Suwalczanin chce 50 zł za... 15 minut stresu

tom
Wojciech Jakubicz
O rekompensatę wystąpił na piśmie.

Zadośćuczynienia w wysokości 50 zł domaga się od firmy administrującej strefą płatnego parkowania mieszkaniec miasta. Ma to być rekompensata za... stres, jakiego doznał.

Do parkomatu przy ul. Kościuszki wrzucił 50 gr. Urządzenie pieniądze przyjęło, ale biletu nie wydrukowało. W takiej sytuacji należy zadzwonić pod numer podany na parkomacie.

- Dzwoniłem, ale włączała się automatyczna sekretarka - twierdzi suwalczanin.

Zobacz także: Parkomaty w Suwałkach. Suwalczanka zapłaciła za parkowanie i dostała mandat

Ponieważ miał do załatwienia pilną sprawę na poczcie, poszedł. Auto zostawił bez biletu. - W kolejce stałem 15 minut i stresowałem się, czy nie dostanę mandatu. A to od 30 do 50 zł - mówi.

O rekompensatę wystąpił na piśmie. Ale administrator strefy płacić nie zamierza. Tłumaczy, że w telefonie włączyła się sekretarka, bo w tym czasie trwała inna rozmowa. Kierowca powinien więc zadzwonić jeszcze raz. Firma może mu natomiast zwrócić 50 gr.

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Telefon - nr na infolinię konsumencką 801-440-220

K
KIEROWCA

PARANOJA?!

Sprawą parkomatów w Białymstoku to powinno się zająć jakieś służby bo to okradanie w biały dzień.

Jak można postawić parkomat który nie wydaje reszty? Mało tego to nie mogę w nim ustawić godziny od której chce wnieść opłatę (przykładowo opłaciłem 15min ale stoję w kolejce i po 10 min wychodzę chcę przedłużyć o następne 15min, to nie mogę zrobić kontynuacji tylko tracę 5min z poprzedniego biletu).

JAWNE OKRADANIE KIEROWCÓW

c
ciekawy

Co na to rzecznik konsumentów , bo suwalski "prawnik" z Federacji Konsumentów niewiele rozumie . Warto zapytać co robić w takiej sytuacji .

M
MaXXioR

Jednego nie rozumiem. Miasto wynajmuje firmę do "obsługi" parkometrów, która to firma kasuje 60% przychodu z biletów zamiast samodzielnej obsługi przez Urząd Miasta i zarabiania 100%. I jeszcze nic nie jest pewne, czy parkomat zadziała. I podobno to się opłaca dla Urzędu. Paranoja jakaś.

Dodaj ogłoszenie