Spotkanie Kaczyński-Orban. O czym rozmawiali dwaj politycy? [VIDEO]

Tomasz Plaskota (AIP)/TVN 24/X-News
Viktor Orban po spotkaniu z Jarosławem Kaczyńskim fot. tomasz mateusiak/polskapress
W Polsce i na Węgrzech media i eksperci zastanawiają się, jakie znaczenie dla obu krajów oraz dla Europy miało środowe, sześciogodzinne spotkanie premiera Węgier Viktora Orbana z prezesem Prawa i Sprawiedliwości Jarosławem Kaczyńskim. O szczegółach rozmów nie poinformował rząd węgierski, ani polski. Wiele wskazuję na to, że podczas rozmów politycy ustalili wspólną strategię wobec Unii Europejskiej.

TVN 24/X-News

Węgierski politolog Csaba Kiss powiedział w rozmowie z „Polską The Times”, że spotkania nie należy odbierać w kategoriach ożywienia kontaktów, ale jest ono ważne choćby w obliczu problemów, wobec których stają oba kraje i Europa. Chodzi zwłaszcza o kwestię napływu imigrantów. – Nagle stało się jasne, że współpracując łatwiej bronić wspólnych interesów – mówi Kiss. Dodaje, że spotkanie powinno również wzmocnić współpracę w ramach GrupyWyszehradzkiej.

Kiss mówi również, że jednym z najważniejszych punktów relacji polsko-wegierskich może być współpraca energetyczna. W spotkaniu w Niedzicy uczestniczył Piotr Naimski, pełnomocnik polskiego rządu ds. strategicznych urządzeń energetycznych.
Politolog, prof. Kazimierz Kik również uważa, że to dobrze, że doszło do spotkania. - Lepiej dla Polski będzie, jeżeli będzie uzgadniać stanowisko z państwami Europy Środkowej. Łączą nas zbliżone interesy, jesteśmy państwami o podobnym poziomie rozwoju gospodarczego, społecznego i uzależnienia od Brukseli. Nasze stanowisko powinniśmy najpierw ustalać w regionie, później przedstawiać je na forum unijnym – powiedział prof. Kik Agencji Informacyjnej Polska Press.

Jeden z opiniotwórczych węgierskich portali, hvg.hu napisał, że politycy prawdopodobnie ustalili wspólne stanowisko przed spotkaniem Orbana z Cameronem. Tematem rozmów według portalu, miała być również polska strategia obrony przed atakami Komisji Europejskiej. Orban ma praktykę w ich odpieraniu, po tym jak jego partia Fidesz objął władze w 2010 r. zaczął wprowadzać zmiany, które Komisja ostro krytykowała, m.in. ustawę medialną. Prawdopodobnie podczas kilkugodzinnych rozmów poruszyli obowiązek przyjęcia uchodźców nałożony przez UE.

Premier Beata Szydło pytana, dlaczego nie wzięła udziału w spotkaniu z premierem Węgier, mówiła, że z Orbanem spotkała się już dwukrotnie. - Rozmawialiśmy w Brukseli, w Pradze, a teraz jest przygotowywana moja wizyta w Budapeszcie. Dlatego nie widzę powodu, dla którego miałabym uczestniczyć we wczorajszym spotkaniu - powiedziała na konferencji prasowej premier Beata Szydło. Nie zdradziła jednak szczegółów spotkania między Kaczyńskim a Orbanem.

Na 19 stycznia w Parlamencie Europejskim jest planowana debata o sytuacji w Polsce. - Będziemy aktywni w trakcie tej debaty i przedstawimy swoje stanowisko, a także swoje racje – mówiła wczoraj w Radomiu premier Beata Szydło. – Będziemy przede wszystkim odkłamywać to, co jest wynikiem histerii wywołanej przez polityków opozycji, którzy chcą zbić na tym kapitał i przenoszą to w sposób nieodpowiedzialny na poziom europejski – dodała.
Podczas rozmów mogło również dojść do ustalenia szczegółów wizyty premier Beaty Szydło, która odwiedzi Budapeszt w lutym. Węgry ma również odwiedzić szef MSZ, Witold Waszczykowski. Dokładne terminy obu wizyt nie są jeszcze znane.

Spotkanie kończy spekulacje o konflikcie na linii Kaczyński – Orban, o którym mówiono, kiedy w lutym 2015 r. prezes PiS nie przyjął zaproszenia na spotkanie z premierem Węgier. Premier Węgier przyjechał wtedy do Warszawy krótko po tym, jak Rosja i Węgry osiągnęły porozumienie dotyczące kontraktu gazowego.

