Stepem szerokim

Katarzyna Patalan [email protected]
Daniel i Grzegorz nieco zmęczeni, ale cali i zdrowi wrócili z dwumiesięcznej wyprawy do Mongolii
Daniel i Grzegorz nieco zmęczeni, ale cali i zdrowi wrócili z dwumiesięcznej wyprawy do Mongolii K. Patalan
Udostępnij:
Wysokie Mazowieckie Grzegorz i Daniel z Wysokiego Mazowieckiego przejechali ponad 20 tys. kilometrów na motocyklach do Mongolii. W piątek wrócili do domu.

- Czuję się jakbym wrócił do zupełnie innego kraju - przyznaje Daniel Śliwowski, który w czasie wyprawy z powodu braku żyletek zapuścił brodę. - To była niesamowita przygoda. Niemal w każdym miejscu czuliśmy się jak w domu. Przez tę wyprawę dla nas świat stał się mniejszy.
Motocykliści do Mongolii jechali przez Bułgarię, Rumunię, Turcję, Gruzję, Turkmenistan, Kazachstan i Rosję, ale to w Mongolii spotkało ich niemiłe doświadczenie.
- Gdy przeprawialiśmy się przez rzekę w przenoszeniu bagaży pomagali nam miejscowi pastuszkowie, którzy byli dla nas bardzo mili - wspomina Grzegorz Urban. - Niestety później okazało się, że ukradli nam kamerę.
Mimo tego Daniel nagrał 11 godzin filmu, a Grzegorz wypstrykał ponad 20 rolek kliszy fotograficznej. A było co fotografować.
- Zjawiskowo piękne kobiety podziwialiśmy w mieście Almaty w Kazachstanie - wspomina Grzegorz. - W każdym kraju trafialiśmy na życzliwych ludzi i niesamowicie przyjaźnie nastawionych policjantów.
Prócz miłych wspomnień, motocykliści przeżyli także chwile grozy, gdy mieli problem z przekroczeniem granicy z Kazachstanem. Strażnicy podejrzewali ich o szpiegostwo i dobę przetrzymali na posterunku.
- Przerażenie ogarnęło nas także, gdy Danielowi spaliło się sprzęgło - wspomina Grzegorz. - Przez trzy dni podróżował on ciężarówką, wiozącą mięso baranie do miasta, w którym udało nam się naprawić motocykl. W tym czasie ja samotnie przeżyłem burzę piaskową.
- Fajnie być tam, gdzie zwykły turysta nie dociera - mówi Daniel. - W taki sposób można naprawdę poznać kraj, który się odwiedza.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie