Sławomir Cenckiewicz: Wyrok w sprawie przeciwko Lechowi Wałęsie przyjmuję z satysfakcją

Redakcja
Sławomir Cenckiewicz: Wyrok w sprawie przeciwko Lechowi Wałęsie przyjmuję z satysfakcją
Sławomir Cenckiewicz: Wyrok w sprawie przeciwko Lechowi Wałęsie przyjmuję z satysfakcją fot. Andrzej Szkocki
Sławomir Cenckiewicz wydał oświadczenie w związku z wyrokiem w sprawie przeciwko Lechowi Wałęsie. - Rozstrzygnięcia sądu przyjmuję z satysfakcją. Nie mogły być zresztą inne, biorąc pod uwagę skalę absurdalności zarzutów - pisze w nim historyk. Treść oświadczenia znajduje się poniżej.

OŚWIADCZENIE SŁAWOMIRA CENCKIEWICZA W ZWIĄZKU Z WYROKIEM W SPRAWIE PRZECIWKO PANU LECHOWI WAŁĘSIE

W dniu 24 września 2021 roku Sąd Okręgowy w Warszawie wydał wyrok w sprawie o ochronę dóbr osobistych, jaką wytoczyłem Panu Lechowi Wałęsie ponad dwa lata temu.

Po pierwsze, wyrokiem tym Pan Lech Wałęsa został zobowiązany przez Sąd do zaprzestania publicznego wypowiadania lub publikowania informacji, z których wynikać będzie, że dokonałem sfałszowania dokumentów, dotyczących tajnego współpracownika Służby Bezpieczeństwa PRL o pseudonimie „Bolek”, znajdujących się w dyspozycji Instytutu Pamięci Narodowej.

Po drugie, wyrokiem tym Pan Lech Wałęsa został zobowiązany przez Sąd do opublikowania oświadczenia, z którego wynikać będzie, że przeprasza mnie za rozpowszechnianie nieprawdziwych i naruszających moje dobre imię informacji, że dokonałem sfałszowania dokumentów dotyczących tajnego współpracownika Służby Bezpieczeństwa PRL o pseudonimie „Bolek”, będących w dyspozycji Instytut Pamięci Narodowej.

Po trzecie, powyższe oświadczenie ma być opublikowane przez Pana Lecha Wałęsę przez okres jednego miesiąca, za pośrednictwem prowadzonych przez niego kont w najpopularniejszych mediach społecznościowych. Nadto, oświadczenie każdorazowo ma być opatrzone własnoręcznym podpisem Pana Lecha Wałęsy.

Po czwarte, wyrokiem tym Sąd nakazał Panu Lechowi Wałęsie, aby w powyższym oświadczeniu znalazła się także informacja, że jest ono publikowane w wyniku przegranego przez Pana Lecha Wałęsę procesu.

Przyjmuję powyższe rozstrzygnięcia z satysfakcją.

Nie mogły być zresztą inne, biorąc pod uwagę skalę absurdalności zarzutów, jakie pod moim adresem formułował i w dalszym ciągu formułuje Pan Lech Wałęsa.

Odnotowuję przy tym, że Sąd Okręgowy w Warszawie w ustnych motywach swojego orzeczenia, wyraźnie wskazał, że w toku procesu Pan Lech Wałęsa nie przedstawił żadnego dowodu, z którego wynikałoby że jego zarzuty są prawdziwe.

Sąd uznał, że Pan Lech Wałęsa posługiwał się wobec mnie insynuacjami, a jego zachowanie było bezprawne.

Sąd uznał także, że Pan Lech Wałęsa – próbując znaleźć źródła ataku na siebie – wybrał sobie osobę, co do której nie potrafi i nie umie znaleźć takich podstaw zarzutu, które by usprawiedliwiały jego ton lub sposób wypowiedzi.

Niestety, część rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego w Warszawie jest dla mnie niezrozumiała. W szczególności, nie rozumiem przyczyn, dla których Sąd oddalił moje żądanie nakazania Panu Lechowi Wałęsie zapłaty na rzecz Fundacji im. O. Damiana de Veuster kwoty 30.000,00 zł.

Sąd stanął na stanowisku, że stopień winy Pana Lecha Wałęsy jest w pewien sposób usprawiedliwiony jego wzburzeniem, wynikającym z tego, że w jego mniemaniu niszczy się jego „dokonania”.

