Śmierć w parku w centrum miasta. Bił, aż zabił

Redakcja
Udostępnij:
Poważna sprzeczka zakończyła się tragedią.

Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku szukają świadków pobicia dwóch mężczyzn. Jeden z nich w wyniku odniesionych obrażeń zmarł w szpitalu.

Do zdarzenia doszło 17 października bieżącego roku około godziny 15.00 w Białymstoku w parku - Bulwary Ireny Sendlerowej, przy ulicy Sienkiewicza. Tam między trzema bezdomnymi mężczyznami doszło do sprzeczki. W jej wyniku dwóch z nich trafiło do szpitala. Niestety jeden pomimo udzielonej pomocy lekarskiej zmarł. Natomiast trzeci został zatrzymany jako osoba podejrzana o pobicie.

Prosimy wszystkie osoby, które były świadkami tego zdarzenia, a w szczególności dwie młode kobiety, które wtedy przejeżdżały rowerami przez park, o kontakt z Wydziałem Kryminalnym Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku pod numerami telefonów 85 745 59 97 lub 85 670 23 72, bądź z najbliższą jednostką Policji telefon 997 lub komórkowy 112.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Ja wiem kiedy to było! W tym samym czasie popaprańcy ze staży miejskiej ścigali starszych ludzi za handel szczypiorem.
G
Gość
W biały dzień? I co pytam nikogo tam nie było,żeby pomóc? To co dziś sie dzieje za rządów Platformianych to jedna wielka zgroza. Tak nigdy nie było. Pewnie z daleka patrzyli faceci bez jaj, bez rozumu, tchórze i nikt nie reagował, ale patrzyli z przyjenością. Tacy sa dziś tzw. "menszczyzni", do kitu z takimi facetami.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie