Ślepsk Malow Suwałki z drugą porażką w PlusLidze

ma
Mecz ZAKSA Kędzierzyn Koźle - Ślepsk Malow Suwałki
Mecz ZAKSA Kędzierzyn Koźle - Ślepsk Malow Suwałki
Udostępnij:
Ślepsk Malow Suwałki przegrał 1:3 wyjazdowy mecz z mistrzem Polski – ZAKSĄ Kędzierzyn Koźle.

Obie ekipy miały się ze sobą spotkać półtora tygodnia temu, na inaugurację rozgrywek w Suwałkach, ale ostatecznie zmianie uległ nie tylko termin spotkania, ale także i gospodarz. Wszystko przez to, że nowa hala w Suwałkach nie jest jeszcze gotowa do użytku. Dlatego też do rywalizacji na Opolszczyźnie obie ekipy przystąpiły już po dwóch stoczonych bojach. I zarówno ZAKSA, jak i Ślepsk Malow miały po nich powody do zadowolenia. Mistrzowie Polski mecze z MKS-em Będzin oraz Jastrzębskim Węglem wygrali 3:0. Natomiast Ślepsk Malow wygrał 3:1 z Asseco Resovią Rzeszów i przegrał, ale po wyrównanej walce, 1:3 z Projektem Warszawa.

Przeczytaj także:Przegrana Ślepska Malow z Projektem Warszawa

Biorąc pod uwagę te wyniki, a przede wszystkim dobrą grę suwalczan, nie było mowy o tym, że gospodarze zlekceważą beniaminka. ZAKSA od początku w składzie między innymi z reprezentantami Polski jak Aleksander Śliwka, Łukasz Kaczmarek, czy libero Paweł Zatorski narzuciła swoje warunki gry. Przewaga gospodarzy wynosiła już nawet cztery punkty (12:8), ale Ślepsk Malow powoli odrabiał straty i w końcu gdy goście wyszli na prowadzenie 17:16 zapachniało niespodzianką. Gdy po dobrych zagrywkach wprowadzonego Patryka Szwaradzkiego Ślepsk Malow wyszedł na dwupunktowe (20:18) prowadzenie po drugiej stronie siatki zrobiło się nerwowo. Trener ZAKSY Nikola Grbić dwa razy wziął czas, ale to nie wybiło z rytmu naszych siatkarzy, którzy wygrali do 21.

Ale już w drugiej partii mistrz Polski pokazał klasę. Wzmocniona zagrywka, większa skuteczność w ataku, w bloku i dominacja ZAKSY z akcji na akcję rosła. Natomiast po stronie suwalczan mnożyły się błędy. Nie pomogły zmiany dokonywane przez trenera Andrzeja Kowala i Ślepsk przegrał do 20.

Przeczytaj także: Sensacyjna wygrana Ślepska Malow w Rzeszowie

Trzeci set to praktycznie kontynuacja dobrej gry przez gospodarzy i pewna wygrana znowu do 20.
Trener Kowal szukał optymalnego ustawienia i na czwarty set od początku wyszli Szwaradzki, Jakub Rohnka i Joshua Tuaniga, którzy mecz rozpoczęli na ławce. Pomogło, bo po zagrywkach tego pierwszego suwalczanie wygrywali 14:11. Ale potem gospodarze znowu włączyli wyższy bieg i kibice oglądali zaciętą końcówkę, którą ZAKSA wygrała 27:25.

Spotkanie Ślepska Malow z następnej czwartej kolejki z Treflem Gdańsk zostało przełożone na 17 grudnia. Tak więc kolejny mecz suwalczanie zagrają 15 listopada także na wyjeździe z Jastrzębskim Węglem.

ZAKSA Kędzierzyn Koźle – Ślepsk Malow Suwałki 3:1 (21:25, 25:20, 25:20, 27:25)
ZAKSA:
Kaczmarek, Wiśniewski, Śliwka, Toniutti, Smith, Parodi, Zatorski (libero) oraz Semeniuk, Stępień, Baroti.
Ślepsk Malow: Gonciarz, Szerszeń, Klinkenberg, Siek, Takvam, Bołądź, Filipowicz (libero) oraz Stańczak (libero), Szwaradzki, Rudzewicz, Rohnka, Tuaniga.

Tabela
1. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 3 9 9:1
2. Projekt Warszawa 3 9 9:2
3. Aluron Virtu Zawiercie 3 8 9:4
4. Jastrzębski Węgiel 3 6 6:3
5. PGE Skra Bełchatów 3 6 8:6
6. Indykpol AZS Olsztyn 3 5 7:6
7. Trefl Gdańsk 3 5 7:6
8. GKS Katowice 3 4 7:8
9. Ślepsk Malow Suwałki 3 3 5:7
10. Cerrad Czarni Radom 3 3 6:8
11. Cuprum Lubin 3 3 5:8
12. Asseco Resovia Rzeszów 3 1 4:9
13. Visła Bydgoszcz 3 1 2:9
14. MKS Będzin 3 0 2:9

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
sondor

To jest mecz, a więc musi ktoś wygrać i ktoś przegrać i właśnie chodzi o tą przegraną - przegrali z mistrzem Polski, po walce i to jakiej. Pamiętajmy że Ślepsk to debiutant, a pokazuje swą grą że nic nie odstaje od "lepszych drużyn. Sądzę że jeszcze będziemy dumni ze Ślepska!!!

Dodaj ogłoszenie