reklama

Stara kamienica do rozbiórki

Katarzyna Jabłonowska kjablonowska@wspolczesna.plZaktualizowano 
Kamienica przy ul. Waryńskiego 9 już wkrótce zostanie rozebrana. Niemal pewne jest, że nie będzie odbudowana.
Kamienica przy ul. Waryńskiego 9 już wkrótce zostanie rozebrana. Niemal pewne jest, że nie będzie odbudowana.
Białystok Robotnicy burzą właśnie jedną z przedwojennych kamienic przy ul. Waryńskiego. Budynek zniknie, bo urzędnicy chcą tam wybudować ulicę.

Kamienica z numerem 9 stoi na zachodnie pierzei ul. Wa-ryńskiego, w samym centrum miasta. Choć nie została wpisana do rejestru zabytków, jest niewątpliwie bardzo cenna pod względem historycznym - została zbudowana najprawdopodobniej jeszcze przed I wojną światową. Mało tego - stoi w jednym z nielicznych miejsc przypominających jeszcze przedwojenny Białystok.
Niestety znaczenie budynku nie uchroniło go przed dewastacją, której przez długie lata przypatrywały się władze miasta i w końcu - trwającą właśnie rozbiórką. Choć pierwsze sygnały o złym stanie technicznym budynku pracownicy nadzoru budowlanego przedstawili w 1995 roku, to urzędnicy nie zdecydowali się na remont. Jak twierdzą, kosztowałby więcej niż całkowita odbudowa.

Andrzej Lechowski, dyrektor Muzeum Podlaskiego

Andrzej Lechowski, dyrektor Muzeum Podlaskiego

Szkoda, że w Białymstoku nadal mamy praktykę burzenia starych, brzydkich budynków i zastępowanie ich nowymi, ale jeszcze brzydszymi. Szczelnie zabudowana, wąska ul. Waryńskiego to jedyny fragment pokazujący jak wyglądał przedwojenny Białystok. Nie wolno tego niszczyć. Należy to odbudować!

- Rzeczywiście już w 1995 r. wiadomo było, że jest źle. Stan kamiennicy pogorszył się jeszcze bardziej po pożarze, który wybuchł tam w tym samym roku. Naruszona została wówczas konstrukcja. Ostatnio stan był już tak fatalny, że budynek groził zawaleniem - mówi Eugeniusz Zysk, p.o. dyrektor Zarządu Mienia Komunalnego.
Jednak to tylko jeden z powodów, dla którego budynek wkrótce zniknie. Jak się dowiedzieliśmy, planiści chcieliby, by akurat w miejscu gdzie dziś stoi zabytkowy budynek, w przyszłości powstała ulica, która połączyłaby ul. Częstochowską i Przejazd: - Będzie ona stanowiła niezbędny objazd ul. Lipowej. Miasto musi funkcjonować, więc, potrzeby komunikacyjne są w tym wypadku ważniejsze niż stary budynek - mówi Andrzej Nowakowski, Wojewódzki Konserwator Zabytków.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

(Anonimowy)

Przeraża mnie brak reakcji Białostoczan na ten bezrozumny wandalizm władz mijskich, a szczególnie odpowiedzialnego za to osobiście wiceprezydenta Adama Polińskiego, który podpisał wyrok na ten jedyny, ostatni już niestety, w miarę kompletny i zwarty fragment przedwojennej zabudowy miasta. Zaskoczyła i rozczarowała mnie bardzo ta decyzja magistratu, byłem przekonany, że takie barbarzyństwo odejdzie w przeszłość wraz z poprzednią ekipą, Szanowni Białostoczanie brońmy naszego wspólnego historycznego dziedzictwa, tego, co zostawiły nam poprzednie pokolenia, nie pozwólmy na bezsensowne, nieodwracalne niszczenie. Tego nie będzie można już odtworzyć. Apeluję do wszystkich, którzy kochają to miasto i to wszystko, co jest niepowtarzalne, bezcenne, co odróżnia Białystok od innych miast, oszpeconych koszmarnymi bokowiskami, nie pozwólmy na rozbiórkę kamienicy przy ul. Waryńskiego 9, protestujmy, wywierajmy nacisk na wiceprezydenta Adama Polińskiego by zmienił swoją decyzję, apelujmy do konserwatora zabytków Andrzeja Nowakowskiego by zajmował się tym, do czego został powołany, czyli ochroną wszystkiego z przeszłości i to z zamiłowaniem. I nie dajmy sobie wmówić, że ta stuletnia kamienica nie jest zabytkiem. Np we Francji fakt, że mnóstwo małych miejscowości może się poszczycić zabytkami z około tysiącletnią historią, absolutnie nie zwalnia z opieki konserwatorskiej nad stuletnimi czynszówkami, wręcz przeciwnie takie kamienice podobne do tej na ul. Waryńskiego są ściśle chronione przez państwo. A więc w naszym mieście, gdzie dzieła zniszczenia dokonała wojna, a po niej świadoma polityka władz w czasach PRL, i rabunkowa działalność firm deweloperskich wspieranych przez "naszych” włodarzy, pozostało zabytków tyle ile można policzyć na palcach jednej ręki.To co pozostało jest bezcenne. Brońmy tego. Dla nas samych, naszych dzieci i wnuków.Krzysztof

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3