Supraśl. Koła Gospodyń Wiejskich walczyły o tytuł najlepszych w województwie

Oprac. Donata Żmiejko
Podczas Festiwalu Polska od Kuchni wyłoniono zwycięzców w czterech kategoriach konkursowych Wrota Podlasia
Ponad 30 Kół Gospodyń Wiejskich rywalizowało w sobotę w Supraślu w etapie wojewódzkim Festiwalu Polska od Kuchni na smak, wdzięk, artyzm i gospodarność. Najlepsze z nich, wyłonione podczas cyklu tego typu wydarzeń w całym kraju, powalczą o zwycięstwo we wrześniowym finale w Warszawie.

Supraska wojewódzka edycja festiwalu przygotowana została zgodnie z zasadą: „dla każdego coś dobrego”. W programie znalazły się pokazy kulinarne połączone z degustacją, warsztaty, panele dyskusyjne.

Była też strefa aktywności i zabawy dla rodzin oraz koncerty. Na jarmarku produktów regionalnych lokalni producenci, rolnicy, rękodzielnicy oraz Koła Gospodyń Wiejskich mieli okazję zaprezentować i sprzedawać swoje wyroby.

Dominował smak tradycyjnych potraw, w przygotowaniu których panie z Kół Gospodyń Wiejskich nie mają sobie równych. Do spróbowania były kartacze, biebrzańska kiszka, zaguby, hałuszki, kakory, a także sibrzaki.

- Na konkurs przygotowałyśmy hałuszki, to taka tradycyjna potrawa i jest w trzech postaciach, bo można ją jeść ze skwareczkami, z olejem i cukrem i z cebulką i oliwą . One są pieczone w piecu węglowym. Są przygotowane tak jak kopytka: z mąki i z ziemniaczków. Z ciasta wykonywany jest wałek, a potem jest krojony na mniejsze kawałki i wykładany na blasze, którą wkładamy do pieca – zdradzała kulinarne tajniki Irena Aleksiejuk z Koła Gospodyń Wiejskich Hołodzianki z gminy Bielsk Podlaski.

Podczas Festiwalu Polska od Kuchni wyłoniono zwycięzców w czterech kategoriach konkursowych. Nagrody najlepszym wręczyła Wiesława Burnos, członek zarządu województwa.

W konkursie na Miss Wdzięku do 45 lat wygrała Maria Magdalena Turska, a publiczność wybrała Annę Nikitiuk. W wyborach Miss Wdzięku 45l+ wygrała Agnieszka Malec, faworytką publiczności natomiast została Anna Kulesza. W kategorii artystycznej pierwsze miejsce zajęło KGW Kalina w Plancie, publiczność urzekły działania KGW w Smolance. W konkursie na kobietę gospodarną i wyjątkową zwyciężyło KGW Miód Malina w Kurianach, a w kategorii kulinarnej publiczność wybrała KGW Magnolia w Pokaniewie za bliny litewskie. Natomiast kubki smakowe jury podbiło ciasto Marcinek Białowieski przygotowane przez KGW TeraMiśki w Budach.

- Wygrana w tym konkursie to wielka radość, trochę także niedowierzanie, że się udało. Właśnie dlatego warto brać udział w takich festiwalach, bo to jest docenienie naszej pracy, które sprawia niesamowitą radość – zaznaczyła Urszula Podłaszczyk, członkini KGW TeraMiśki w Budach.

Festiwal ma na celu integrację, aktywizację i wsparcie lokalnych społeczności, promocję polskich produktów i dziedzictwa kulinarnego oraz wymianę międzypokoleniowej wiedzy, umiejętności i przekazanie tradycji młodszym pokoleniom. Ma za zadanie podkreślić rolę Kół Gospodyń Wiejskich w promowaniu bogactwa oraz różnorodności lokalnej tradycji, a także pogłębić wiedzę o kulturze każdego regionu.

Festiwal zakończy się 25 września, kiedy to na PGE Stadionie Narodowym, planowana jest uroczysta gala finałowa. Poznamy wówczas laureatów ogólnopolskich.

Czytaj też:
Smarowidło z podlaskiej gąski naszych gospodyń najlepsze w konkursie na tradycyjne przetwory i potrawy z gęsiny. Przepis (djęcia)

Meszki bolimuszki utrapieniem wakacji

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie