Skup ruszy za późno

(agak)
Czesław Sylwestrzuk z Gródka jest producentem mleka. nie wierzy, ze Unia Europejska pomoże rolnikom: - Zarabiam na sprzedaży mleka, ale tych pieniędzy nie wystarcza mi już na modernizację i rozbudowę gospodarstwa. Obawiam się, że Unia tutaj nic nie zmieni. Łudzimy się dopłatami bezpośrednimi, ale możemy i tutaj zostać oszukani. Czesław Sylwestrzuk twierdzi także, że system rent strukturalnych jest krzywdzący dla wiejskich kobiet: - Dlaczego posłowie przyjęli tak beznadziejną ustawę, która dyskryminuje kobiety. Rolnik - mężczyzna dostanie o 200_400 proc. więcej niż zwyczajna emerytura, a tymczasem kobieta dostanie tylko 60 proc., a przecież tak samo pracuje na gospodarstwie. To niesprawiedliwe!
Czesław Sylwestrzuk z Gródka jest producentem mleka. nie wierzy, ze Unia Europejska pomoże rolnikom: - Zarabiam na sprzedaży mleka, ale tych pieniędzy nie wystarcza mi już na modernizację i rozbudowę gospodarstwa. Obawiam się, że Unia tutaj nic nie zmieni. Łudzimy się dopłatami bezpośrednimi, ale możemy i tutaj zostać oszukani. Czesław Sylwestrzuk twierdzi także, że system rent strukturalnych jest krzywdzący dla wiejskich kobiet: - Dlaczego posłowie przyjęli tak beznadziejną ustawę, która dyskryminuje kobiety. Rolnik - mężczyzna dostanie o 200_400 proc. więcej niż zwyczajna emerytura, a tymczasem kobieta dostanie tylko 60 proc., a przecież tak samo pracuje na gospodarstwie. To niesprawiedliwe! A. Ludwiczak
Dofinansowanie rolnictwa po wejściu do Unii Europejskiej i zmiana sposobu prowadzenia skupu interwencyjnego - te dwa tematy najbardziej interesują podlaskich rolników. I o tym rozmawiali oni w czwartek z Zofią Krzyżanowską, wiceministrem rolnictwa.

- Obecnie rolnicy żyją tematem płatności bezpośrednich - mówi Tomasz Giertych, prezes Podlaskiej Izby Rolniczej. - Większość z nich nie wierzy, że coś takiego może się udać, a oni na tym zyskają.
Podlascy rolnicy nie są zadowoleni także ze zmiany zasad skupu interwencyjnego zbóż. Do tej pory zaczynał się on już podczas żniw. W tym roku ruszy dopiero 1 listopada.
- Ceny zbóż podczas żniw będą niższe niż w tamtym roku, nic nie zyskamy na uprawach - oburzali się rolnicy. - Za przechowanie zboża do listopada trzeba będzie płacić. To nam się zupełnie nie opłaca.
- Na takich spotkaniach próbujemy tłumaczyć, na czym polegają nowe programy i staramy się rozwiać wszelkie wątpliwości rolników - zapewnia Tomasz Giertych. - Staramy się przekonać do nowych trendów w rolnictwie i nowych zasad gospodarowania. Podlaska wieś musi zmieniać się równie szybko, jak otaczająca nas rzeczywistość.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie