Starsi znajdą pracę

Krzysztof Jankowski
– Każdemu bezrobotnemu chcemy pomóc indywidualnie – zapewnia doradca zawodowy Iwona Skłodowska-Wołkowycka
– Każdemu bezrobotnemu chcemy pomóc indywidualnie – zapewnia doradca zawodowy Iwona Skłodowska-Wołkowycka Krzysztof Jankowski
Bielsk Podlaski. Trzydzieści osób bezrobotnych w dojrzałym wieku ma szanse na znalezienie pracy. Specjalny program przygotowuje bielski urząd pracy.

Pomoc ma dotyczyć osób w wieku ok. 50-tki. I będzie różnoraka: od szkoleń, przez dofinansowanie zatrudnienia, aż po pomoc w rozkręceniu własnego biznesu.

- Chcemy dopasować pomoc do indywidualnych potrzeb bezrobotnego - mówi Beata Dawidziuk, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Bielsku Podlaskim.
Poszukiwanie pracy dla osób starszych to nowa strategia bielskiego "pośredniaka". Strategia wymuszona sytuacją na rynku pracy. Z danych PUP-u wynika, że w powiecie bielskim zarejestrowane są 573 osoby bezrobotne powyżej 45. roku życia. Aż 372 z nich są już po 50-tce.

- W grupie tej przeważają osoby z wykształceniem podstawowym i zasadniczym zawodowym - mówi dyrektor Dawidziuk. - Ponad 400 osób to równocześnie długotrwale bezrobotni. Potrzebują pomocy specjalistów, by wrócić na rynek pracy.
Mają więc się nimi zająć doradcy zawodowi.

- To grupa wdzięczna, bo najczęściej ma już doświadczenie i zawodowe, i życiowe - mówi Iwona Ewa Skłodowska-Wołkowycka, starszy doradca zawodowy. - Naszym głównym zadaniem jest przełamanie ich barier i zmiana wewnętrznego przeświadczenia o nieatrakcyjności zawodowej.

Z usług osób starszych korzystają już m.in. bielscy drogowcy.

- Zatrudniamy takich bezrobotnych do robót publicznych - przyznaje Leszek Aleksiejuk, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg. - Trafiają się ludzie różni, ale w większości są sumienni. Firmie ten sposób pozyskiwania ludzi na pewno się opłaca.

Chętni bezrobotni - a także chcący skorzystać z ich usług pracodawcy - mogą się już zgłaszać do bielskiego PUP-u. Na realizację programu urząd pozyskał 200 tys. zł.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
krakowianka
W dniu 12.08.2008 o 17:05, ~teolom111~ napisał:

Zgadzam się z wami? Niestety u nas w Polsce tak jest, jak nie ma się tzw. pleców to jest trudno? sam tego doświadczyłem nieraz? Pozdrawiam ?


Niestety, to jest prawda. Co więcej - dowiedziałam się tzw kanałami, że nawet jeżeli jest ogłoszenie o naborze, do czego są zobowiązane wszystkie jednostki budżetowe, to i tak przyjmuje się swoich znajomych. I tak to sie kręci.
Szkoda, że w Krakowie GUP nie jest kompletnie zainteresowany osobami nieco starszymi, byłam tam kilka razy i jestem wręcz zażenowana poziomem tzw "pomocy" w znalezieniu pracy. Trzeba sobie samemu gdzieś szukać, co jest praktycznie bezcelowe. Zmuszona byłam przerwać pracę na wiele lat ( mam 48) i gdy właśnie szukając pracy trafiłam do *** na ul. Rakowickiej to usłyszałam od panienki w sekretariacie Prezesa słowa, którymi bez mała pytała mnie jak wyglądały dinozaury....
G
Gość

Teraz to sie oplaca rzucic robote by zostac bezrobotnym i dostawac pomoc dofinansowania czy zatrudnienie na lepszych warunkach . do czego to dochodzi ...

~teolom111~
W dniu 08.08.2008 o 23:50, jola napisał:

TE TAK MYSLE


Zgadzam się z wami? Niestety u nas w Polsce tak jest, jak nie ma się tzw. pleców to jest trudno? sam tego doświadczyłem nieraz? Pozdrawiam ?
~teolom111~

Ludzie bez przesady! dajcie pracę młodym ludziom ? a co starsi oni zaraz na emeryturę idą , a młodzi po studiach, w domu mają siedzieć?

j
jola
W dniu 06.08.2008 o 09:31, Gość napisał:

pani Skłodowska opowiada bzdury!!!Chce znaleźć chętnych na szkolenia-dlatego też tak opowiada.Dba o etat dla siebie i znajomych...Takie"nic nie znaczące kursiki" nie dają zatrudnienia!Przykre,ale prawdziwe.

TE TAK MYSLE
G
Gość

pani Skłodowska opowiada bzdury!!!Chce znaleźć chętnych na szkolenia-dlatego też tak opowiada.Dba o etat dla siebie i znajomych...Takie"nic nie znaczące kursiki" nie dają zatrudnienia!Przykre,ale prawdziwe.