ofiarę rękami i drewnianym trzonkiem łopaty po głowie i całym ciele - informuje oficer prasowy policji w Siemiatyczach. - Następnie po przeszukaniu mieszkania zabrał laptop, tablet oraz portfel z dokumentami i uciekł.

Przeczytaj też Kobiety zaatakowały policjantów w Hajnówce. "Rzuciła się na mnie drapiąc klatkę piersiową"

Pobity 23-latek trafił do szpitala. Policjanci rozpoczęli poszukiwania sprawcy. Jeszcze tego samego dnia podejrzewany o ten czyn 29-latek wpadł w ręce mundurowych w Siemiatyczach, gdy jechał samochodem. Zaskoczony mężczyzna przyznał się do rozboju i usłyszał związany z nim zarzut.

W środę podejrzany został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Grozi mu teraz kara od 3 do nawet 12 lat pozbawienia wolności.

Wyburzanie dworca PKS w Białymstoku

Rozbiórka dworca PKS w Białymstoku. Znika budynek, który pow...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie