Śmierć nie ma wakacji

Wojtek Mierzwiński
Region. Policjanci biją na alarm - od lat na Warmii i Mazurach nie było latem tylu wypadków!

Zwolnij!

Zwolnij!

Rok temu policjanci z Warmii i Mazur rozpoczęli kampanię "Zwolnij! Jesteś na Warmii i Mazurach", która ma zwiększyć bezpieczeństwo latem w regionie. - Dżingiel radiowy oraz spot telewizyjny - obie formy przekazu mają wspierać pracę policjantów, promując region jako sprzyjający wypoczynkowi, a nie łamaniu przepisów ruchu drogowego. Turyści i miejscowi muszą zrozumieć, że Warmia i Mazury mają specyficzne drogi, że tu bicie rekordów prędkości prowadzi do tragedii - mówi Bernadetta Ćwiklińska-Rydel z KWP w Olsztynie.

Zgroza! Lipiec okazał się rekordowy pod względem wypadków na drogach Warmii i Mazur. Jeżeli kierowcy nie zdejmą nogi z gazu i nie dostosują prędkości do warunków jazdy, najczarniejszy od lat na drogach regionu może okazać się również sierpień.

Śmierć w Wiśniowie Ełckim i pod Szczytnem
Przykłady tragicznych zdarzeń z ostatnich dni można mnożyć...

Do jednego z nich doszło w poniedziałek w powiecie szczycieńskim. Na trasie Tylkowo - Kośno kierowca volvo, 21-letni mieszkaniec Szczytna Arkadiusz M., z nieustalonych przyczyn zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się czołowo z jadącą z naprzeciwka mazdą.

- 18-letnia pasażerka volvo zginęła na miejscu. Kierowca volvo i druga pasażerka auta oraz kobieta kierująca mazdą i pasażerka tego samochodu z ogólnymi obrażeniami zostali przewiezieni do szpitala - informuje Bernadetta Ćwiklińska-Rydel z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie.

To, niestety, nie jedyny tragiczny wypadek, do którego doszło w pierwszych dniach sierpnia.

W poniedziałek na trasie Kałęczyny - Kopijki, w Wiśniowie Ełckim, kierowca bmw stracił panowanie nad samochodem, zjechał do przydrożnego rowu i uderzył w drzewo. Następnie auto przewróciło się. Samochodem, oprócz kierowcy, podróżowało czterech pasażerów. Wszyscy trafili do szpitala.

- Mimo podjętej reanimacji 55-letni pasażer zmarł - mówi Lech Łaszcz, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Ełku.

Tylko w poniedziałek podczas bardzo niekorzystnych warunków atmosferycznych, na mokrej nawierzchni doszło do 9 wypadków i 58 kolizji.

Drogi u nas kręte, a na poboczach drzewa
- Najczęstszą przyczyną wypadków jest nadmierna prędkość. Szczególnie podczas trudnych warunków na drodze warto zdjąć nogę z gazu, aby bezpiecznie dojechać do celu - przypomina Bernadetta Ćwiklińska- Rydel. - O rozwagę apelujemy także do turystów, którzy rzadko jeżdżą krętymi, mazurskimi drogami z gęsto zalesionymi poboczami.

Najnowsze oferty na Black Friday

miejsce #20

Promocja

Toshiba 65UA2063DG

Widżety Smart TV:Amazon Prime, Netflix, YouTube;Cy…

2 699,00 zł2 490,00 zł-8%
miejsce #10

Promocja

LG GBB71PZEFN

System automatycznego odszraniania chłodziarki:tak…

2 399,00 zł2 199,00 zł-8%
Materiały promocyjne partnera

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Miszka
W dniu 06.08.2008 o 17:46, Bob napisał:

A tak zapewniano nas ze jak bedzie obowjazkowa jazda na swiatlach przez caly rok to ilosc wypadkow znacznie sie zmiejszy. Te swiatla to kolejny bzdet wprowadzony po to zeby miec pretekst na lepienie mandatow.



I co, tak Ci przeszkadza pamiętanie o tym, żeby włączyć światła? A może dzięki temu unikniesz kiedyś wypadku i uratujesz komuś życie? Sobie, swoim pasażerom, komuś obcemu kto inaczej nie zauważyłby Cię na drodze? Bardziej zależy Ci, żeby oszczędzić parę groszy na paliwie?
j
jurek

Nadmierna prędkość i wręcz niepohamowana skłonność młodych kierowców do ścinania zakrętów to są główne przyczyny wypadków z ich udziałem.

B
Bob

A tak zapewniano nas ze jak bedzie obowjazkowa jazda na swiatlach przez caly rok to ilosc wypadkow znacznie sie zmiejszy. Te swiatla to kolejny bzdet wprowadzony po to zeby miec pretekst na lepienie mandatow.

K
KIX

W Ełckim kawałku gazety ostatnio wszystkie artykuły były o nowych zabawkach policji - nowe radary (laserowe), nowe fotoradary, maszynki do mierzenia jasności szyb itp. I co? Po co to wszystko ? Plan mandatowania !!!! Tylko to się liczy!!! Ludzie mogą ginąć.

R
Robert

Jest parę przyczyn wzrostu wypadków:

- po pierwsze fatalny stan polskich dróg, koleiny, stojąca w drogowych kałużach woda, która powoduje, że jest masa wypadków - dlatego policja pisze, żeby zdjąć nogę z gazu, jak pada deszcz, ale sami wiecie, jak to wygląda jak popada deszcz. Wszędzie kałuże takie (bo drogi nie są wyprofilowane i bez odpływów), że nawet jadąc 60 km/h kierownicę z rąk wyrywa.

- po drugie fatalny stan samochodów. Ludzie pokupowali samochody, a nie dbają o podstawowe elementy bezpieczeństwa jaki są układ hamulcowy, amortyzatory (masa wypadków z powodu niesprawnych amortyzatorów, jak ktoś z kiepskimi wpadnie w pośłizg, to nie wyprowadzi fury), kiepskie opony, kiepskie oświetlenie.

- po trzecie - nagminne niezapinanie pasów bezpieczeństwa. Jakby zapinali je wszyscy - i z przodu u i z tyłu, to by było o połowę mniej trupów na naszych drogach. Nie zapominajmy, że osoba która ma niezapięta pasy z tyły zabija lub ciężko rani osobę lub osoby siedzące z przodu. A u nas pokutuje przekonanie, że zapinanie pasów to obciach, a z tyłu to 5 razy większy.

- po czwarte bezmyślność, głupota i zacietrzewienie polskich kierowców - tu nie wiem, czy da się coś zmienić.

Wiec nie policja nie zwala wszystkiego na prędkość, bo gdyby tak było, to wszyscy Niemcy musieliby zginąć bo u niech nie ma ograniczeń na autostradach (a prędkość przecież zabija), a na terenie niezabudowanym mają ograniczenie do 100 km/h a nie taj jak my 130 i 90 km/h. A u nich jest na odwrót - najmniej wypadków w Europie i najmniejszy odsetek zabitych.

Pozdrawiam i nie dajcie się złapać naszym policjantom amatorom