– W Polsce trwała kampania wyborcza i doskonale rozumiem, że prezes Kaczyński nie miał ochoty spotykać się w tym czasie z Viktorem Orbanem – dodaje Csaba Kiss.

Rozmowy toczyły się w symbolicznym miejscu, jakim dla historii obu narodów jest Niedzica, która była najbardziej wysuniętym na północ punktem Węgier. W 1412 r. podobnie jak trzynaście miast spiskich znalazła się w granicach Rzeczypospolitej jako zastaw pożyczki, której król Władysław Jagiełło udzielił królowi węgierskiemu Zygmuntowi Luksemburczykowi.

Do podpisania akt zastawu i przekazania pożyczki (37 tysięcy kop groszy praskich, czyli około 8 ton srebra) doszło na zamku w Niedzicy. Tam też miało dojść do zwrotu pożyczki, nie spłacono jej, więc tereny te pozostały w granicach Polski.

Wideo

Materiał oryginalny: Spotkanie Kaczyński-Orban. O czym rozmawiali dwaj politycy? [VIDEO] - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 12

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

T
To warto przeczytać.

"Parlament, pod Pańskim kierownictwem, zajęty jest na pewno bardzo ważnymi sprawami, m.in. długością płomienia świec i ilością wody w spłuczce".

Link;
Mocny list! Bp Mering pisze do Martina Schulza: "Naprawdę znam mój Kraj lepiej niż Pan - stracił pan okazję, by być cicho!"

g
gość

Cały czas media TRĄBIŁY, że będzie spotkanie Kaczyńskiego z Orbanem!

Co podczas takiego spotkania miałaby robić premier Beata Szydło?

Wszyscy spekulują: o czym rozmawiali przywódcy? A czy przywódcy nie mają prawa rozmawiać o wszystkim, co jest ważne dla obydwóch krajów?

A w jakim języku rozmawiali przywódcy: węgierskim, polskim, czy jakimś innym?

Debata o Polsce dopiero 19 stycznia?

Unia miała "OBRADOWAĆ" w sprawie Polski 13 stycznia - czy to znaczy, że będziemy "obmawiani" aż dwa razy?

Czy Polska jest najważniejszym państwem Unii?

A może chodzi o to, że jesteśmy w tej wielkiej Unii Europejskiej takim zerem, że nie mamy prawa decydować o sobie samodzielnie i ci "najważniejsi" muszą poświęcać dla nas swój czas, aby KONTROLOWAĆ nas we wszystkim, z mediami włącznie, a teraz te media mogą im się wymknąć SPOD KONTROLI?

Skąd wiedzą tak dokładnie o czym TRĄBIĄ "nasze" media "publiczne"? Dlaczego te NIE "PUBLICZNE" nie interesują ich zupełnie?

Z
Zapewne tam

się ukrywa "spisek".

G
Gość

1. Tak płacą w bankach jełopie. Twój Petryl też ukrył dochody dokonując rozdzielczości
majątkowej z żoną.
2. Gdzie jest napisane baranie Lisa, że PiSowiec musi być biedny?

PS.
Lewakom trzeba tłumaczyć jak krowie na rowie.
Głowa boli.

G
Gość

•Węgierskie media, Viktor Orbán: (...) To było spotkanie bojowników, dwóch starych druhów, którzy walczyli o wolność w czasach komunizmu. Czy nasze spotkanie dotyczyło dzisiejszej wizyty premiera Camerona? To nie był bezpośredni powód, ale rozmawialiśmy o wspólnym stanowisku w ramach Grupy Wyszehradzkiej w odniesieniu do „skomplikowanych tematów dotyczących Wielkiej Brytanii” (...)

•(...) Prezydent Andrzej Duda rozmawiał w czwartek w Pałacu Prezydenckim z prezesem TK Rzeplińskim. Do spotkania doszło przy okazji uroczystości wręczenia nominacji sędziowskich. Prezes TK brał udział w uroczystości nominacji sędziów (...)

•Z kolei TVP media na swe odchodne, te istniejące ale w fazie likwidacji, wydobyły od guru lewicy PZPR-SLD recepty dla obecnego rządu: (...) Włodzimierz Cimoszewicz: To może brzmieć w sposób irytujący albo być odbierane jako obraźliwe, ale gdy pomyślimy o faktach, to kto sprawuje władzę w Polsce i w Rosji? Jeden człowiek. Przy czym w Rosji ten człowiek jest prezydentem, choć wybranym w kontrowersyjnych okolicznościach, a u nas jest nim ktoś, kto nie pełni żadnej oficjalnej funkcji poza tym, że jest posłem (...) Polski Sejm nie różni się niczym od rosyjskiej Dumy. Przychodzi nawet w środku nocy dyrektywa, że ma być uchwalona ustawa i do rana jest to zrobione. Nie ma możliwości dyskusji, rozpatrywania, wydawania opinii (...)

•I zarazem dyrektywa z niem. "Der Spiegel": (...) "Między Świętami a Nowym Rokiem Polska zrobiła duży krok. Na wschód. W życie weszła ustawa, która uczyniła Trybunał Konstytucyjny bezzębnym tygrysem. A krótko przed sylwestrem uchwalono drugą ustawę, odbierającą niezależność publicznej telewizji i radiu. Polacy być może boją się Rosjan i ich nienawidzą, ale właściwie powinni się z nimi doskonale rozumieć. Polska pod rządami nowego, prawicowego rządu coraz bardziej przypomina putinowską Rosję” (...)

•(...) Wobec braku znamion przestępstwa warszawska prokuratura umorzyła śledztwo ws. „zaniechania niezwłocznego ogłoszenia” przez prezes Rady Ministrów i pracowników Rządowego Centrum Legislacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 3 grudnia ws. czerwcowej ustawy o TK. (...)

•(...) PZZ i NSZZ „Solidarność” opowiadają się za uwzględnieniem stażu pracy w ustawie emerytalnej. Prezydium Komisji Krajowej „S” pozytywnie zaopiniowało prezydencki projekt ustawy przywracającej niższy wiek emerytalny. Również OPZZ popiera tę propozycję. (...)

•(...) Minister Krzysztof Szczerski: Nie ma żadnej izolacji Polski, próśb o spotkanie jest mnóstwo (...) Wizyta Pana Prezydenta w Brukseli była planowana z dużym wyprzedzeniem. To jest wizyta głowy państwa. Ta podróż nie jest wywołana przez medialną histerię, jaka się tworzy w Polsce. Warto mieć świadomość, że poziom tej histerii w Brukseli jest znacznie niższy niż wynikałoby to z relacji polskich mediów. (...) Widać również, że w oficjalnych komunikatach instytucje europejskie zdają się tonować przekaz i wycofywać z pewnych słów. Być może w Brukseli ktoś się przestraszył odbioru w Polsce. (...) Prezydent Andrzej Duda jest głową państwa członkowskiego UE. Unia Europejska czy Rada Europy to nie są organizacje stojące ponad państwem polskim. (...) Prezydent Andrzej Duda będzie rozmawiał z sekretarzem generalnym NATO, będzie prowadził również rozmowy z wojskowymi. Odwiedzi dowództwo sił NATO-wskich w Mons, będzie rozmawiał z głównodowodzącym siłami NATO w Europie, a także z oficerami, sztabowcami, w tym polskimi żołnierzami. (...)

w
wanda

czuje spisek

G
Gość

Nie chciał sam, zrobiliśmy to za niego. Wicepremier Mateusz Morawiecki pod koniec roku złożył w kancelarii premiera oświadczenie majątkowe, ale nie pozwolił na jego upublicznienie - choć dotąd robili to niemal wszyscy ministrowie. Przygotowaliśmy więc dane o jego majątku i postanowiliśmy zaapelować, by jednak pokazał, ile dokładnie zarobił jako wieloletni członek zarządu BZ WBK.

Ze sprawozdań finansowych banku wynika, że Morawiecki zarobił brutto przez ostatnie 11 lat ponad 33,5 mln zł. To kwota bez premii, jaką obecny wicepremier i minister rozwoju otrzymał lub otrzyma odchodząc z banku.

Warto przypomnieć, że w ostatnim czasie Morawiecki sam przyznawał, że zarabiał za dużo. A po wybuchu kryzysu finansowego zdecydował się nawet na obniżenie sobie pensji na dwa lata o 300 tys. zł. Jednocześnie za 2008 rok nie otrzymał też nagrody rocznej, więc w sumie przeszło mu koło nosa ponad 2 mln zł.

Nasze obliczenia dotyczą tylko zarobków wicepremiera. Nie wiemy, ile wydawał, ani jak inwestował pieniądze. Dwoje ministrów z obecnego rządu - Mateusz Morawiecki

G
Gość

Nie ma znaczenia co by oficjalnie mówili ! znowu by i kłamali ! Tak wiadomo że kombinowali jak wykiwać swoich obywateli i UE !!

G
Gość

"złamania zasad państwa". Cholera wie o co im chodzi z tymi "zasadami", ale w sukurs
natychmiast pospieszyły szambo-nurki z Wiertniczej.
Teraz będą ujadać przez cztery-pięć dni, bo to dobre dla odwrócenia uwagi od
lewackiego syfu jaki miał miejsce w Niemczech.
Komunikat na temat spotkania został podany do wiadomości publicznej, wypowiadał się też
min. Waszczykowski. Informacji w sieci jest dużo, a szambo-nurki jak zawsze swoje.

a
aekielski

Cenzura obyczajowa stanęła na wysokości zadania, zbereźniki jedne!

d
drugi BUDAPESZT

Nowy rok może okazać się przełomowy dla naszego kraju. Wielu z nas ma nadzieję, że będzie to początek końca patologii i układów III RP. Istnieje dla Polski świetny przykład tego jak skutecznie zreformować kraj, a są to działania rządu Viktora Orbána.
W 2010 r. po zwycięskich wyborach węgierski premier rozpoczął odnowę moralną państwa i skutecznie porozbijał dotychczasowy wszechrządzący układ sił socjalistyczno-liberalnych. Dlatego warto wymienić reformy Orbána, których realizacji możemy sobie życzyć w Polsce.
1. Uchwalenie nowej konstytucji - jak to określił Orbán: "Wszystko zrobiłem, by zmienić konstytucję, która była stalinowska". Nie ma w tych słowach cienia przesady - poprzednia ustawa zasadnicza Węgier pochodziła bowiem, w co trudno uwierzyć, z 1949 roku. Nowa konstytucja odwołuje się do wartości chrześcijańskich, podkreśla ważną rolę rodziny i przywiązanie do tradycji oraz obronę wszystkiego co węgierskie - od historii po gospodarkę.
2. Zredukowanie zadłużenia państwa - socjaliści pozostawili po sobie finanse kraju w ruinie, które z wielkim trudem udało się naprawić.
3. Ograniczenie roli Trybunału Konstytucyjnego i Banku Centralnego (odpowiednik naszego NBP) - obecnie na Węgrzech rola TK została mocno zredukowana i ten organ nie może blokować posunięć rządu.
4. Nałożenie podatku kryzysowego, sektorowego i bankowego na biznes z udziałem kapitału zagranicznego - energetyka, telekomunikacja, sieci handlowe i banki.
5. "Nie" dla ewentualnych prób wprowadzenia bądź narzucenia euro w kraju - w węgierskiej ustawie zasadniczej są zapisy, które utrudniają wprowadzenie tej waluty.
6. Wsparcie dla małych i średnich przedsiębiorstw - nad Dunajem stawka CIT wynosi jedynie 10%.
7. Ograniczenie wpływu kapitału zagranicznego na węgierską gospodarkę.
8. Ulgi podatkowe dla rodzin i długie urlopy macierzyńskie - Węgrzy posiadający minimum troje dzieci płacą symboliczne podatki, zaś Węgierka może przebywać na urlopie macierzyńskim nawet 3 lata - w pierwszym roku dostaje 100% pensji, a w dwóch kolejnych 70%.
9. Zmiana pokoleniowa w sądownictwie - Orbánowi udało się doprowadzić do zmiany wieku emerytalnego dla sędziów, który został obniżony do 62 roku życia.
10. Reforma mediów publicznych - wcześniej węgierskie radio i telewizja były opanowane przez dziennikarzy nie kryjących swoich lewicowych sympatii politycznych, obecnie nie ma dla nich miejsca w węgierskich mediach publicznych.
11. Reforma administracyjna.
12. Reforma zdrowia - na Węgrzech poziom usług medycznych znacznie się poprawił i na wizytę u lekarza bądź operację czeka się krótko.
13. Reforma szkolnictwa - nacisk położono na kształcenie zawodowe i podwyższono poziom studiów.
Myślicie, że tego rodzaju reformy będą już niedługo przeprowadzone w Polsce? A może okażą się na tyle trudne, że będziemy na nie czekać jeszcze wiele lat?
Marta Borzęcka

a
awwe

Zakompleksiony Kurdupel napyta nam problemów

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3