Studniówka 2023. To trzeba o niej wiedzieć! Błyskawiczny, alfabetyczny przewodnik po balu maturalnym

Małgorzata Meszczyńska
Małgorzata Meszczyńska
Studniówka, to pierwszy, prawdziwy bal. Nic dziwnego, że organizatorzy i uczestnicy dbają o każdy szczegół imprezy.
Studniówka, to pierwszy, prawdziwy bal. Nic dziwnego, że organizatorzy i uczestnicy dbają o każdy szczegół imprezy. Fot. Paweł Dubiel / Polska Press
Studniówka 2023. O czym należy pamiętać, wybierając się na bal maturalny? Czy na studniówkę zaprasza się osobę towarzyszącą? Jak wygląda pierwszy, prawdziwy bal maturzystów? Ile kosztuje studniówka? Jaki obowiązuje outfit? Czy znasz odpowiedzi na najważniejsze pytania związane ze studniówką? Podpowiadamy i rozwiewamy wątpliwości. Oto studniówkowe ABC, które z pewnością przyda się nie tylko maturzystom.

Spis treści

Wszystko, co chciałbyś wiedzieć o studniówkach, ale bałeś się zapytać. Bal maturalny, tradycje, przesądy i dobre zwyczaje w kolejności alfabetycznej.

A – jak alkohol i awantura

  • Alkohol – na studniówce jest absolutnie niedopuszczalny. Nie znajdziecie go w oficjalnym, studniówkowym menu. Nauczyciele bacznie obserwują bawiących się uczniów, więc wyskokowe napitki przemycane pod stołem z pewnością zostaną wypatrzone. Nie warto zadzierać z gronem pedagogicznym na ostatniej prostej, tuż przed maturą.
  • Awantura – zdecydowanie nie jest mile widziana na studniówce ani żadnej innej imprezie. Warto zadbać o miłą atmosferę. A jeśli masz z kimś na pieńku, najlepiej będzie się unikać i nie wchodzić sobie w drogę. Przecież chodzi o dobrą zabawę i wyjątkowe wspomnienia, prawda?
Studniówka, to pierwszy, prawdziwy bal. Nic dziwnego, że organizatorzy i uczestnicy dbają o każdy szczegół imprezy.
Studniówka, to pierwszy, prawdziwy bal. Nic dziwnego, że organizatorzy i uczestnicy dbają o każdy szczegół imprezy. Fot. Paweł Dubiel / Polska Press

B – jak bal maturalny, bez studniówki i buty

  • Bal maturalny - studniówka i bal maturalny oznaczają dziś to samo wydarzenie, do którego szykują się maturzyści na 100 dni przed egzaminem dojrzałości. Nie zawsze jednak te określenia oznaczały to samo. Aż do 70. XX wieku istniały bowiem dwa rodzaje imprez: studniówka oraz komers, czyli właściwy bal maturalny. Komers organizowany był już po zdanych egzaminach. Młodzi ludzi z maturą w kieszeni i świeżo nabytą dorosłością, z dumą wybierali się na pierwszy prawdziwy bal, na który mogli zaprosić osobę towarzyszącą.
  • Bez studniówki – wysokie koszty związane z organizacją studniówek sprawiły, że nie wszystkie szkoły zdecydowały się na organizację studniówki 2023. Z balu maturalnego zrezygnowały między innymi ogólniaki w Łodzi oraz w Krakowie. W niektórych szkołach studniówki odbywają się w okrojonym składzie – okazuje się, że sama idea uczestniczenia w szkolnym balu nie interesuje części uczniów. Studniówkowe bale omijają też większość uczniów realizujących obowiązek szkolny w edukacji domowej.
  • Buty – studniówkowe buty powinny być przede wszystkim wygodne! Szczególnie powinny pamiętać o tym dziewczęta, które do balowe kreacji zakładają szpilki. Wysokie obcasy po kilku godzinach zabawy mogą solidnie dać się we znaki. Warto mieć ze sobą zapasową parę butów – np. balerinki na płaskiej podeszwie. Zmiana obuwia po części oficjalnej pozwoli na beztroską (i bezbolesną) zabawę do samego końca balu.
  • Buty męskie – te również nie powinny uwierać. Tym bardziej że zgodnie ze studniówkowymi przesądami, młodzieniec nie powinien podczas balu zdejmować obuwia. Pozostanie w butach do samego końca balu, ma przynieść powodzenie na maturze. Zdjęcie butów albo – co gorsza – taniec na boso, zdaniem przesądnych, może źle się skończyć na egzaminie dojrzałości.

