Strabla > Mężczyzna utopił się w studzience

sw
W miejscowości Strabla w powiecie bielskim mężczyzna utopił się w studzience kanalizacyjnej.

Policja podaje, że dziś między godziną 9 a 10 dwaj bracia spożywali alkohol. Jeden z nich oddalił się za potrzebą. Po ok. 10 minutach drugi z braci zaczął szukać pierwszego.

Okazało się, że mężczyzna najprawdopodoniej wpadł do studzienki znajdującej się 0,5 metra nad ziemią, potykając się o korzenie ściętych krzaków i wpadł do 2,5-metrowej studzienki. W środku znajdował się betonowy słup z wystającymi drutami.

Policja wydobyła ciało wspólnie ze strażakami. Ustala też, kto jest administratorem studzienki, aby znów nie doszło do podobnego wypadku.

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
brat
Kochanemu i najlepszemu bratu wielki dzięki, za te lata przezyte razem, tylko szkoda, że tak szybko odeszłeś. Mogliśmy razem jeszcze przeżyć wiele chwil. Bóg tak chciał.
s
siostra
Jeszcze Twój głos w powietrzu gra,
rozgrzewa myśl na jutro,
jeszcze ma dusza nadzieję ma,
lecz świat zaśpiewał smutno.
Jeszcze Twych słów ironi ton
złośliwy grymas w śmiech przemienia,
już nie ma Cię i pusto tak,
i zniknął sens istnienia.
Telefon w dłoni ciepłem słów
wciąż woła o istnienie
i okrzyk w ciszę - domnie mów!
i zajęczały cienie.
Zerwana myśl, w pół słowa krok
i cichy jęk z oddali
gdyś ku wieczności robił krok
nam serca bólem spalił.
Płonący znicz i biały kwiat
Twój obraz w mych źrenicach,
dookoła inny, ten sam świat
i my, i ta dzieląca nas granica.
b
bunia
BYŁ Z NAS NAJSTARZY ....A TERAZ JEDEN DZIEN JEDNA CHWILA WYTARCZYŁA....BY BÓL I SMUTEK PO SOBIE ZOTAWIĆ....NIGDY NIE MYŚLALAM ŻE Z NASZEJ 15 ...OPŁAKIWAĆ BEDE TEGO NAJLEPSZEGO
d
duunia
NAJSZCZERSZE KONDLENCJE DLA WSAPNIALEJ RODZINY A PRZEDE WSZYSTKIM DLA MAMY, KTORA POSWIECILA CALE ZYCIE BY WYCHOWAC NAUCZYC SWE LATOROSLE I MIEC Z NICH POCIECHE ... A DOSTAJE OGROMNY BOL .
PODZIWIAM I KLANIAM SIE Z CALYM SZACUNKIEM... ..

SPIESZMY SIE KOCHAC LUDZI TAK SZYBKO ODCHODZA......
r
rodzina
Odszedłeś tak niespodziewanie. Nie było czasu na pożegnanie. Żyłeś krótko, choć żyć chciałeś. Bóg Cię wezwał - iść musiałeś.Z każdego kąta żałość człowieka ujmuje, a serce swojej pociechy darmo upatruje. Wszystko co tak kochaliśmy teraz grobie sie mieści, Bóg zabrał nam Ciebie nie zabrał boleści.
s
siostra
Ktoś stracił życie, inny ktoś opłakuje, oby to życie nie było stracone na próżno. Zakryto tę studzienkę, opodal ( 50 m ) w linii prostej następna czeka na...? Właśnie na co? Jest ich wiele. Czy również potrzeba tyle ciał ile tych studzienek? Wciąż mam pod powiekami ten widok, oby nikt więcej nie musiał przyglądać się takim miejscom, w takich sytuacjach. Tragedii nie można opisać, jak też nie można z nią godzić się.
G
Gość
MOJEJ kOCHANEJ MAMIE, KTORA ZAWSZE W NIM POKLADALA NADZIEJIE ....WIELKI UKLON I CHWALA . ZE ZAWSZE W NIEGO WIERZYLA.KOCHAM CIE MAMUSIU
G
Gość
Ta studzienka,nieszczesna byla przyczyna smierci mojego ukochanewgo brata.On byl a raczej jest moim najstarszym bratem, ktorych mialam wielu.Po smierci mego Ojca ON zajal sie calym ogrodem , sadem , domem i byl w pelni wszystkim co kojarzylo mi sie z moim rodzinnym domem.Moj ojciec niezyje juz lat 13 ale wlasnie moj BRAT, ktory zginal taka smierscia(czy byl pod wplywem alkoholu czy nie) dla mnie zawsze byl moim domem rodzinnym.Dla niego zawsze bylam jego Baronowa. Pozdrawiam wszystkich , ktorzy o nim beda pamietac.Wdzierczna za Jego Pamiec.......BEA
a
anonim
czy potrzeba tragedii aby administracja zabezpieczyla ta studzienke,a takich jest napewno duzo wiecej...
Dodaj ogłoszenie