W mojej ocenie dla zachowania Pana Lecha Wałęsy, który od lat publikuje wobec mnie całkowicie absurdalne i kłamliwe zarzuty, czy – jak to w innym miejscu ustnego uzasadnienia stwierdził ten sam Sąd Okręgowy w Warszawie – insynuacje, nie ma żadnego usprawiedliwienia. Podobnie jak żadnego usprawiedliwienia nie ma sformułowanie wobec mnie przez Pana Lecha Wałęsę groźby o treści „będziesz wisiał”. A jak wiadomo i taka sytuacja miała miejsce w ramach niniejszego procesu. Okoliczność ta także powinna rzutować na tę część rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego.

W tym miejscu mogę jedynie wskazać, że już po ogłoszeniu wyroku Pan Lech Wałęsa kolejny raz powtórzył wobec mnie swoje bezprawne zarzuty. Jest to oczywista kpina z wyroku Sądu.

Oddalenie powództwa w tym zakresie miało kardynalny wpływ na orzeczenie Sądu w zakresie kosztów procesu. Sąd uznał, że podlegają one wzajemnemu zniesieniu. Jest to rozstrzygnięcie zadziwiające, w sytuacji gdy w tym samym wyroku nakazuje się Panu Lechowi Wałęsie, sformułowanie oświadczenia, w którym ma on wskazać, że przegrał ze mną proces. Skoro przegrał to jasnym jest, że to on powinien ponieść koszty procesu.

W tej sytuacji, zwróciłem się do mojego prawnika – adwokata Pawła Zielińskiego z Kancelarii Kopeć Zaborowski Adwokaci i Radcowie Prawni – o złożenie wniosku o sporządzenie pisemnego uzasadnienia omawianego wyroku. Po jego otrzymaniu i przeanalizowaniu podejmę ostateczną decyzję co do częściowego zaskarżenia omawianego wyroku.

Dopłaty do cen energii

Wideo

Materiał oryginalny: Sławomir Cenckiewicz: Wyrok w sprawie przeciwko Lechowi Wałęsie przyjmuję z satysfakcją - Polska Times

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Lech Wałęsa, tak jak Jan Paweł II bez względu na swoje błędy czy ułomności są i będą ikonami Polski XX wieku.... Nic nie jest w stanie tego zmienić !!!
w
wach i owski
25 września, 12:52, AB:

CIA wybrało największego głupca i analfabetę, aby uczynić go międzynarodowym bohaterem. Skompromitowany, bierny i całkowicie poskromiony naród, wybiera podrzędnego szpiega na przywódce wymyślonego powstania, oddając tym samym państwo w ręce anglosaskich elity ...

Chory psychicznie analfabeta, wybrany przez SB do roli popychadła, uważa siebie za polskiego mesjasza.

Posłuchajcie jednego z największych zdrajców Polski :

"Przez 500 lat nie będziecie mieli nigdy tak wielkiej prezydentury, jeśli chodzi o osiągnięcia, jak moja. Za każdy z tych wielkich punktów, które udało mi się osiągnąć, można by powiedzieć, że prezydentura była błogosławiona, była największą zdobyczą ..."

Każdy menel ma większy od Wałęsy, autorytet czego dowodem jest prezydentura wiecznie naprótego Kwaśniewskiego, gadającego od rzeczy Kaczyńskiego, czy radio sterowanego Dudy ...

Syjonistyczna loża prezydentów i szyderców, udających głowy, bezgłowego narodu ...

Ta "wielka" prezydentura, posłużyła zniszczeniu polski za pomocą inicjatywy okrągłego stołu, ta prezydentura posłużyła zwiększeniu podziałów społecznych w polskim narodzie, ta prezydentura zmieniła systemowy koloryt syjonizmu.

Analfabeta miał zapewnić tylko pozory demokracji, pilnując drzwi wolności, przed mogącym wybuchnąć narodem, który widząc z kim ma do czynienia rozszarpałby każdego polityka i księdza, który stanąłby mu na drodze do wolności.

Ten błazen, nieogolony ryj, wygłasza antypolskie formułki, wynosząc globalizm i syjonizm ponad Polskę, honor i patriotyzm.

Abyście wiedzieli, z kim mamy do czynienia zacytuje słowa naszego "bohatera" :

"Moja lewa noga to lewica, prawa to prawica, a ja jestem między nogami."

I tu leży trup pogrzebany, tak [wulgaryzm]ić, może tylko wiszący między nogami zwykły [wulgaryzm].!

Nic dodać.

E
Ehh
Od Historyków oczekuje je rzetelnego opisu sytuacji zaistniałych. Od histErykow co najwyżej można oczekiwać działalności podobnej do lobbystów.Takze p.Cenckiewicz jak chcesz Pan byc Historykiem,to przedstaw Pan całą Historie.
Dodaj ogłoszenie