C – jak czerwone majtki...

  • Czerwone majtki – bielizna w takim kolorze założona na studniówkę, to poza solidną nauką, gwarancja zdanej matury. Tak przynajmniej twierdzą przesądne uczennice. Zgodnie z niepisanymi zwyczajami, tę samą bieliznę należy założyć właśnie na egzamin dojrzałości, aby zapewnić sobie powodzenie na maturze.

D – jak długość sukienki i dobre maniery

  • Długość sukienki – nie ma wytycznych dotyczących długości sukienki dla uczestniczki maturalnego balu. Zbyt długa będzie się z pewnością plątała pod nogami i utrudni zabawę na parkiecie. Za krótka też z pewnością nie będzie komfortowym strojem. Ważne, aby w wybranej sukience wyglądać i czuć się dobrze. Jako ciekawostkę, warto przypomnieć, że w czasach PRL-u na studniówce obowiązywał strój galowy. Maturzyści ubierali się jak na szkolny apel – dziewczęta zakładały skromne, ciemne sukienki i spódnice, białe bluzki. Sukienki i spódnice sięgały zaś co najmniej do kolana.
  • Dobre maniery – te przydają się na co dzień, nie tylko podczas maturalnego balu. W tej wyjątkowej sytuacji, którą podkreśla uroczysty strój, warto jednak pamiętać o nich szczególnie. Chodzi tu zarówno o zasady dobrego wychowania wymagane przy stole, jak i zapraszanie do tańca, odprowadzanie partnerki z parkietu na miejsce. Dobre maniery warto też okazać zaproszonym na studniówkę nauczycielom. Niech mają pewność, że rozbrykane do niedawna nastolatki właśnie przeobrażają się w dobrze wychowanych dorosłych.

E – jak młodzieżowe słowo roku

Zdjęcia ze studniówki to znakomita pamiątka. Po latach będziesz je oglądać z sentymentem!
Zdjęcia ze studniówki to znakomita pamiątka. Po latach będziesz je oglądać z sentymentem! Fot. Robert Wozniak / Polska Press

F – jak fajna zabawa, fotograf i fryzjer

  • Fajna zabawa – niestety, tej zagwarantować nikt nie może. Jednak wiele zależy od naszego nastawienia. Nie miej zbyt wysokich oczekiwań. Ciesz się wieczorem spędzonym w gronie szkolnych znajomych. Studniówka to bal, który wspomina się po latach. Ale nie musi być to perfekcyjna, dopięta na ostatni guzik impreza. Ważne, aby był to dobrze i wesoło spędzony czas. Być może po raz ostatni w licealnym gronie. Nie zepsuj go!
  • Fotograf – i fotografie. To ważny element maturalnego balu. Zdjęcia ze studniówki warto zachować na pamiątkę. Zapewne po latach będziesz wracać do nich z sentymentem. Jeśli nie opłacacie profesjonalnego fotografa, namówcie kolegę lub koleżankę z młodszej klasy, aby wcielili się w tę rolę. Oni będą mieli okazję wziąć udział w balu, a Wy będziecie mieć pamiątkowe fotografie „po kosztach”. Jeśli robisz zdjęcia własnym smarftonem, nie zaglądaj do niego co chwilę. Studniówka to nie czas na scrollowanie Facebooka.
  • Fryzjer – również wiąże się ze studniówkowymi przesądami. A te nie są spójne. Jedne mówią, żeby nie obcinać włosów od studniówki do matury, inne wspominają, żeby nożyczek unikać już przed balem maturalnym. Rada, aby strzyżenie odłożyć na czas po maturze, dotyczy zarówno chłopców, jak i dziewcząt. Wizyta u fryzjera jednocześnie jest na obowiązkowej liście dam szykujących się na bal maturalny. Zwykle dotyczy to jednak uroczystego uczesania i upięcia włosów. I nie jest tanie. Na studniówkową fryzurę trzeba przeznaczyć około 100-150 złotych.
Obowiązkowy strój studniówkowy dla panów to garnitur. Ten strój nie musi być jednak nudny!
Obowiązkowy strój studniówkowy dla panów to garnitur. Ten strój nie musi być jednak nudny! Fot. Robert Wozniak / Polska Press

G – jak garnitur na studniówkę

  • Garnitur – to obowiązkowy outfit dla młodzieńca wybierającego się na studniówkę. I tu mamy do czynienia z kolejnym przesądem. Powodzenie na maturze ma zapewnić nowy garnitur, kupione specjalnie na bal – i ponownie założony na egzamin maturalny. Garnitur to jednak spory wydatek (w granicach 1000 złotych, a bywają też zdecydowanie droższe), zatem jeśli mamy taki strój w szafie, nie warto ze względu na przesądy narażać się na dodatkowe koszty. Warto jednak zadbać o to, by garnitur był dobrze dopasowany. Z pewnością przyda się młodemu człowiekowi nie tylko na studniówkę i maturę, ale na wiele innych, oficjalnych okazji. To obowiązkowy, ale jednocześnie uniwersalny strój męski. Stylizację, w zależności od okazji, można zmieniać, dobierając odpowiednią koszulę i krawat.

H – hej, po co przyszedłeś na studniówkę?

  • Halo! - studniówka jest raz w życiu. Odłóż telefon. Baw się w realu!

I – jak informacja. Porozmawiaj z rodzicami

  • Informacja – to podstawa. Poinformuj rodziców, o której wrócisz i w jaki sposób dostaniesz się do domu. Może warto poprosić, aby bliscy odebrali Cię z balu? Może planujesz powrót taksówką? Przemyśl to i ustal z rodzicami. Powrót pieszo, w nocy i prawdopodobnie w niskiej temperaturze (o tej porze roku raczej trudno spodziewać się pogody idealnej na nocne spacery), może być niebezpieczny. Chyba że wracasz w grupie kolegów i koleżanek ze szkoły, a mieszkacie po sąsiedzku. Przy okazji – pamiętajcie, że w czasie gdy będziecie wracać do domu, inni mieszkańcy okolic pewnie będą spać. Pozwólcie im się wyspać!

J – jak jedzenie podczas balu maturalnego

  • Jedzenie – studniówkowe menu zależy od miejsca, w którym organizowana jest studniówka. Teraz bal maturalny w szkole to zupełna rzadkość. Zwykle studniówka odbywa się w miejscach specjalizujących się w organizacji imprez. Mają one zarówno parkiet taneczny, nagłośnienie oraz zaplecze gastronomiczne. Dawniej o pełne brzuchy uczestników studniówek dbały mamy i babcie, które robiły nieoficjalny katering na szkolne bale w sali gimnastycznej.
Elegancko, odświętnie, wyjątkowo.
Elegancko, odświętnie, wyjątkowo. Fot. Wojciech Wojtkielewicz / Polska Press

K – kreacja, kosmetyczka i koszty studniówki

  • Kreacja – to jeden z najdroższych – zaraz po kosztach organizacji imprezy - punktów studniówki. Warto jednak zaznaczyć, że o ile panowie mają ograniczone możliwości zaoszczędzenia na studniówkowym stroju, o tyle panie mają tu spore pole do popisu. Sukienka nie musi być nowa ani tym bardziej kosztowna. Najważniejsze, aby kreacja dobrze leżała i dodawała uroku uczestniczce balu. Musi być wygodna, nie powinna krępować ruchów, cisnąć ani uwierać. Sukienkę można pożyczyć od koleżanki, można kupić używaną, z drugiej ręki. Biorąc pod uwagę wysokie koszty imprezy, warto rozważyć oszczędności na zakupie drogiej kreacji. Tym bardziej że zwykle kobiety nie przepadają za ponownym występem w tej samej sukience. A jeśli dodamy do tego fakt, że sukienka z drugiej ręki jest jednocześnie bardziej eko – może będzie to istotny argument za takim wyborem?
  • Kosmetyczka – to obok fryzjera żelazny punkt w przygotowaniach do studniówki. Wiele maturzystek decyduje się na fachowy makijaż u profesjonalistki. Niemal oczywistym wyborem jest też salonowy manicure, który zapewni zadbany wygląd dłoni.
  • Koszty – to chyba najmniej przyjemny element studniówkowego tematu. Niestety, koszty organizacji studniówek wzrosły, choć już w poprzednim roku zdawały się być rekordowe. Samo opłacenie miejsca i manu dla jednej osoby to kwota kilkuset złotych. Jeśli decydujemy się zaprosić osobę towarzyszącą, koszty organizacji rosną niemal dwukrotnie. Do tego doliczyć trzeba wydatki na odpowiedni ubiór (garnitur lub sukienka, obuwie) oraz przygotowania (fryzjer, kosmetyczka). W większych miastach całkiem znacząca będzie też opłata za taksówkę, która zawiezie nas po balu do domu (nocna taryfa jest wyższa niż dzienna opłata za przejazd). Niektóre szkoły temat studniówki poruszały już na początku roku szkolnego, a nawet pod koniec trzeciej klasy. Sporym ułatwieniem dla domowych budżetów była też możliwość regulowania opłat w ratach. Tak czy inaczej, studniówka 2023 to spore obciążenie finansowe.

L – jak lista, o której nie powinieneś zapomnieć

  • Lista zaproszonych nauczycieli – powinni znaleźć się na niej oczywiście wychowawcy klas i przedstawiciel dyrekcji. W zależności od szkoły i możliwości finansowych uczniów, na studniówkę zaprasza się często nauczycieli kluczowych przedmiotów. Na udział nauczycieli w studniówce składają się uczniowie. Nauczyciele są zwykle zapraszani solo, bez małżonków czy osób towarzyszących i sadzani przy „nauczycielskim” stole. Wypada też zaprosić pedagogów do tańca – i to nie tylko do rozpoczynającego bal poloneza.

Ł – czyli coś oczywistego o ładnym wyglądzie

  • Ładnie wyglądać – chce każdy uczestnik maturalnego balu. Warto więc dobrać kreację do typu figury i urody. Dziewczęta nie powinny przesadzać z makijażem, który po kilku godzinach zabawy może stracić nieco formę. I ważna wskazówka – najlepiej prezentujemy się z uśmiechem. Zatem jeśli zabawa będzie udana, a my zadowoleni, to najważniejsze założenia studniówki zostaną spełnione.

M – jak matura, majtki i Mickiewicz

  • Matura – egzamin dojrzałości już niebawem. Jednak na 100 dni przed maturą, podczas balu warto na chwilę o niej zapomnieć. Studniówka ma być beztroską zabawą. Po balu maturalnym rzeczywiście trzeba będzie wziąć się solidnie za powtórki. Jednak jak powtarzają od lat nauczyciele – kto uczył się przez 4 lata, ten na pewno maturę zda. Wystarczy przed egzaminem odświeżyć wiedzę i uporządkować wiadomości. Na wszelki wypadek na studniówkę można też założyć czerwone majtki czy czerwoną podwiązkę (dziewczęta), nie zdejmować butów podczas balu (chłopcy), a przed maturą włożyć pod poduszkę podręczniki. Czy to pomoże? Raczej nie, ale nie powinno zaszkodzić.
  • Majtki czerwone – patrz: czerwone majtki. Studniówkowy przesąd. Stary jak świat – przynajmniej świat studniówek.
  • Mickiewicz – poznańscy i krakowscy maturzyści w nocy, po studniówce koniecznie wędrują w okolice pomnika Adama Mickiewicza w swoich miastach. To kolejny, studniówkowy przesąd. Lokalny, ale dobrze zakorzeniony. Jeśli zobaczycie eleganckie damy w sukienkach i nie mniej szykownych kawalerów w garniturach, jak skacząc na jednej nodze, okrążają pod osłoną nocy pomnik wieszcza – wiedzcie, że czynią oni maturalne zaklęcia. Miejskie i licealne legendy mówią bowiem, że liczba udanych okrążeń pomnika w pozycji skocznego bociana lub czapli, będzie odpowiednikiem maturalnej oceny. To co, skaczemy do Mickiewicza?
Tradycja mówi, że ile razy maturzysta okrąży pomnik Adama Mickiewicza skacząc na jednej nodze, taką ocenę otrzyma na egzaminie dojrzałości.
Tradycja mówi, że ile razy maturzysta okrąży pomnik Adama Mickiewicza skacząc na jednej nodze, taką ocenę otrzyma na egzaminie dojrzałości. Fot. Agata Wodzień / Polska Press

N – noc i nitka. Co mają wspólnego?

  • Noc – do późnej nocy trwają zwykle studniówkowe bale. Dlatego warto zaplanować bezpieczny powrót do domu. Więcej znajdziesz pod hasłem „Informacja”.
  • Nitka – warto mieć ja przy sobie. W towarzystwie igły. Oby się nie przydała, ale już niejednokrotnie ta bohaterka ratowała balowe kreacje. Zatem warto do torebki wsunąć malutki przybornik w razie krawieckiej katastrofy. Jeśli sukienka nie puści nam na szwie, to może trzeba będzie koledze przyszyć guzik do marynarki? Któż to wie?

O – o, właśnie. Pamiętaj o osobie towarzyszącej

  • Osoba towarzysząca – niektórzy maturzyści bawią się wyłącznie w swoim, szkolnym lub klasowym towarzystwie. Nierzadko jednak na studniówki zapraszane są osoby towarzyszące. Warto pamiętać, że za udział osoby towarzyszącej w studniówce płaci zapraszający. Nietaktem jest zaproszenie kolegi, koleżanki czy sympatii i oczekiwanie, że pokryje ona koszty zabawy. Zgoda na towarzyszenie nam podczas balu maturalnego i tak wiąże się dla osoby zapraszanej z kosztami (strój, przygotowania). I jeszcze jedno – zaprośmy osobę, co do której mamy pewność, że będziemy się z nią dobrze bawić, a ona potrafi się odpowiednio zachować na imprezie i nie przyniesie nam studniówkowego wstydu.

P – jak podwiązka, polonez i przesądy

  • Podwiązka – czerwona podwiązka, to fantazyjny element bielizny, który konkuruje w spisie studniówkowych przesądów z czerwonymi majtkami. Działa tak samo – czyli ma przynosić powodzenie na egzaminie maturalnym. Skuteczność nie została jednak naukowo potwierdzona. Jeśli podwiązka nie jest zbyt ciasna i nie blokuje krążenia w kończynie – nie powinna jednak zaszkodzić.
  • Polonez – tradycyjny taniec na otwarcie balu maturalnego. Ćwiczony starannie podczas lekcji W-F w klasie maturalnej. Pełen skomplikowanych figur i układów. Do poloneza zapraszani są zwykle również nauczyciele oraz dyrekcja. Podobno drobna pomyłka podczas studniówkowego poloneza również pomaga w zdaniu matury. Zatem jeśli pomylicie kroki, nie tremujcie się – to na szczęście!
  • Przesądy – jest ich cały katalog. Wspomniana już czerwona bielizna, czerwona podwiązka, unikanie obcinania włosów, zakaz zdejmowania butów podczas balu, pomyłka w krokach poloneza. Do listy możemy dodać też czerwony krawat „na szczęście” i wręcz przeciwną wróżbę niosące oczko w studniówkowych rajstopach.

R – rajstopy. Co mają wspólnego ze studniówką?

  • Rajstopy – o tej porze roku nieodzowne. Warto zadbać, aby był dobrej jakości. To zaoszczędzi stresu związanego z ewentualnymi oczkami, które ta część garderoby chciałaby do nas puścić. Gwarancji niezniszczalności rajstop jednak nie mamy. Zatem w torebce powinna znaleźć się zapasowa para. Oczko w rajstopach, które „pójdzie” podczas studniówki, to zły prognostyk maturalny... albo po prostu falerna para pończoch. I tego się trzymajmy.
Sukienka na studniówkę wcale nie musi być czarna.
Sukienka na studniówkę wcale nie musi być czarna. Fot. Przemysław Swiderski / Polska Press

S – jak studniówkowa sukienka

  • Sukienka – zerknij pod hasło „długość” oraz „kreacja”. Tam omówiliśmy kwestie związane z wymaganą na studniówkę długością sukienki oraz podsunęliśmy pomysł na sukienkowe oszczędności. Co można jeszcze powiedzieć o sukienkach na studniówkę? Najczęściej wybierane są kreacje w kolorze czarnym, ale dozwolone są również inne kolory. Maturzystki zwykle wybierają też gładkie kreacje. Najbezpieczniej zdecydować się na sukienkę o klasycznym kroju. Wygodną. Nie powinna być ona zbyt krótka i wydekoltowana – w końcu studniówka to szkolny bal. Najważniejsze jednak, aby dobrze czuć się w wybranej na bal maturalny kreacji. To podstawa.

T – jak taniec i tradycja

  • Taniec – ten pierwszy, to tradycyjny polonez. Kolejne – to już zależy od tego, czy do tańca przygrywa zespół na żywo, czy muzykę serwuje didżej. Kwestie muzyczne warto omówić z organizatorami jeszcze przed balem. Chodzenie do zespołu albo osoby włączającej muzykę z „koncertem życzeń”, to imprezowy nietakt. Chyba że jest przewidziany punkt programu z muzycznymi dedykacjami. Te zazwyczaj na studniówkach ograniczają się do muzycznych życzeń kierowanych do grona pedagogicznego.
  • Tradycja – czy wiesz, że bale maturalne mają blisko 100-letnią tradycję? Sama matura, jako egzamin, jaki zdają młodzi ludzie u progu dorosłości, oficjalnie istnieje w Polsce od 1932 roku. Wtedy to, za sprawą reformy oświaty, wprowadzono w Polsce jednolity system szkolnictwa. Najpewniej w tym samym czasie tradycja studniówek weszła na stałe do szkolnego kalendarza.
Tradycyjny polonez? Na studniówce obowiązkowo!
Tradycyjny polonez? Na studniówce obowiązkowo! Fot. Robert Wozniak / Polska Press

W – jak włosy. Znów będzie o przesądach

  • Włosy – przesądni odradzają strzyżenie ich od studniówki do egzaminu maturalnego. Podobno wraz z włosami można ściąć „rozum” albo „wiedzę”. Wierzycie w takie przesądy?

Z – jak zabawa i jak zdjęcia ze studniówki

  • Zabawa – studniówka powinna wiązać się z dobrą zabawą. Warto więc zadbać o dobrą atmosferę, wygodne ubranie i obuwie. A także, o osobę towarzyszącą, jeśli ją zaprosiliśmy na bal. Postarajmy się, aby nasz partner czy partnerka nie czuli się jak piąte koło u wozu. Miejmy świadomość, że jeśli nie znają oni naszych rówieśników ze szkoły, mogą czuć się nieco zagubieni. Zapraszając kogoś na studniówkę, zobowiązujemy się do zapewnienia tej osobie towarzystwa i właśnie dobrej zabawy.
  • Zdjęcia – najlepsze są te niepozowane! Nie ustawiaj się sztucznie do fotografii, nie pozuj na siłę. Niech zdjęcia ze studniówki oddają jej atmosferę. No, chyba że bawisz się fatalnie… ale to chyba niemożliwe na pierwszym, prawdziwym balu?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wystawa "Biczowani" w galerii ORAC

Materiał oryginalny: Studniówka 2023. To trzeba o niej wiedzieć! Błyskawiczny, alfabetyczny przewodnik po balu maturalnym - Strefa Edukacji

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Małgosia
Nie ukrywam trochę jestem podekscytowana tym dniem.. sukienkę już mam z Loola, która w sumie jest mojej siostry. Ale nowej nie kupowałam, bo raczej nie mam okazji chodzić często w takich kreacjach, więc to było by bez sensu. Muszę tylko dobrać do niej buty i dodatki.
Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie