Specjalnie dla "Współczesnej": Jarosław Kazberuk nadaje z Dakaru.

(mark)
Jarosław Kazberuk (z lewej) i Robert Szustkowski przed odprawą do kolejnego etapu Rajdu Dakar
Jarosław Kazberuk (z lewej) i Robert Szustkowski przed odprawą do kolejnego etapu Rajdu Dakar
Udostępnij:
Po I etapie Jarosław Kazberuk, Robert Szustkowski, Robert Szustkowski jr jadący ciężarówką mercedes unimog zajmowali 56. miejsce. Dziś pokonują drugi etap całkowitej długości 777 kilometrów z Santa Rosa de la Pampa do San Rafael. Odcinek specjalny liczył sobie 290 kilometrów.

Oto co nam napisał Jarosław Kazberuk po I etapie: "Rajd wystartował. Jedno z najgorszych uczuć to oczekiwanie na moment kiedy to się zacznie. Jak to w Argentynie jest w zwyczaju zjedliśmy dużo dobrej wołowiny, ale nie popiliśmy odpowiednią ilością wina. A to grzech, jak mawiają miejscowi. No i podczas I etapu na kilkanaście minut zakopaliśmy się na wydmach :) Przymusowy postój spowodował, że nasz czas oscyluje wokół numeru startowego.

Wszystkim fanom sportu i Czytelnikom "Gazety Współczesnej" życzę spełnienia marzeń w Nowym Roku!"

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jan
Sukcesow panie Jareczku !
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie