Supaśl > Święto Ikony Matki Boskiej Supraskiej

opr. online
Udostępnij:
W męskim monasterze w Supraślu odbyły się dziś główne obchody prawosławnego święta Ikony Matki Boskiej Supraskiej. To jedna z najważniejszych w roku uroczystości w tym ponad pięćsetletnim klasztorze.

W tym roku święto supraskiej ikony połączone jest z rozpoczętymi w sobotę obchodami 400. rocznicy śmierci księcia Konstantego Ostrogskiego - protektora prawosławia, ale i zwolennika zbliżenia z Kościołem katolickim. Po głównych uroczystościach religijnych odsłonięto tablicę upamiętniającą tę rocznicę.

Głównej liturgii, odprawionej w wykańczanej po odbudowie cerkwi Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny, przewodniczyło pięciu biskupów, a koncelebrowało dwudziestu innych, niższych rangą duchownych.

Uroczystości religijne zakończyła procesja z cudowną ikoną wokół cerkwi Zwiastowania NMP - głównej w supraskim monasterze. Wcześniej wierni uczestniczyli w całonocnym czuwaniu, w czasie którego m.in. modlili się przed cudownym obrazem i odmówili w pobliskich katakumbach akatyst, czyli uroczysty hymn o życiu Bogurodzicy, w intencji zmarłych.

Odsłonięcie i poświęcenie tablicy upamiętniającej 400. rocznicę śmierci księcia Ostrogskiego, przedstawiającej m.in. jego podobiznę, nastąpiło po zakończeniu procesji. Tablica zawisła na bramie klasztoru.

Książę Konstanty Ostrogski (1526-1608) żył w Wielkim Księstwie Litewskim. Zasłynął z umacniania pozycji Cerkwi w państwie, w trudnych dla niej czasach Unii Brzeskiej. Przy jego osobie skupiali się najwybitniejsi protektorzy prawosławia. Budował i wyposażał cerkwie, fundował i opiekował się monasterami.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie