Ślepsk znów lepszy w horrorze!

(miłk)
Udostępnij:
Kibice suwalskiego Ślepska wiedzą, za co płacą. Niemal każdy mecz w hali naszej drużyny dostarcza długich, niezwykłych emocji.

Siatkarze z Suwałk są niezmordowani. W przeciągu trzech dni zagrali dwie pięciosetówki. Przypomnijmy, że w środę pokonali u siebie Stal Nysa 3:2.

Spotkanie z MKS-em miało podobny, zacięty przebieg. Po pierwszej, w miarę spokojnie wygranej pierwszej partii, o losach dwóch kolejnych rozstrzygały końcówki. W czwartej goście triumfowali już pewnie doprowadzając do tie-breaka.

Piątego seta lepiej zaczęli będzinianie. Przy stanie 0:2 od razu o czas poprosił trener gospodarzy Adam Aleksandrowicz. Być może o sobie dawało już znać zmęczenie, przecież Ślepsk długi mecz z Nysą grał identyczną szóstką jedynie z epizodycznymi zmianami. Ale duch walki nie gasł. Było już 1:4, jednak suwalczanie odrobili straty i sami wyszli na dwupunktowe prowadzenie 10:8. MKS wyrównał na 11:11, ale w tym momencie gospodarze wygrali cztery akcje z rzędu. Kolejne dwa, bezcenne punkty trafiły na konto Ślepska.

Ślepsk Suwałki - MKS MOS Będzin 3:2 (25:21, 23:25, 25:22, 21:25, 15:11)
Ślepsk: Skrzypkowski, Rudzewicz, Radomski, Górski, Jurkojć, Stępień, Dembiec (libero) oraz Wasilewski, Szewczyk.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie