Ślepsk Malow Suwałki. Pierwsza wygrana suwalskiej drużyny w nowym sezonie

Adam Muśko
Adam Muśko
Ślepsk Malow Suwałki odniósł pierwsze zwycięstwo w nowym sezonie
Ślepsk Malow Suwałki odniósł pierwsze zwycięstwo w nowym sezonie Miłosz Kozakiewicz
Ślepsk Malow Suwałki wygrał 3:0 na wyjeździe z AZS Indykpol Olsztyn. To pierwsza wygrana suwalczan w tym sezonie PlusLigi.

W pierwszej kolejce sezonu Ślepsk Malow we własnej hali gładko przegrał z GKS Katowice. Natomiast olsztynianie wywieźli jeden punkt z Radomia. Wydawało się więc, że to gospodarze są faworytem sobotniego meczu. Ale od początku spotkania lepiej wyglądali goście z Suwałk. Ślepsk Malow szybko odskoczył na trzy punkty (3:6), a przy stanie 4:8 trener AZS Daniel Castellani wziął czas. Pomogło, bo gospodarze wyszli na prowadzenie 11:10, ale w dalszej części seta była praktycznie walka punkt za punkt. W decydującym momencie Ślepsk Malow prowadził 21:19 i nie dal sobie wydrzeć wygranej.

Drugi set zaczął się od prowadzenia suwalczan 5:1. To wynik pomyłek w przyjęciu i ataku gospodarzy. Jednak podopieczni Castelaniego otrząsnęli się doprowadzili do remisu 6:6, a potem nawet prowadzili 9:7. W dalszej części seta już żaden zespół nie uzyskał większej przewagi punktowej. Dopiero w końcówce gdy Bartłomiej Bołądź popisał się blokiem na Wojciechu Żalińskim Ślepsk Malow wygrywał 20:17. Takiej przewagi drużyna Andrzeja Kowala już nie roztrwoniła i wygrała do 21.

Przeczytaj także: Przegrana Ślepska Malowu Suwałki na inaugurację

Najbardziej emocjonujący był trzeci set. Przez dłuższy czas zespoły grały punkt za punkt. W końcówce olsztynianie nie wykorzystali kilku szans na powiększenie przewagi, a po dwóch blokach na Rubenie Schocie to przyjezdni objęli prowadzenie 22:20. Gdyby skuteczniejszy w ataku był Tomas Rousseaux Ślepsk Malow mógłby ten mecz skończyć znacznie wcześniej. Niestety Belg w końcówce pomylił się aż cztery razy i zszedł z boiska przy stanie 27:27. Zaraz potem Marcin Waliński zablokował Damiana Schultza, a po chwili Cezary Sapiński popisał się asem i zakończył partię 29:27.

W poprzednim sezonie Ślepsk Malow także wygrał w Olsztynie.

- Przede wszystkim, że nie możemy porównywać meczu tego z tym z ubiegłego roku, bo to są inne zespoły - powiedział Andrzej Kowal, trener Ślepska Malowu. - Przede wszystkim jesteśmy w innym momencie. W ubiegłym roku wygraliśmy tutaj, ale zespół olsztyński był po zmianie trenera i po pewnych kontuzjach. Oni mieli swoje problemy. Ta wygrana przyszła nam o wiele trudniej. Teraz zwycięstwo daje dużo więcej wartości niż to spotkanie w ubiegłym roku. My nie mamy dużo zmian w zespole, ale mamy zmiany na kluczowych pozycjach, na przyjęciu. Potrzebujemy czasu, aby ten nasz rytm złapać. Najważniejsze abyśmy wszyscy wrócili do pełnego zdrowia i rozpoczęli mikrocykl treningowy z pełną grupą zawodników.

Indykpol AZS Olsztyn – Ślepsk Malow Suwałki 0:3 (22:25, 21:25, 27:29)
AZS:
Concepcion (12), Schulz (11), Droszyński, Teriomenko (4), Schott (15), Żaliński (5), Gruszczyński (libero) oraz Stępień (2), Andringa, Kapica, Poręba (5).
Ślepsk Malow: Waliński (13), Rousseaux (12), Bołądź (19), Takvam (5), Sapiński (6), Tuaniga (2), Czunkiewicz (libero) oraz Filipowicz (libero), Kaczorowski, Warda (1), Rudzewicz, Rohnka.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie