Start w wielkich bólach

Paweł Lisiecki sport@wspolczesna.pl
Piłkarze ŁKS-u zamienią dziś kamizelki na klubowe stroje. Tylko że na razie jest bardzo mało kandydatów do ich założenia.
Piłkarze ŁKS-u zamienią dziś kamizelki na klubowe stroje. Tylko że na razie jest bardzo mało kandydatów do ich założenia. G.Kotarski
Łomża. Mimo ogromnych trudności ŁKS Browar Łomża zainauguruje nowy sezon. Jednak w dalszym ciągu przyszłość klubu stoi pod wielkim znakiem zapytania.

Dzisiaj o godzinie 17, ŁKS podejmie Stal Poniatowa. Do wczorajszego popołudnia nie wiadomo było, czy biało-czerwoni w ogóle wybiegną na boisko! Powodem problemów ŁKS-u są pieniądze, a raczej ich brak.

Nerwowy dzień
- Nie mamy kim grać, gdyż obecnie w klubie zatwierdzonych do gry jest tylko kilku zawodników - tłumaczył trener biało-czerwonych Dariusz Kossakowski. - A na zgłoszenie pozostałych piłkarzy do rozgrywek nie mamy teraz pieniędzy.
Trwające od poniedziałku poszukiwania 50 tys. zł potrzebnych na rejestrację zawodników nie przynosiły rezultatu. Wydawało się, że ŁKS może w ogóle nie rozpocznie sezonu.

- Mimo rozmów ze sponsorami i prezydentem Łomży nadal nie mamy tych pieniędzy. Prawdopodobnie nie przystąpimy do rozgrywek - jeszcze rano z rozgoryczeniem przyznał wiceprezes ŁKS-u Kazimierz Żochowski.

Dopiero po południu działacze, dzięki pomocy Podlaskiego ZPN (który zgodził się rozłożyć całą kwotę rejestracji na raty), podjęli decyzję, że ŁKS dzisiaj jednak zagra. - W tej chwili najważniejsze jest to, żebyśmy zagrali pierwszy mecz - podkreśla wiceprezes klubu Dariusz Domański. - Dlatego na boisku pojawią się ci zawodnicy, których mamy do dyspozycji. A kolejnych piłkarzy postaramy się zgłosić w najbliższym czasie.

W kadrze ŁKS-u na spotkanie ze Stalą znajdą się znani z występów w Łomży w poprzednim sezonie Michał Chachuła, Paweł Galiński, Paweł Jurgielewicz, Paweł Sędrowski, Mariusz Siara, Artur Łazar. Skład uzupełnią wychowankowie.
Zamrożone pieniądze z ratusza

Nadal otwartym pozostaje jednak pytanie czy ŁKS zagra w kolejnych meczach. Działaczom nie udało się bowiem dotychczas zamknąć budżetu. W poniedziałek prezydent Łomży poinformował zarząd, że na razie nie przekaże ŁKS-owi 85 tys. zł z budżetu miasta.

- Ja cały czas podtrzymuję chęć wspierania ŁKS-u zarówno z Promocji Miasta, jak i poprzez ufundowanie stypendiów dla zawodników z pierwszego zespołu - podkreśla w swoim oświadczeniu prezydent Łomży Jerzy Brzeziński. - Będzie to jednak możliwe dopiero w momencie przedstawienia przez władze klubu zaświadczenia z ZUS-u o niezaleganiu z opłatami wobec tej instytucji. A na razie takiego dokumentu nie ma więc zgodnie z ustawą o finansach publicznych, nie mogę przekazać klubowi żadnych pieniędzy - dodaje.

A jeżeli podczas kolejnej części walnego zgromadzenia działacze nie wybiorą nowego zarządu (wybory odbywały się już po zamknięciu numeru), to możliwe jest zgłoszenie przez komisję rewizyjną wniosku o ogłoszenie upadłości klubu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.