Siemiatycze. W kwietniu ruszy proces włamywacza do siedziby kurii drohiczyńskiej. Złodziej ukradł prawie 400 tysięcy złotych

(ika)
Kompleks Kurii Biskupiej w Drohiczynie jest ogrodzony, monitorowany i zabezpieczony alarmem. Sprawca był jednak doświadczonym włamywaczem, który już wtedy miał na koncie kradzieże w obiektach sakralnych i plebaniach.
Kompleks Kurii Biskupiej w Drohiczynie jest ogrodzony, monitorowany i zabezpieczony alarmem. Sprawca był jednak doświadczonym włamywaczem, który już wtedy miał na koncie kradzieże w obiektach sakralnych i plebaniach. T. Szawkalo/ Google Maps
Sprawca został zatrzymany, ale pieniędzy nie odzyskano. Piotr R. twierdził, że pieniądze już przehulał.

Do zdarzenia doszło w nocy z 28 na 29 stycznia 2018 r. Kompleks Kurii Biskupiej w Drohiczynie jest ogrodzony, monitorowany i zabezpieczony alarmem. Włamywacz był jednak profesjonalistą. Oskarżony Piotr R. dostał się do wnętrza i z dwóch miejsc zabrał łącznie 373 110 złotych.

Po około ośmiu miesiącach żmudnej pracy, podlascy policjanci trafili na trop podejrzanego. Zatrzymali go w połowie września w Rybniku w woj. śląskim.

Białystok. Ksiądz cztery dni utrzymywał złodzieja, który go okradł

Śledztwo prowadzone przez prokuraturę w Siemiatyczach zakończyło się sformułowaniem aktu oskarżenia. Trafił do siemiatyckiego zamiejscowego wydziału karnego Sądu Rejonowego w Bielsku Podlaskim. Proces ma ruszyć na początku kwietnia.

- Oskarżony w toku postępowania przyznał się do zarzucanego mu czynu. Wziął udział w eksperymencie procesowym na miejscu kradzieży. Złożył szczegółowe wyjaśnienia - informuje sędzia Marcin Mosiołek, wiceprezes Sądu Rejonowego w Bielsku Podlaskim.

Co powie przed sądem? Dowiemy się w przyszłym tygodniu.

Suwałki. Ukradli księżom 20 tysięcy złotych z plebanii św. Piotra i Pawła

Za kradzież z włamaniem 39-latek odpowie w warunkach multirecydywy. W przeszłości był już bowiem karany za podobne przestępstwa, m.in. włamania do obiektów sakralnych i plebanii. Grozi za to kara nawet 15 lat więzienia.

Póki co przebywa na wolności. Prokurator zastosował wobec Piotra R. środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji połączonego z obowiązkiem zgłaszania się raz w tygodniu w komendzie w Rybniku, zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportu oraz poręczenie majątkowe w kwocie 85 tys. zł.

Kiedyś 100 zł to był majątek! Ceny w województwie podlaskim ...

Podlasie i Suwalszczyzna. Mieszkańcy wsi i miasteczek region...

Magazyn Informacyjny Kuriera Porannego i Gazety Współczesnej 6.03.2019

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

F
Fafi
Kiedyś w śród zlodziei obowiązywał niepisany kodeks mówiący ze swoich po fachu nie wolno okradać. A dziś wszystko zeszło na psy.
G
Gość
Kościółkowi dobrze strzygą swoje owce i barany . Być może nie nadążają odnosić kasy do banku . Dla nich to żadna strata . Lekko przyszło , lekko poszło . Jednak grabieży cudzych pieniędzy nie pochwalam . Jeżeli pan biskup dla mnie zapłaci , to pomodlę się w każdej wydumanej przez niego intencji . Za skutki modłów nie gwarantuję Spróbować warto .
Dodaj ogłoszenie